Widok
witam
nie wiem czy myslimy o tym samym miejscu, czy chodzi o sulmin kolo niestepowa, to jest chyba gmina zukowo, gospodarstwo agroturystyczne u pani W.(w lutym tego roku nie mialo jeszcze zadnej nazwy).
W kazdym razie przytocze moja wypowiedz konca kwietnia :
"pisze, aby ostrzec wszystkie pary chcace zorganizowac swoj wyjatkowy dzien w gospodarstwie agroturystycznym w sulminie u pani W.,
miejsce b. ladne, ale wlascicielka bardzo problemowa i nieslowna kobieta,
w pazdzierniku 2007 r. zarezerwowalismy sobie sale na wesele na lipiec 2008r. i w lutym 2008r. kobieta wypowiedziala nam lokal na rzecz innego klienta jakim byl ksiadz z niestepowa,
przy kazdym spotkaniu organizacyjnym zmieniala zdanie - takze umowa jest konieczna z uwzglednieniem wszystkich nawet najminiejszych szczegolow, nawet jezeli powie: "zaufajmy sobie troche" tak jak powiedziala nam - to wymagajcie UMOWY"
naprawde ostrzegam przed ta kobieta
nie wiem czy myslimy o tym samym miejscu, czy chodzi o sulmin kolo niestepowa, to jest chyba gmina zukowo, gospodarstwo agroturystyczne u pani W.(w lutym tego roku nie mialo jeszcze zadnej nazwy).
W kazdym razie przytocze moja wypowiedz konca kwietnia :
"pisze, aby ostrzec wszystkie pary chcace zorganizowac swoj wyjatkowy dzien w gospodarstwie agroturystycznym w sulminie u pani W.,
miejsce b. ladne, ale wlascicielka bardzo problemowa i nieslowna kobieta,
w pazdzierniku 2007 r. zarezerwowalismy sobie sale na wesele na lipiec 2008r. i w lutym 2008r. kobieta wypowiedziala nam lokal na rzecz innego klienta jakim byl ksiadz z niestepowa,
przy kazdym spotkaniu organizacyjnym zmieniala zdanie - takze umowa jest konieczna z uwzglednieniem wszystkich nawet najminiejszych szczegolow, nawet jezeli powie: "zaufajmy sobie troche" tak jak powiedziala nam - to wymagajcie UMOWY"
naprawde ostrzegam przed ta kobieta
Trudno czytac takie rzeczy o osobach które sie zna! - aż nie można uwierzyć w to do czego prowadzi zazdrość - że ktoś ma takie pomysły i możliwości na starsze lata a ktoś nie. Powiem szczerze że imprezy tam są udane - a że znajdą się osoby z opinią negatywną - to na dzisiejsze czasy - gdzie "młodzi" mają coraz większe wymagania to nic dziwnego (złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spudnicy) Z nażeczoną wybraliśmy tą salę i wiemy że wszystko bedzie doskonale dopiętę!
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
Witamy wszystkich zainteresowanych. Naszą imprezę ślubną mieliśmy w Magnolii - wszystko było tip top czyli nie mamy żadnych uwag .Jedzenie bardzo dobre i dużo, obsługa miła i widać znająca się na swojej robocie, nawet nasz dj Andrzej , którego bardzo polecamy ( 602705049 ) stwierdził że jest to świetne miejsce na zorganizowanie wesela.
witam
A ja byłem na weselu w tym gospodarstwie i nie było żadnych problemów. Dobrze znam Panią Młodą i stąd miałem informacje z pierwszej ręki. Waścicielka to konkretna osoba (i z charakteru i z wyglądu) i na weselu wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Sala bardzo ładna, zadbana, okolica sali cudowna, mogliśmy tam nocować, goście mogli przyjechać sobie na miejsce już w piatek (szczególnie fajne kiedy jest dużo gości przyjezdch), obsługa w porządku. Jedzenie bardzo smaczne i niczego nie zabrakło. Wiem że to też zasługa Młodych ale jak widać można się bez problemu dogadać z właścicielką.
Na "kilku" weselach w życiu byłem ale takie jak tamto to naprawdę rzadkość. W sumie nie słyszałem żeby się komuś nie podobało.
Jedyny minus to brak klimatyzacji na sali, ale oni w sumie dopiero co ruszyli więc może jeszcze to załatwią.
A ja byłem na weselu w tym gospodarstwie i nie było żadnych problemów. Dobrze znam Panią Młodą i stąd miałem informacje z pierwszej ręki. Waścicielka to konkretna osoba (i z charakteru i z wyglądu) i na weselu wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Sala bardzo ładna, zadbana, okolica sali cudowna, mogliśmy tam nocować, goście mogli przyjechać sobie na miejsce już w piatek (szczególnie fajne kiedy jest dużo gości przyjezdch), obsługa w porządku. Jedzenie bardzo smaczne i niczego nie zabrakło. Wiem że to też zasługa Młodych ale jak widać można się bez problemu dogadać z właścicielką.
Na "kilku" weselach w życiu byłem ale takie jak tamto to naprawdę rzadkość. W sumie nie słyszałem żeby się komuś nie podobało.
Jedyny minus to brak klimatyzacji na sali, ale oni w sumie dopiero co ruszyli więc może jeszcze to załatwią.
witam. moim zdaniem to plotki a wszyscy wiemy jakie są plotki ktoś cos powie i tak to sie zaczyna. szkoda mi tej kobiety która sie bardzo starała zeby wesela były piekne. pewnie tej pani ktoś zazdrości ze tak o niej pisze.moja zmajona była na weselu w magnoli i nie było czegoś takiego jak np. PROBLEM Z CIASTEM. podobało jej sie bardzo. i wystawia jej dobrą opinie.ZACHĘCAM DO ROBIENIA TAM WESEL. NIE SŁUCHAJCIE TYCH NEGATYWNYCH OPINI
Trudno czytac takie rzeczy o osobach które sie zna! - aż nie można uwierzyć w to do czego prowadzi zazdrość - że ktoś ma takie pomysły i możliwości na starsze lata a ktoś nie. Powiem szczerze że imprezy tam są udane - a że znajdą się osoby z opinią negatywną - to na dzisiejsze czasy - gdzie "młodzi" mają coraz większe wymagania to nic dziwnego (złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spudnicy) Z nażeczoną wybraliśmy tą salę i wiemy że wszystko bedzie doskonale dopiętę!
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
Witam,
Mam nadzieję że tą wypowiedzią ostrzegę choć niektórych przed tą salą. Otóż niestety ale miałam okazję kilka razy pracować na tej sali, byłam w obsłudze i wiem co tak naprawdę się tam dzieje. Otóż Pani która się wypowiedziałą że niestety odmówiono jej sali na rzecz księdza to prawda. Pamiętam tą kontrowersyjną sytuację któr anigdy nie powinna mieć miejsca.
Jak można w tak bezczelny sposób odmówić komuś imprezy już wcześniej zarezerwowanej na rzecz innej osoby. Wsółczuje Pani wyobrażam sobie co musiała Pani przeżyć jaki stres.
Otóż jeśli chodzi o sale i o o samą Panią W. to nieodpowiedzialna kobietya która nigdy nie powinna otwierać tego typu lokalu.
Sama sala rzeczywiście ładna jak i teren wokoło natomiast kompletny brak doświadczenia oraz totalny brak obsługi w kuchni.
Z doświadczenia wiem że właścicielka dzień przed imprezą szuka kucharek i obsługi gdyż nie ma nikogo stałego (nikt z nią nie chce pracować) często bierze do kuchni osoby z przypadku i młode kelnerki nie mające pojęcia o serwowaniu.
Jeśli chodzi o umowę to najlepiej by jej wcale nie zawierała, byłam świadkiem jak obraża uczestników wesela twierdząc że są niewychowani.
Kiedy niestety nie zdąży przygotować jedzenia to mówi że to kucharka ją okradła to już jej standardowa wymówka.
Upija się na imprezach i zaczyna chodzić po sali, pić z gośćmi a nawet zaczynać się z nimi bawić oczywiście tłumaczy się że to goście ją zapraszają do wspólnej zabawy.
Znam nawet orkiestry które nie chcą z nią współpracować gdyż kobieta ta jest nieodpowiedzialna.
W trakcie trwania imprezy zaprasza sobie do kuchni swoich gości.
Ogólnie jeśli chcecie 3 miesiące przed ślubem dowiedzieć się że nie macie sali albo w dniu imprezy usiąść do pustego stołu to serdecznie zapraszam.
Tylko naprawdę radzę spisywać porządne umowy z karami od odstapienia od niej.
Mam nadzieję że tą wypowiedzią ostrzegę choć niektórych przed tą salą. Otóż niestety ale miałam okazję kilka razy pracować na tej sali, byłam w obsłudze i wiem co tak naprawdę się tam dzieje. Otóż Pani która się wypowiedziałą że niestety odmówiono jej sali na rzecz księdza to prawda. Pamiętam tą kontrowersyjną sytuację któr anigdy nie powinna mieć miejsca.
Jak można w tak bezczelny sposób odmówić komuś imprezy już wcześniej zarezerwowanej na rzecz innej osoby. Wsółczuje Pani wyobrażam sobie co musiała Pani przeżyć jaki stres.
Otóż jeśli chodzi o sale i o o samą Panią W. to nieodpowiedzialna kobietya która nigdy nie powinna otwierać tego typu lokalu.
Sama sala rzeczywiście ładna jak i teren wokoło natomiast kompletny brak doświadczenia oraz totalny brak obsługi w kuchni.
Z doświadczenia wiem że właścicielka dzień przed imprezą szuka kucharek i obsługi gdyż nie ma nikogo stałego (nikt z nią nie chce pracować) często bierze do kuchni osoby z przypadku i młode kelnerki nie mające pojęcia o serwowaniu.
Jeśli chodzi o umowę to najlepiej by jej wcale nie zawierała, byłam świadkiem jak obraża uczestników wesela twierdząc że są niewychowani.
Kiedy niestety nie zdąży przygotować jedzenia to mówi że to kucharka ją okradła to już jej standardowa wymówka.
Upija się na imprezach i zaczyna chodzić po sali, pić z gośćmi a nawet zaczynać się z nimi bawić oczywiście tłumaczy się że to goście ją zapraszają do wspólnej zabawy.
Znam nawet orkiestry które nie chcą z nią współpracować gdyż kobieta ta jest nieodpowiedzialna.
W trakcie trwania imprezy zaprasza sobie do kuchni swoich gości.
Ogólnie jeśli chcecie 3 miesiące przed ślubem dowiedzieć się że nie macie sali albo w dniu imprezy usiąść do pustego stołu to serdecznie zapraszam.
Tylko naprawdę radzę spisywać porządne umowy z karami od odstapienia od niej.
A jeszcze coś nie zdziwcie się jak wszystkie ciasta będą nie do jedzenia albo będą zrobione wszystkie tak samo lub też okaże się na stole pojawi się tylko tort i sernik na zimno to u tej Pani też norma. A to że menu nagle zmienia się w dniu imprezy i okazuje że na stole jest co innego niż było umówione to naprawdę bez sensu jest okazywanie zdziwienia.
do Alis
wiem to bo sama organizowałam tam wesele i niczego nie brakowało na stole ! powiem pani szczerze że osobiście znam osobę która wypisuje te brednie i to wszystko dlatego że to z jej strony były problemy a nie ze strony obsługi kuchni i szefostwa ! podczas wesela mogli skorzystac z wolnych pokoi żeby odpoczac a teraz wypisują taki brednie ! jest mi naprawde przykro ze musze czytac takie złe żeczy na temat Magnoli. naprawde nie ma się czego pani obawiac.
Witam, ja również odradzam organizowanie wesele w tym miejscu. Właścicielka bardzo chce zarobić przy czym nic nie robić, tz. ilość jedzenia ograniczona jest do minimum (dlatego miedzy innymi prblem z kucharzami, nikt ni chce podąć się zrobienia wielu dań mając do dyspozycji bardzo małe ilości jedzenia).
Dla większej kasy ta pani zrobi wszystko, także jak przyjdzie ktoś bardziej korzystny dla niej dostanie salę w takim teminie jak będzie chciał nieważne, że inna para miała ten termin.
Jak się już ktoś zdecyduje to umowa na pismie to podstawa.
Pozdrawiam
Dla większej kasy ta pani zrobi wszystko, także jak przyjdzie ktoś bardziej korzystny dla niej dostanie salę w takim teminie jak będzie chciał nieważne, że inna para miała ten termin.
Jak się już ktoś zdecyduje to umowa na pismie to podstawa.
Pozdrawiam
Ty podła małpo,jak możesz wypisywać takie bzdury pod adresem tejże Pani.Wielokrotnie byłem gościem w Gospodarstwie Argoturystycznym Magnolia i nigdy w życiu nie spodkałem tam ludzi niezadowolonych.Wręcz przeciwnie,każdy uczesnik imprezy był bardzo mile zaskoczony profesjonalizmem obsługi,oraz olbrzymia wręcz ilością potraw,podawanych na przyjęciach weselnych.Prawdopodobnie miałem ogromną nieprzyjemność poznać te osoby,które wypisują te bzdury na tym forum.wiem z pierwszej reki że jest to rodzina włascicieli,i to oni z zawiści wypisują te bzdury.więcej informacji pod e-mailem rafalfedun@o2.pl. Gorąco polecam to wspaniałe miejsce.Jedzcie tam a na pewno nie będziecie żałować.Góral z Bieszczad
Droga alis84,
Na samym początku mam do ciebie wielką prośbę. Nie wierz tym negatywnym opiniom, które dotyczą Gospodarstwa Agroturystycznego "Magnolia" w Sulminie, ponieważ w CAŁOŚCI mijają się one z prawdą. Według mnie piszą to ludzie przepełnieni zazdrością i chyba nieodpowiedzialni za swoje słowa. Informacje, które posiadam na temat tego miejsca są jak najbardziej prawdziwe, gdyż sam niedawno przeżyłem tam wraz z moją małżonką :-), jak dotąd najcudowniejsze chwile mojego życia i bez wahania możemy powiedzieć że państwa W. cechuje tylko jedno słowo: PROFESJONALIZM.
Cała uroczystość była w najdrobniejszym szczególe dopracowana. Od początku do końca. Nie było przysłowiowej "walki o schabowy", gdyż jedzenie było przygotowane w ogromnych ilościach, a co najważniejsze jedzenie to było przepyszne. Sposób podania jedzenia, czystość na stołach oraz obsługa w żaden sposób nie budziła wątpliwości, że właściciele tego lokalu wraz z całą obsługą włożyli w swoje prace dużo wysiłku, serca i uczucia. Naprawdę Ci ludzie dbają o to aby państwo młodzi bawili się jak najlepiej i o nic się nie martwili, a o to przecież chodzi. Tym ludziom zależy aby każdy był zadowolony podczas takiej uroczystości i za to należą się Im wielkie słowa uznania za wkład i trud włożony przy organizacji Naszego wesela.
Jak najbardziej rozumiem twoje niepokoje, wahania i rozterki związane z przygotowaniem takiej uroczystości, gdyż sam nie dawno przez to przechodziłem. Również odpowiedzi na twoje zapytanie trochę mną wstrząsnęły, jednak dzisiaj z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie żałuję, iż Nasz wybór padł na Gospodarstwo Agroturystyczne "Magnolia" w Sulminie i z racji tego chciałbym jeszcze raz podziękować państwu W. za tak wspaniałe przygotowanie tej uroczystości. Jeśli jeszcze jakiekolwiek sprawy, dotyczące tego miejsca, nie dają Tobie spokoju to odpowiem na każde pytanie.
Pozdrawiam
Na samym początku mam do ciebie wielką prośbę. Nie wierz tym negatywnym opiniom, które dotyczą Gospodarstwa Agroturystycznego "Magnolia" w Sulminie, ponieważ w CAŁOŚCI mijają się one z prawdą. Według mnie piszą to ludzie przepełnieni zazdrością i chyba nieodpowiedzialni za swoje słowa. Informacje, które posiadam na temat tego miejsca są jak najbardziej prawdziwe, gdyż sam niedawno przeżyłem tam wraz z moją małżonką :-), jak dotąd najcudowniejsze chwile mojego życia i bez wahania możemy powiedzieć że państwa W. cechuje tylko jedno słowo: PROFESJONALIZM.
Cała uroczystość była w najdrobniejszym szczególe dopracowana. Od początku do końca. Nie było przysłowiowej "walki o schabowy", gdyż jedzenie było przygotowane w ogromnych ilościach, a co najważniejsze jedzenie to było przepyszne. Sposób podania jedzenia, czystość na stołach oraz obsługa w żaden sposób nie budziła wątpliwości, że właściciele tego lokalu wraz z całą obsługą włożyli w swoje prace dużo wysiłku, serca i uczucia. Naprawdę Ci ludzie dbają o to aby państwo młodzi bawili się jak najlepiej i o nic się nie martwili, a o to przecież chodzi. Tym ludziom zależy aby każdy był zadowolony podczas takiej uroczystości i za to należą się Im wielkie słowa uznania za wkład i trud włożony przy organizacji Naszego wesela.
Jak najbardziej rozumiem twoje niepokoje, wahania i rozterki związane z przygotowaniem takiej uroczystości, gdyż sam nie dawno przez to przechodziłem. Również odpowiedzi na twoje zapytanie trochę mną wstrząsnęły, jednak dzisiaj z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie żałuję, iż Nasz wybór padł na Gospodarstwo Agroturystyczne "Magnolia" w Sulminie i z racji tego chciałbym jeszcze raz podziękować państwu W. za tak wspaniałe przygotowanie tej uroczystości. Jeśli jeszcze jakiekolwiek sprawy, dotyczące tego miejsca, nie dają Tobie spokoju to odpowiem na każde pytanie.
Pozdrawiam
Hanka13 widzę, że na bieżąco jesteś z tym tematem na forum i bardzo Tobie zależy aby zepsuć opinię o tym miejscu i jego właścicielach. Zupełnie tego nie rozumiem ale to już Twój problem. Ja napisałem moją opinie z własnych pobudek i nikt mnie do tego nie zmusił, jak również nikt mnie o to nie prosił. Byłem tam, zobaczyłem na własne oczy i nikt mojej opinii na temat tego miejsca nie zmieni. Po prostu wiem swoje, a na dowód tego, że bawiłem sie w tym wspaniałym miejscu pozostaną mi zdjęcia oraz film, którego już nie mogę się doczekać.
P.S. Hanka13 proszę nie pisz bredni na temat mojego postu bo to naprawdę jest przykre.
P.S. Hanka13 proszę nie pisz bredni na temat mojego postu bo to naprawdę jest przykre.
W życiu bym nie wybrała miejsca do organizowania wesela, gdyby była chociaż jedna tak bardzo negatywna opinia! Zapewne na każdym weselu zdaży się jakiś drobny problem, niedociągniecie etc. jednakże nie wyobrażam sobie takiego potraktowania, jak koleżanke której wypowiedziała szefowa termin. Osoba, która dba o dobrą opinie prowadzonej działalnosci nigdy by nie pozwolila na takie potraktowanie klienta. Także bardziej wierze w negatywne opinie w tym przypadku.
Kiccek to wcale nie jest dziwne. Dla mnie jest normalną rzeczą, że nie wszyscy mają jednakowe zdanie w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Nie podoba się tobie, że mam tak dobre zdanie o tym miejscu? Bez urazy ale nie obchodzi mnie to. Ja swoje wesele wspominam wspaniale i swego zdania nie zmienię. Na tym kończę te słowne potyczki bo nie mają one sensu.
xxx1234
Czytając te forum to chyba zgadzam się i z pozytywnymi opiniami jak też i negatywnymi gdyż wiem iż były tam bardzo udane imprezy i goście byli zachwyceni z imprezy. problem pojawia się w momencie kiedy to odbyły tam się nieudane imprezy a takie były gdyż znam ludzi którzy to właśnie przeżyli i byli bardzo niezadowoleni a wręcz oburzeni. Powiem też że to chyba zależy od tego jaką kadrę do kuchni uda się właścicielce "dorwać" do pracy gdyż nie oszukujmy się są to ludzie z przypadku. I sama szefowa nie może temu zaprzeczyć. Zastanawiam się także dlaczego właścicielka zajmuje się roznoszeniem plotek na temat swoich klientów. Przyznaję się że mieszkam niedaleko tej sali i usłyszałam kilka dziwnych rzeczy które podobno wyszły z ust Pani W. Przecież wszelkie spory należy tak wyjaśniać z klientami aby nie było porozumień a nie obgadywać za plecami i to mi się raczej nie spodobałoby gdybym tam miała kiedykolwiek organizować imprezę. A jedyną odpowiedzialną osobą w tym lokalu jest mąż właścicielki i akurat na jego temat słyszałam same pozytywne opinię. Więc może czas na to aby to mąż przejął kontrolę nad salą (Ale tak naprawdę to nie moja sprawa. a piszę to tylko dlatego że na forum każdy może przecież wyrazić swoją opinię).
Trudno czytac takie rzeczy o osobach które sie zna! - aż nie można uwierzyć w to do czego prowadzi zazdrość - że ktoś ma takie pomysły i możliwości na starsze lata a ktoś nie. Powiem szczerze że imprezy tam są udane - a że znajdą się osoby z opinią negatywną - to na dzisiejsze czasy - gdzie "młodzi" mają coraz większe wymagania to nic dziwnego (złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spudnicy) Z nażeczoną wybraliśmy tą salę i wiemy że wszystko bedzie doskonale dopiętę!
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
PS: Nie ma co czytac tych bredni bo widocznie komuś zależy aby było wszystko na "nie".
Byłem z żoną na wspaniałej imprezie ostatkowej-właśnie w Magnolii,tak dopiętej na ostatni guzik imprezy już dawno nie widziałem!!!Rewelacyjna orkiestra-załatwiona przez właścicielke,smaczne jedzenie-wszystkiego w bród,no i możliwość przenocowania.Serdecznie wszystkim polecamy zarówno sale jak i obsługe!!!Pani Elu-pozdrowienia dla Pani oraz Pani Obsługi-Kucharza i kelnerek!!!
Witam!W Magnoli miała wesele moja siostra,2 kuzynki,kuzyn i JA.Jedzenie pyszne i dużo.Sala i wystrój pięknie udekorowana.Ciasta i torty wyśmienite.Ja wspominam swoje wesele super wszystko się udało.I już w lipcu szykuje się kolejna impreza zjazd rodziny.A te wszystkie złe opinie to brednie.Kto wypisuje te kłamstwa to zazdrośnicy zawistni.A jeśli chodzi o właśccielke to wspaniała,miła,sympatyczna osoba zrobiła wszystko żeby wesele się udało.Ja i osoby z mojej rodziny które miały tam wesela są bardzo zadowolone.JA OSOBIŚCIE POLECAM TO MIEJSCE.
Organizowałam tam wesele i nie jestem zadowolona.Na początku właścicielka wydawała mi się przemiłą osobą, jednak jakże mylne okazało się pierwsze wrażenie. Wyobrażcie sobie moje zdziwienie gdy okazało się że, ustalone przeze mnie menu miało niewiele wspólnego z tym co zobaczyłam na stołach. Jedzenia było znacznie mniej niż zostało ustalone i za co zapłaciłam. Niewystarczająca ilość kelnerek nie nadążała z obsługą gości. Niepotrzebne okazały się wcześniesze ustalenia co do organizacji ponieważ właścicielka i tak zrobiła według własnego uznania. Ładna sala i piękny ogród nie wystarczy do wyprawienia udanego przyjęcia weselnego. Osobą, które zdecydują się na wyprawienie wesela w Magnoli radzę aby spisały dokładną umowę zawierającą menu.
Witam
niestety muszę poprzeć wszystkich którzy odradzają wesela i uroczystości w tym lokalu !!!
pani owszem miła nawet bardzo sprawiała wrażenie że zrobi dosłownie wszystko żebyśmy byli zadowoleni...Zrobiłam rezerwacje prawie rok temu na komunię córki , komunia na 60 osób zaproszenia rozdane zostało 3 tygonie .... A tu szok dzwoni właścicielka i mówi że dostała duże wesele w tym terminie i może mi komunie ewentualnie zrobić na dworzu pod namiotem ........Bo na sali będą poprawiny !!!!!! Wyobrażaci sobie pijane porawiny i komunie ??? Ja nie bardzo .. A jak będzie padło to co bieganie do łazienki po kałużach ?? Oczywiście umowy pani pisać nie chciała .... Bo i po co zawsze może trafić się większa impreza !! I ona kłopotów nie ma
mam nadzieję że każdy kto chce robić tam imprezę mocno się zastanowi ja czytałam opinie przed rezerwacją ale po rozmowie z właścicielką myślałam o ktoś pisze bzdury bo chce im zaszkodzić taka konkretna kobieta to niemożliwe żeby robiła takie numery i dałam sie nabrać !! Biegam teraz szukam innej sali wszystko porezerwowane nie życzę tego nikomu ogromny stres
niestety muszę poprzeć wszystkich którzy odradzają wesela i uroczystości w tym lokalu !!!
pani owszem miła nawet bardzo sprawiała wrażenie że zrobi dosłownie wszystko żebyśmy byli zadowoleni...Zrobiłam rezerwacje prawie rok temu na komunię córki , komunia na 60 osób zaproszenia rozdane zostało 3 tygonie .... A tu szok dzwoni właścicielka i mówi że dostała duże wesele w tym terminie i może mi komunie ewentualnie zrobić na dworzu pod namiotem ........Bo na sali będą poprawiny !!!!!! Wyobrażaci sobie pijane porawiny i komunie ??? Ja nie bardzo .. A jak będzie padło to co bieganie do łazienki po kałużach ?? Oczywiście umowy pani pisać nie chciała .... Bo i po co zawsze może trafić się większa impreza !! I ona kłopotów nie ma
mam nadzieję że każdy kto chce robić tam imprezę mocno się zastanowi ja czytałam opinie przed rezerwacją ale po rozmowie z właścicielką myślałam o ktoś pisze bzdury bo chce im zaszkodzić taka konkretna kobieta to niemożliwe żeby robiła takie numery i dałam sie nabrać !! Biegam teraz szukam innej sali wszystko porezerwowane nie życzę tego nikomu ogromny stres
Opisana wyżej sytuacja to prawda,osobiście znam dziewczyne której ta pani wywinęła taki numer.Nasze dzieci razem mają komunie 31.05 2009r,kiedy pare dni temu powiedziała mi że właścicielka odmówiła wcześniej zarezerwowaną sale i zaproponowała namiot nie mogłam w to uwierzyć.Ta kobieta jest niepoważna,nieodpowiedzialna a wręcz beszczelna.Odradzam wszystkim organizowanie tam czegokolwiek
Widzę, że są różne opinie na ten temat. Miałem do czynienia z tą panią raz i powiem szczerze, że mam nadzieję długo tego "zaszczytu" nie dostąpić :-). Pamietam jak dziś, kiedy ta pani zrobiła nam jako zespołowi awanturę, że zbyt dużo gramy, że nie robimy długich przerw itp. Goście bawili się wyśminicie, ale niestety całą atmosferę popsuły zachcianki pani W. :-( Sporo czasu rozmawialiśmy potem z obsługą i niestety nie usłyszeliśmy, żadnej pozytywnej cechy.Kucharki i kelnerki unikają tam pracy jak mogą. Miejsce, sala itp jest piękna i szczerze polecam, ale jak wcześniej wypowiadali się niektórzy umowę spisujcie bardzo szczegółowo i wymagajcie i bądźcie konsekwentni w tym co sobie zaplanowaliście. I przede wszystkim trzeba być bardzo zdecydowanym wobec tej pani bo później się okaże, że zamiast Waszego wesela, będą np. wyprawiane urodziny księdza proboszcza :-(
Witam!
Wesele mieliśmy 03-09-2011 właśnie w sali Magnolia w Sulmnie.
Szczerze powiem nie rozumiem tych negatywnych komentarzy odnośnie właścicielki. Pani Ela to złota kobieta. Bardzo się zaangażowała w całą imprezę. Do tego stopnia że pojechała z nami na giełdę kwiatową (o 5 rano) aby kupić kwiaty (którymi pięknie przystroiła salę) i owoce.
Jeśli mieliśmy jakikolwiek problem to Pani Ela zawsze znalazła rozwiązanie.
Załatwiła nawet kierowcę który odwoził naszych gości do domów po weselu, mimo że zapytaliśmy ją o to dopiero po oczepinach.
Jedzenie rewelacyjne a samo miejsce przepiękne. Akurat mieliśmy piękną pogodę i w czasie poprawin goście spacerowali po wielkim ogrodzie przy sali.
Szczerze polecam to miejsce.
Wesele mieliśmy 03-09-2011 właśnie w sali Magnolia w Sulmnie.
Szczerze powiem nie rozumiem tych negatywnych komentarzy odnośnie właścicielki. Pani Ela to złota kobieta. Bardzo się zaangażowała w całą imprezę. Do tego stopnia że pojechała z nami na giełdę kwiatową (o 5 rano) aby kupić kwiaty (którymi pięknie przystroiła salę) i owoce.
Jeśli mieliśmy jakikolwiek problem to Pani Ela zawsze znalazła rozwiązanie.
Załatwiła nawet kierowcę który odwoził naszych gości do domów po weselu, mimo że zapytaliśmy ją o to dopiero po oczepinach.
Jedzenie rewelacyjne a samo miejsce przepiękne. Akurat mieliśmy piękną pogodę i w czasie poprawin goście spacerowali po wielkim ogrodzie przy sali.
Szczerze polecam to miejsce.
Byłam tam ostatnio gościem na weselu, uprzednio przeczytałam powyższe opinie. Poszłam nastawiona raczej negatywnie. Bardzo mile się zaskoczyłam!!!
Ogród bardzo ładny i czysty. Sala schludna, dla niektórych może być skromna, mi to nie przeszkadzało. Jedzenie PRZEPYSZNE i baaardzo dużo. Obsługa młoda, sympatyczna. Obrotni i uśmiechnięci, dobrze dbali o weselników. Ktoś wspominał, że właścicielka niefajna... Ja jej tak nie odebrałam. Uśmiechnięta starsza Pani, przyszła pod koniec poprawin posłuchać orkiestry. Toalety czyste.
Gdy kiedyś przyjdzie mi organizować jakąś imprezę, chętnie sprawdzę ich ofertę cenową.
Ja osobiście serdecznie polecam :)
Ogród bardzo ładny i czysty. Sala schludna, dla niektórych może być skromna, mi to nie przeszkadzało. Jedzenie PRZEPYSZNE i baaardzo dużo. Obsługa młoda, sympatyczna. Obrotni i uśmiechnięci, dobrze dbali o weselników. Ktoś wspominał, że właścicielka niefajna... Ja jej tak nie odebrałam. Uśmiechnięta starsza Pani, przyszła pod koniec poprawin posłuchać orkiestry. Toalety czyste.
Gdy kiedyś przyjdzie mi organizować jakąś imprezę, chętnie sprawdzę ich ofertę cenową.
Ja osobiście serdecznie polecam :)