Widok
Ciachozkremem, no wiesz, masaż powinien być kompleksowy, tym bardziej, iż Wilczyca wykazała zimna krew i narobili rabanu, w taki sytuacjach ogólnie wiadomo życie jest na wage sekund.
Oki, zatem skoro Wilczyca zachowała zimna krew należałoby poczynić cosik, aby teraz jej te krew troche ocieplic.
Grzaniec z cynamonem i masaż przy dobrej muzyce oraz swiadomosc, ze na niego w pełni zasluzylas.
Oki, zatem skoro Wilczyca zachowała zimna krew należałoby poczynić cosik, aby teraz jej te krew troche ocieplic.
Grzaniec z cynamonem i masaż przy dobrej muzyce oraz swiadomosc, ze na niego w pełni zasluzylas.
Matko, czemu Wy tyle piszecie kiedy ja śpię? ;)
Inka, Ty już pewnie po kawce, ja zaraz sobie zrobię. Przy śniadanku oglądałam sobie Przewodnik historyczny Bogusława Wołoszańskiego, kiedy on opowiada o czołgach, umocnieniach i innych cudach techniki to nawet ja jestem zainteresowana. Szczególnie schronem typu Tobruk ;)
Inka, Ty już pewnie po kawce, ja zaraz sobie zrobię. Przy śniadanku oglądałam sobie Przewodnik historyczny Bogusława Wołoszańskiego, kiedy on opowiada o czołgach, umocnieniach i innych cudach techniki to nawet ja jestem zainteresowana. Szczególnie schronem typu Tobruk ;)
Nie mam ani planów ani pieniędzy na Sylwestra. Wielkie imprezy w Gdańsku i Gdyni jakoś mi nie leżą. Jest ktoś może z obrzeży trójmiasta? Może jakieś małe kaszubskie miasteczko robi plenerową imprezę? Mało ludzi, jakaś nieznana lokalna kapela na żywo, może grochówka i bigos, skromne fajerwerki, życzenia miejscowego wójta... Na takie coś może i bym się przejechał
No tak Wilku masaż.
Serca też , bo jeszcze drży.
Kochany.
Nie no wiecie co uwielbiam ten kraj , trafiłam na naprawdę fajnych ludzi mimo , że Szwajcarzy wcale nie są przyjemni.
Uczę się szybko , coraz więcej rozumiem.
Aaaa albo tu jakiś inny klimat , albo alkohol słabszy , nie wiem... ale działa inaczej.
Serca też , bo jeszcze drży.
Kochany.
Nie no wiecie co uwielbiam ten kraj , trafiłam na naprawdę fajnych ludzi mimo , że Szwajcarzy wcale nie są przyjemni.
Uczę się szybko , coraz więcej rozumiem.
Aaaa albo tu jakiś inny klimat , albo alkohol słabszy , nie wiem... ale działa inaczej.
Ale kmicic to Kmicic. Jest jeden.
Kobiety chyba jednak lubią bardziej brudnych Harrych o nie najciekawszym charakterze i metna przeszłością niż ułożonych, nazelowanych i ogolonych metroseksualnych kosmopolitanskich o mało męskiej barwie głosu przydup ass kow.
;)
Kobiety chyba jednak lubią bardziej brudnych Harrych o nie najciekawszym charakterze i metna przeszłością niż ułożonych, nazelowanych i ogolonych metroseksualnych kosmopolitanskich o mało męskiej barwie głosu przydup ass kow.
;)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.