Widok
&Inka²:
Nie umiem niestety na tym g*wnofonie Ci odpisać na esa.
Nie ma menu tylko ikony.
A w połowie pisania wyżera mi wszystko i gdzieś tam zapisuje.
Zatem muszę tutaj.
Mam nadzieję, że uda mi się dzisiaj uruchomić swój zwykłofon.
Myślę, że to tylko kwestia baterii lub ładowarki.
Jakbym miał się uczyć obsługi takich wynalazków, jak ten g*wnofon, to bym oszalał. Za stary na to jestem i chyba "wykluczenie cyfrowe" mnie dopada :/
PS: Witaj Chmureczko :)
Nie umiem niestety na tym g*wnofonie Ci odpisać na esa.
Nie ma menu tylko ikony.
A w połowie pisania wyżera mi wszystko i gdzieś tam zapisuje.
Zatem muszę tutaj.
Mam nadzieję, że uda mi się dzisiaj uruchomić swój zwykłofon.
Myślę, że to tylko kwestia baterii lub ładowarki.
Jakbym miał się uczyć obsługi takich wynalazków, jak ten g*wnofon, to bym oszalał. Za stary na to jestem i chyba "wykluczenie cyfrowe" mnie dopada :/
PS: Witaj Chmureczko :)
Jezzzuuu Inka...
"tym razem poszlo w to co trzeba"
Zmiluj sie i nie pisz takich rzeczy.
Mesko, samczo wilcza wyobraznia nie ma barier oraz innych ograniczen, kiedy pozywka dla tej wyobrazni jest takie zdanie jak napisalas.
Niecne mysli, rosna, pecznieja, wybuchaja kwiatem i zyja wlasnym zyciem.
A teraz jeden jedyny raz sie usmiechne do Ciebie.
:)
"tym razem poszlo w to co trzeba"
Zmiluj sie i nie pisz takich rzeczy.
Mesko, samczo wilcza wyobraznia nie ma barier oraz innych ograniczen, kiedy pozywka dla tej wyobrazni jest takie zdanie jak napisalas.
Niecne mysli, rosna, pecznieja, wybuchaja kwiatem i zyja wlasnym zyciem.
A teraz jeden jedyny raz sie usmiechne do Ciebie.
:)
Sadyl.
Prywatnosc to wzgledna rzecz.
Gdy chcesz i umiesz zasiegnac informacji to zwyczajnie ja zdobedziesz.
Umiesz nie wstajac z krzesla zdobyc tyle informacji na temat kobiety x, (przy zalozeniu, ze nic o niej nie wiesz pomijajac to co sama udostepnia) aby w ciagu dwoch tygodni wyladowala w Twoim lozku.
Ja tak.
Zmierzam do tego, ze zdobycie info to glownie powolna praca.
Prywatnosc to wzgledna rzecz.
Gdy chcesz i umiesz zasiegnac informacji to zwyczajnie ja zdobedziesz.
Umiesz nie wstajac z krzesla zdobyc tyle informacji na temat kobiety x, (przy zalozeniu, ze nic o niej nie wiesz pomijajac to co sama udostepnia) aby w ciagu dwoch tygodni wyladowala w Twoim lozku.
Ja tak.
Zmierzam do tego, ze zdobycie info to glownie powolna praca.