Widok
Najlepszego robaczki :-))) Coby się wszystkim dobrze działo, a że działo to armata, to coby się wszystkim armaciło :-))
A najlepszy rum to czeski bozkov. Z wytłoczyn po burakach cukrowych. Już o tym pisałem.
Vi, stary dowcip mówi o kolesiu, który oduczył psy wylegiwania się pod kanapami. Wszystkim kanapom odpiłował nogi. Może i z Twoim sierściuchem by zadziałało?
A najlepszy rum to czeski bozkov. Z wytłoczyn po burakach cukrowych. Już o tym pisałem.
Vi, stary dowcip mówi o kolesiu, który oduczył psy wylegiwania się pod kanapami. Wszystkim kanapom odpiłował nogi. Może i z Twoim sierściuchem by zadziałało?
C już mi kazał ją prać. Sadyści.
14 stopni, ziiiiimno. Musiałabym spać w swetrze, nie mam takiej ciepłej piżamy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4B_UYYPb-Gk
14 stopni, ziiiiimno. Musiałabym spać w swetrze, nie mam takiej ciepłej piżamy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4B_UYYPb-Gk
Nie spać! Czuwać! ;)
http://www.youtube.com/watch?v=2a3ETB5QFrM
Moja kicia w końcu wyszła zza pralki. Chyba była głodna ;)
http://www.youtube.com/watch?v=2a3ETB5QFrM
Moja kicia w końcu wyszła zza pralki. Chyba była głodna ;)
No i gdzie się wszyscy podziali?
Do lustra mam pić? :D
BTW:
Około 100m od chaty moich rodziców jest hotel.
Nadal jest w rękach wojskowych, ale kiedyś był ogólnodostępny.
W tym czasie miałem kilka razy okazję skorzystać z jego usług z koleżanką.
Uwiodły mnie stoły/biurka.
Podnoszony blat do 45° a w tej "wyciąganej" części: lustro.
Nie spotkałem bardziej genialnego wynalazku, żeby "pić do lustra" :D
Do lustra mam pić? :D
BTW:
Około 100m od chaty moich rodziców jest hotel.
Nadal jest w rękach wojskowych, ale kiedyś był ogólnodostępny.
W tym czasie miałem kilka razy okazję skorzystać z jego usług z koleżanką.
Uwiodły mnie stoły/biurka.
Podnoszony blat do 45° a w tej "wyciąganej" części: lustro.
Nie spotkałem bardziej genialnego wynalazku, żeby "pić do lustra" :D