Widok
Cześć. Ja mam takie pytanie. Czy ktoś z Was łowi zimą ? Jeśli tak, to gdzie najczęściej jeździcie ? Gdzie najczęściej kupujecie popper ?
Jeśli z wędkarstwa lubisz karpiowanie to polecam Ci również sklep https://www.rockworld.pl/ . Od wędek, aż po łódki, znajdziesz tam wszystko. Poza tym mają dobry wybór kulek proteinowych a jak dla mnie to najlepsza przynęta, ryby biorą jak szalone ;)
Trochę poszukałam i największe zaufanie wzbudziła u mnie oferta na https://www.perchshop.com/ i myślę, że tam powinieneś znaleźć wszystko to, czego potrzebujesz. Oferta jest bogata, ceny przystępne więc myślę, że dalej szukać nie musisz.
Jak wspominałem powyżej, wędkarz ze mnie żaden.
Kiedyś znajomy mnie poprosił, żebym w ramach relaksu odrybił mu nieco jego staw hodowlany.
I powiem Ci, że żadna to atrakcja, kiedy rzucasz.. i masz, jeszcze zanim żyłka zatonie.
A weź potem przerób te kurduple. Na żadną kobietę liczyć nie możesz. Każda Cię zabije na ich widok :D
Kiedyś znajomy mnie poprosił, żebym w ramach relaksu odrybił mu nieco jego staw hodowlany.
I powiem Ci, że żadna to atrakcja, kiedy rzucasz.. i masz, jeszcze zanim żyłka zatonie.
A weź potem przerób te kurduple. Na żadną kobietę liczyć nie możesz. Każda Cię zabije na ich widok :D
Jeśli marzy Ci się kilkudniowy wypad "rybny", polecam Tleń.
Sam co prawda nie łowię, ale nigdzie indziej się tak nie obżarłem rybami z okolicznych wód.
Są prywatne łowiska. Na ile się orientuję, to płacisz za kg złowionej ryby.
No i okolica jest bajeczna. Szczególnie z perspektywy kajaka :)
A jeśli chcesz "na szybko", na parę godzin, żeby zaszczepić bakcyla Młodemu, rzuć okiem na trójmiejskie zbiorniki retencyjne.
Nie powiem Ci, czy wszystkie... ale ten, który mijam praktycznie codziennie (Małomiejska x Platynowa) ma tabliczkę z informacją o zarybieniu przez PZW i nr telefonu, gdzie zagadać w sprawie legalnego połowu.
Na ile pamiętam (wiesz.. demencja starcza...) to ten przy psychiatryku na Srebrzysku też miał takie info o sztucznym zarybieniu.
Sam co prawda nie łowię, ale nigdzie indziej się tak nie obżarłem rybami z okolicznych wód.
Są prywatne łowiska. Na ile się orientuję, to płacisz za kg złowionej ryby.
No i okolica jest bajeczna. Szczególnie z perspektywy kajaka :)
A jeśli chcesz "na szybko", na parę godzin, żeby zaszczepić bakcyla Młodemu, rzuć okiem na trójmiejskie zbiorniki retencyjne.
Nie powiem Ci, czy wszystkie... ale ten, który mijam praktycznie codziennie (Małomiejska x Platynowa) ma tabliczkę z informacją o zarybieniu przez PZW i nr telefonu, gdzie zagadać w sprawie legalnego połowu.
Na ile pamiętam (wiesz.. demencja starcza...) to ten przy psychiatryku na Srebrzysku też miał takie info o sztucznym zarybieniu.