Widok

Wątek z kawą w tle

Żadnych ram,schematów,wstęp wolny dla każdego,tematy wszystkim i o niczym :)...co cieszy,co boli,co zachwyciło,co wkurzyło...muzyka i dowcip bardzo mile widziane...szczypta humoru i uncja dystansu...:)
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 22
Dzisiaj poświętuję sobie już we własnym domku :)...jutro będzie regeneracja żołądka i wątroby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak koniec? Jutro trzeci dzień świąt ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koniec goszczenia się...wracam w moje strony...świętowanie dobiega końca...dla mnie to fajny czas był :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To trzeba było mnie gonić Sadyl.
Byśmy na kawę poszli.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałem Cię raz (chyba)
Już Cię "znałem"
Grunwaldzka w stronę Gdańska. Przy dawnej "Chemii" czyli ciut przed skrzyżowaniem z Miszewskiego/Do Studzienki.
Byłaś na sąsiednim pasie.
Zwróciłem uwagę na osobę. O tym napisałem powyżej.
Zielone było, czyli brak czasu na uważniejszą obserwację.
Spięłaś rumaka ... i już Cię nie było.
Widząc Twoje d*psko z anielską rejestracją, dopiero zajarzyłem, że to jesteś Ty ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Jak Ty to robisz Sadyl ?

"Morzem trzeba być, aby brudne strumienie w siebie przyjmować i samemu się nie skalać".

(F. Nietsche)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak.
Kwestia techniczna.

Snu też niewiele potrzebujesz, rzadko też narzekasz, wściekasz się i w ogóle.
Jak Ty to robisz Sadyl ?
Twoje opanowanie mnie onieśmiela wręcz.
Naucz mnie.
Bo ja wiesz, chyba z tych nerwusów jednak, ale wtedy tylko gdy liczenie do 10 nie pomaga, wdechy, wydechy i reszta tych d*pereli.
A potem się w**-*-*iam :-)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastrój jak (prawie) zwykle, doskonały.
Reszta to kwestie techniczne ;)

Buziole, Blondi :*
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl...
Się uśmiechnęłam :-)
Oj.

A jak nastrój Twój ?
Lepiej ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Raj dla oczu.

Ty, na swym dosyć hałaśliwym rumaku, w rozwianej grzywie i (jeśli dobrze pamiętam, bo to sekundy były) w ciemnych okularach, też kiedyś byłaś takim rajem dla oczu ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś łaziłam po szwajcarskich Alpach.
A jezioro w Thun , Thunersee ma kolor błękitny. Raj dla oczu.
"Zobacz, ocean (...) on nic nie musi. Może zrobić co chce, ale nic nie musi"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też byłam na spacerze. Gubię świąteczne kilogramy ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
udało się... zdecydowanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zebrałam się w sobie ;)
http://myalbum.com/album/NOVbINwMmdUK
I się chyba udało;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekam na fotę czyli na "zebranie się w sobie"...
Wróciłam z samotnego seansu.
Kiedy zobaczyłam twarz Lucka Skywalkera to mi się łzy zakręciły w oczach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam z pięknego spaceru...moje rodzinne miasto w grudniowy wieczór jest cudownie romantyczne :)
Może zbiorę się w sobie i wrzucę jakąś fotkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żaliłem się nt. Mamy
Nie miałem bladego pojęcia, czy to problem natury psychologicznej, neurologicznej, psychiatrycznej czy somatycznej.
Somatykę wykluczyłem, wzywając przedwczoraj pogotowie.
Nadal uważam, że diagnostyka jest niezbędna, ale (chociaż fachowcem nie jestem i za grosz się nie poczuwam) sądzę, że to głównie kwestia psychologiczna.
Przez ok. kilkadziesiąt godzin, od jakich jesteśmy razem, Mama zmieniła się niesamowicie.
Teraz Ją zafascynowało "Google StreetView".
Kiedy wróci ze spaceru z psami, pochodzimy sobie trochę razem po świecie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl
Jeśli mnie ładnie poprosisz, to ja zastrzelę pałką Tonfą :)
Wszak ona jest wielofunkcyjna.
Tobie życzę uśmiechu, wydajesz mi się jakiś wycofany :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ufff ;)

Przed chwilą się przekonałem, że moje zezwolenie na mój odstrzał sanitarny, najprawdopodobniej nie zdąży się nikomu przydać.

Kątem ucha, na Polsat News, usłyszałem, że gdzieś tam sąd zabronił wystawiania szopek bożonarodzeniowych ani nawet używania określenia "Boże Narodzenie", proponując w zamian "Święto Zimy", bo może to razić wyznawców innych religii lub ateistów.

Będzie wojna albo jakiś potop.
Zawsze w historii tak było, kiedy debilizm przekraczał dopuszczalny poziom ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie wesoło i radośnie :)
Pogoda jak na święta Wielkanocne .. podróż w oba kierunki w warunkach niegrudniowych ;)
Jestem ciekawa jakie IP mi wyskoczy z ..tak daleka może 666 a może 69
Buziaki dla Wszystkich :*
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (220 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (332 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry