Kurcze umówiliśmy się dzisiaj w Gdańsku Głównych z chłopakiem z zespołu, który będzie u nas grał.
Mamy wpłacić mu zalicze a mi się tak niechce jechać :/
Chyba Tomasza wyślę samego.
A te korki ... :/ MASAKRA
Ja bym sie ciepło ubrała i przy okazji bycia na głównym zaszła na starówkę na spacerek... Z parasolem, przy spadająch śnieżynkach :)
A potem jeszcze gorąca czekolada w knajpce...
mój jeden szef jest na szkoleniu
drugi ma ważne spotkanie
a trzeci nadrabia zaległości
więc ja nie mam co robić :)
za 15 minut idę sprawdzić jak tam moje szkolenie