Widok
Ja kupuje sadzonki ze strony internetowej Szkólka Konieczko.
Kupuje od nich juz dwa lata i jestem zadowolona.
Zajrzyj na ta stronke.
Jeszcze kupuje cebulki roslin i bylinki z http://www.cebule.pl
Tam kupuje juz trzeci rok.
Z obu tych sklepow czekam na przesylki:-)
Kupuje od nich juz dwa lata i jestem zadowolona.
Zajrzyj na ta stronke.
Jeszcze kupuje cebulki roslin i bylinki z http://www.cebule.pl
Tam kupuje juz trzeci rok.
Z obu tych sklepow czekam na przesylki:-)
Ja mam złe doświadczenia jeśli chodzi o uprawę warzyw. W tamtym roku posiałam pietruszkę (żeby mieć natkę) - nie wzeszła. Jakąś cebulę, żeby mieć szczypiorek - nie wzeszła no i rzodkiewkę to ledwo co wyszły liście ślimaki zeżarły je w mig. I tym sposobem mój start z warzywami szybko okazał się metą.
1 nasionko/pestka = 1 roślinka :] co nie oznacza, że z każdego nasionka wyjdzie roślinka ;)
sałatę pikujesz w odstępach, po 1 sztuce :]
poczytaj w sieci :) np. tu http://uprawa.eu/czytaj/uprawa-salaty.html
http://www.ogrody-krzekowo.pl/index.php/2012-09-24-08-18-40/item/145-sa%C5%82ata-uprawa
sałatę pikujesz w odstępach, po 1 sztuce :]
poczytaj w sieci :) np. tu http://uprawa.eu/czytaj/uprawa-salaty.html
http://www.ogrody-krzekowo.pl/index.php/2012-09-24-08-18-40/item/145-sa%C5%82ata-uprawa
Witajcie.
Od niedawna jestem posiadaczką działki ogrodniczej i postanowiłam w tym roku stanąć na wysokości zadania i siać wszystko co mogę wyhodować sama i zjeść ;)
Od 3 dni mam wysianą sałatę w doniczce... i tak się jej przyglądam i zastanawiam się jak ją będę miała sadzić do gruntu.... kępkami? czy pojedynczo?
W ogóle na tej tematyce się nie znam i tak się zastanawiam czy jedno ziarenko to jedna: sałata, burak czy dynia? czy kilka ziarenek składa się na jedno warzywko :D
pozdrawiam :D
Od niedawna jestem posiadaczką działki ogrodniczej i postanowiłam w tym roku stanąć na wysokości zadania i siać wszystko co mogę wyhodować sama i zjeść ;)
Od 3 dni mam wysianą sałatę w doniczce... i tak się jej przyglądam i zastanawiam się jak ją będę miała sadzić do gruntu.... kępkami? czy pojedynczo?
W ogóle na tej tematyce się nie znam i tak się zastanawiam czy jedno ziarenko to jedna: sałata, burak czy dynia? czy kilka ziarenek składa się na jedno warzywko :D
pozdrawiam :D
wczoraj na allegro kupiliśmy folię, bo przez zimę porwało naszą ;) (na tunelu) + taśmę do naprawy folii, 2000m sznurka :] i pierwszy raz siatkę cieniującą :P zobaczymy czy zda egzamin :]
a dzisiaj ciekawostki nasienne :] ogórki meksykańskie http://allegro.pl/ogorek-meksykanski-idealny-na-korniszonka-i4000941157.html
dynie makaronowe http://allegro.pl/dynia-makaronowa-zrob-spaghetti-dyniowe-i3985821108.html (kiedyś moja Mama już miała)
pomidory "bycze rogi" i długie malinowe
http://allegro.pl/pomidor-bycze-rogi-przepyszna-odmiana-typu-long-i4006288073.html
http://allegro.pl/pomidor-malinowy-cornabel-dluga-malinowka-i4005840864.html
a dzisiaj ciekawostki nasienne :] ogórki meksykańskie http://allegro.pl/ogorek-meksykanski-idealny-na-korniszonka-i4000941157.html
dynie makaronowe http://allegro.pl/dynia-makaronowa-zrob-spaghetti-dyniowe-i3985821108.html (kiedyś moja Mama już miała)
pomidory "bycze rogi" i długie malinowe
http://allegro.pl/pomidor-bycze-rogi-przepyszna-odmiana-typu-long-i4006288073.html
http://allegro.pl/pomidor-malinowy-cornabel-dluga-malinowka-i4005840864.html
Pati - zioła w doniczkach, takie do posadzenia na działce kupujemy albo na rynku na Przymorzu albo tuż przy bramie naszego ogrodu działkowego wystawia się babka ogrodnik z różnymi roślinami (np. ciekawe odmiany pomidorów) :)
Polanka - do nawożenia używamy obornika i gnojówki ze sprawdzonego źródła :) Pani rozwozi w 3mieście i okolicy (sama jest z okolic Pelplina) :]
jakby co mogę podać namiary na priv :]
Polanka - do nawożenia używamy obornika i gnojówki ze sprawdzonego źródła :) Pani rozwozi w 3mieście i okolicy (sama jest z okolic Pelplina) :]
jakby co mogę podać namiary na priv :]
Martek ja tak szybko nigdy nie zaczynałam z rozsadami w domu, sama zaczynam dopiero za 2 tyg. coś tak robić w domku w skrzynki - tzn. kwiaty
ja w domku zawsze robiłam cukinie i dynie, potem je przenosiłam do gruntu - ale od tego roku już tak robić nie będę bo się namęczyłam sporo, wyhodowałam piękne sadzonki nacieszyć się nie mogłam, a po przeniesieniu do ziemi one "umierały" i moja rozpacz była ogromna (miałam tak dwa lata z rzędu) dlatego w tym roku w II połowie maja nasiona pójdą bezpośrednio do ziemi, w marcu można już wiele rzeczy prosto do gruntu sadzić, niektórych nie trzeba nawet zabezpieczać, ale niektóre warto okryć folią - da nam to szansę na szybsze plony :)
a tak na marginesie ukazał się już marcowy numer gazetki ogrodniczej "Przepis na Ogród", jak zwykle dużo fajnych artykułów i nieskromnie :) powiem, że jeden jest mój - polecam :)
ja w domku zawsze robiłam cukinie i dynie, potem je przenosiłam do gruntu - ale od tego roku już tak robić nie będę bo się namęczyłam sporo, wyhodowałam piękne sadzonki nacieszyć się nie mogłam, a po przeniesieniu do ziemi one "umierały" i moja rozpacz była ogromna (miałam tak dwa lata z rzędu) dlatego w tym roku w II połowie maja nasiona pójdą bezpośrednio do ziemi, w marcu można już wiele rzeczy prosto do gruntu sadzić, niektórych nie trzeba nawet zabezpieczać, ale niektóre warto okryć folią - da nam to szansę na szybsze plony :)
a tak na marginesie ukazał się już marcowy numer gazetki ogrodniczej "Przepis na Ogród", jak zwykle dużo fajnych artykułów i nieskromnie :) powiem, że jeden jest mój - polecam :)
najlepszy jest naturalny obornik - czyli od krówki, ja już ostatnio nie miałam naturalnego to kupiłam taki "gotowy" w ogrodniczym czy castoramie nie pamiętam dokładnie
ostatnio byłam w Biedrze i mam już kupione 15 paczek nasion, w tym moje ukochane słoneczniki - co roku sobie obiecuję, że je posadzę i nigdy dotąd nie miałam i zawsze zazdroszczę mojej bliskiej koleżance bo ma piękne słoneczniki, właśnie z nasion :)
teraz chcę bielić drzewka, ale kurcze mam je opatulone i musiałabym ściągać te "ubranka", a co będzie jak przyjdzie duży mróz?
ostatnio byłam w Biedrze i mam już kupione 15 paczek nasion, w tym moje ukochane słoneczniki - co roku sobie obiecuję, że je posadzę i nigdy dotąd nie miałam i zawsze zazdroszczę mojej bliskiej koleżance bo ma piękne słoneczniki, właśnie z nasion :)
teraz chcę bielić drzewka, ale kurcze mam je opatulone i musiałabym ściągać te "ubranka", a co będzie jak przyjdzie duży mróz?