Widok

Wesele bez dzieci??CZY WYPADA?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam:)

Mam pytanie :)

Organizuje wesele i postanowiłam z moim partnerem nie zapraszać małych dzieci .
Czy wypada wysłać zaproszenie do rodziny z dzieckiem i na zaproszeniu napisać np. ANNA I Dawid.
Niestety nie chce mieć przedszkola na weselu:(
Tylko nie wiem jaka będzie reakcja ....JA osobiście bym się nie pogniewała a poza tym ja bym małego dziecka nie zabrała:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Należy uszanować wolę pary młodej. Jeśli chcą bez dzieci - ze względów finansowych, organizacyjnych czy jakichkolwiek innych to nikt nie powinien się obrażać. Znam parę, która odetchnęła z ulgą, bo mogła zostawić dzieci u rodziców i mieć czas dla siebie. Jak się bierze dzieci to zabawa kończy się przed oczepinami. A np ja bym chciała mieć najbliższych do końca, więc nie zapraszamy dzieci. Zwłaszcza, że koszty są dużo wyższe, a my w dodatku nie mamy takiej możliwości nawet, bo zapewniamy gościom hotel, a nie jest tak duży, aby jeszcze dzieci pomieścić. I tyle. Jak ktoś się obrazi i nie przyjdzie to jego sprawa, straci dobrą zabawę :P
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
hmm z tego co wiem to mnóstwo osób robi teraz wesela bez dzieci ;)
ja osobiście uważam, że wypada dzieci rowniez zaprosic
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
A ja powiem tak jak by mi ktos na zaproszeniu napisal ze dzieci nie sa zaproszone to na wesele bym nie poszla i nie dlatego ze nie mialam bym z kim ich zostawic a dla tego ze czula bym sie urazona ze dzieci przeszkadzaja parze młodej - dla mnie pisanie czy mowienie czegos takiego jest nie na miejscu
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7
nigdy nie powiedzialam ze lubie dzieci hihi, poprostu fajnie ze sa;) swoich dzieci np nie lubie bo sa bardzo glosne :P, ale jak najbardziej je kocham, musze przyznac ze jak jest ich wiecej to jakos latwiej mi sie znosi te krzyki :) niz jak moja 2 sie kloci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no ja wiem o czym ty mowisz, po prostu jestesmy innymi osobami, ty lubisz dzieci a ja nie przepadam za "nie swoimi" ale wiem jak łatwo dziecku zrobic przykrosc i ze dzieciom sien ie odmawia zabawy z nimi, tańcow itp a ja nie chcialam robic cos z cudzymi dziecmi bo tak bym musiala jakby były a dzieci nie wolno krzywidzc w taki wlasnie sposob a mysle ze ja to bym zrobila chcąc nie chcąc. Podobalo mi sie moje wesele i nie chcialabym zeby do tego jeszcze tłumek dzieci sie krecił. Dla mnie to tak jka na bal sylwestrowy isc z dzieckiem po prostu.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi, dla mnie wesele bylo okazja do spotkania sie z cala prawie rodzina, i szczerze powiedziawczy nigdy nie spotkalam sie z przypadkiem aby ktores dziecko z rodziny marudzilo czy zachowywalo sie tak aby przeszkadzac pannie mlodej, na moim weselu bylo milo popatrzec gdy jeszcze ludzie sie nie bawili a sale wypelnialy dzieci, mi sie wydaje ze to jest decyzja rodzicow czy chca sie zajac swoim dzieckiem, przeciez nie Ty (chodzi mi o panne mloda) sie nimi bedziesz opiekowac, to by bylo nie na miejscu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Wesele to nie jest tak parę godzin, tylko cały dzień w zasadzie.

Teściowa/ teściowie mogą mieszkać na drugim końcu Polski, chorować albo nie żyć.
Jeśli na co dzień byłabym z dzieckiem to nie wynajmowałabym opiekunki na jedną noc, chociażby dlatego, że ani ja, ani dziecko by jej nie znało.
Więc nie zawsze jest tak, że jest z kim to dziecko zostawić.
Generalnie powiem wam tak: myślenie mocno zmienia gdy się ma już dzieci... Część z Was może na swoje wesele dzieci nie zapraszać, a za parę lat nie wyobrażać sobie tego, że można gdzieś Was zaprosić bez dzieci.Tak samo jak ja byłam zła, że parę osób wyszło z mojego wesela koło 22, ze względu na dzieci właśnie, a teraz, kiedy starałam się o dziecko, wiem, że zrobiłabym tak jak one.

Ale i tak najważniejsze jest, żeby jeśli decydujecie się na wesele bez dzieci, to jasno o tym powiedzieć, żeby każdy mógł w miarę możliwości zorganizować jakąś opiekę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja mam rodzinę która zaliczam do dobrych znajomych co mam z nia dobry kontakt i tylko tych zaprosilam, nei zapraszalam rodziny "bo wypada"

wiec idąc twoim tokiem myslenia wlasnie tak bylo :)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok jeszcze ostatnie słowo i już nie bede podbijac tematu, skoro wesele jest dla panny mlodej to po co zapraszac rodzine?? chyba wystarczy ze bedzie pannna mloda, pan mlody i dobrzy znajomi, rodzina to tez dzieci, kazdy byl dzieckiem, przeciez wesle to nie miejsce zeby sie schlac i nie moc spojrzec na dzieci, nie mowie o takich maluszkach, to juz wybor rodzicow czy chca byc z nimi, ja bylam, ale jak sie karmi piersia i nie chce sie podawac butelki to raczej nie przejdzie. Mi sie wydaje ze lepiej zaprosic z dziecmi i niech te dzieci pojda do jakiegos pokoju spac o 12, niz mieliby przyjechac goscie na 2-3h i wracac do domu bo dziecko placze
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Dziewczyny ile osób tyle zdań nie ma co wytaczać armat. jesdne są bardzo za inne przeciw. każdy i tak postapi jak mu serce/rodzina/finanse/dostepnosc miejsca pozwolą. wazne,zeby Parze młodej grało i any rodzina sie zbytnio nie obrazila. ja np nie zapraszałam jednej ciotki, z ktora nie mam kontaktu od 15 lat i w protescie jej corki odmowili przyjazdu, trudno, jak sie obrazily ich strata. w niektorych rodzinahc po prostu normalne jest ze kazda impreza jest z dziecmi w innych po prostu jest to impreza dla dorosłych. niektorzy wybijaja sie z tych ram innym jakos nie przychodzi do glowy i tak kazda z nas po zasiegnieciu rady postapi po swojemu....
image
SEMPER IN FLORE - DEKORACJE KWIATOWE SAL, KOŚCIOŁÓW, BUKIETY -http://semperinflore.eu
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak juz ktos wspomniał, sa wesela z dziecmi i wesela bez dzieci. To ze to frajda dla dziecka to nie watpię, ale to ma by frajda i zabawa dla panny młodej głownie a nie dla dzieci. Dla dzieci sa inne okazje by im organizowac imprezy.
Ja to bardziej podziwiam panny mlode które maja dzieciaki na weselu i tyle.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
jest jeszcze rodzina drugiej strony tzn ze np zapraszasz kuzynkę z mężem jej mamę itd to jest jeszcze rodzina jej męża żeby przypilnowali dziecko.

jak para przychodzi z dziećmi to nie bawi się tylko dzieckiem zajmuje
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
ale ja nie zaprzeczam czy jest udane czy nie bez dzieci, ale dzieci w niczym nie przeszkadzaja, z tego co wiem kazdy byl dzieckiem.. chyba, ze Ty sie urodzilas odrazu dorosla ;), dla dzieci to frajda oraz przezycie, moja corcia bardzo sie cieszla gdy ciocia poprosila ja aby niosla przed nia kwiatki, i nikomu nie przeszlo do glowy abysmy mieli przyjechac bez dzieci, zreszta u nas rodzina rozsiana po calej Polsce, na wesele czesto jedziemy na 2-3 dni (z podroza) wiec to nie jest kwestia kilku godzin zostawienia dzieci
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Autorka wątku już dawno zdecydowała:D
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie ta dyskusja robi się już bezsensowna!! Jedni uważają, że wypada drudzy, że nie... Nikt, nikogo nie przekona do zmiany zdania...

Zrób jak uważasz, jeżeli nie lubisz Dzieci i uważasz, że będą Ci na weselu przeszkadzać to nie zapraszaj - prosta sprawa.
image
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie zapraszając z dziećmi nigdy nie myślałam ze to chodzi o cięcie kosztów!! po prostu nie chciałam.
Wesele bez dzieci jest udane, możesz mi uwierzyć na słowo, sama takie miałam.
Nie będę udawać ze kocham wszystkie dzieci i wszystkie mnie zachwycają, te z którymi jestem związana a jest ich kilka, z cztery, i tylko moją siostrzenicę uwielbiam i jestem w niej zakochana, reszta mnie po prostu denerwuje, ciągle krzyki, te wysokie głosiki, to piszczenie, latanie, bieganie, angażowanie mnie w rzeczy na które nie mam ochoty itp. ja nie mam cierpliwości do obcych dzieci (rodzina nie rodzina, jak dziecko się widzi jakieś raz na parę lat bądź sporadycznie to jest obce i tyle) i nie miałam ochoty tańczyć kółeczek labada na własnym weselu
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 1
gdyby każdy by miał taką sama opinie, to tematu by nie było:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ile ludzi tyle opinii:) Ale przynajmniej jest kolorowo:D
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:) chociaz ja na swoje wesele z radoscia zaprosilam dzieci
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja tam się zgadzam z Emenems - wesele nie jest dla dzieci. I nie wierzę w to, że nie znajdzie się NIKOGO kto by dzieci popilnował..
image
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry