Widok
@Cross
Po 10dniowym maratonie i nieobecności po 15h w domu poniedziałek spłynął na mnie jak zbawienie, gdyż w końcu wróciłam z pracy jak normalny człowiek. Tak więc uwielbiam poniedziałki :D
Internet wrócił, cywilizacja również. Ale już od dawna tylko mnie trochę przeoczyłeś. Fakt, że nie udzielam się za często jednak nigdy Was nie zostawiłam :))
"Fajnie że wróciłaś. :)"
Czyżby spodobała Ci się moja Metalica? Chcesz jeszcze jakiś utwór? ;p
Żartuję. Mogę się tylko domyślać jakie męki przechodzisz w wątkach muzycznych więc oszczędzę Ci wklejania kolejnych linków.
Też się cieszę, że Cie widzę :*
Po 10dniowym maratonie i nieobecności po 15h w domu poniedziałek spłynął na mnie jak zbawienie, gdyż w końcu wróciłam z pracy jak normalny człowiek. Tak więc uwielbiam poniedziałki :D
Internet wrócił, cywilizacja również. Ale już od dawna tylko mnie trochę przeoczyłeś. Fakt, że nie udzielam się za często jednak nigdy Was nie zostawiłam :))
"Fajnie że wróciłaś. :)"
Czyżby spodobała Ci się moja Metalica? Chcesz jeszcze jakiś utwór? ;p
Żartuję. Mogę się tylko domyślać jakie męki przechodzisz w wątkach muzycznych więc oszczędzę Ci wklejania kolejnych linków.
Też się cieszę, że Cie widzę :*
Gadaj z głupim to Cię osr*.
@k.a
Na wszystko można znaleźć rozwiązanie. Pewnego razu w raz z rodzinką chcieliśmy wybrać sie na plażę. Niestety okazało sie że 194 kończy trasę koło szpitala. Trzeba było przekonać kierowcę że ma pojechać aż na bulwar ^^ Ostatecznie zatrzymaliśmy sie na świętojańskiej, bo autobus był za długi zaczął blokować całą jezdnię. Taka tam historia, ale z W może sie powiedzie lepiej ;)
Na wszystko można znaleźć rozwiązanie. Pewnego razu w raz z rodzinką chcieliśmy wybrać sie na plażę. Niestety okazało sie że 194 kończy trasę koło szpitala. Trzeba było przekonać kierowcę że ma pojechać aż na bulwar ^^ Ostatecznie zatrzymaliśmy sie na świętojańskiej, bo autobus był za długi zaczął blokować całą jezdnię. Taka tam historia, ale z W może sie powiedzie lepiej ;)