Widok

Wesele bez dzieci??CZY WYPADA?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam:)

Mam pytanie :)

Organizuje wesele i postanowiłam z moim partnerem nie zapraszać małych dzieci .
Czy wypada wysłać zaproszenie do rodziny z dzieckiem i na zaproszeniu napisać np. ANNA I Dawid.
Niestety nie chce mieć przedszkola na weselu:(
Tylko nie wiem jaka będzie reakcja ....JA osobiście bym się nie pogniewała a poza tym ja bym małego dziecka nie zabrała:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zapomniałam wcześniej napisać - u nas dzieci będą na poprawinach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga M. niestety nei wszyscy sa odpowiedzialnymi rodziacami, i czesto dzieciaki biagają miedzy nogami pana mlodego i nikt nic z tego sobie nie robi. dla dzieci sa kinderbale na urodziny a nie wesele. ja na wlasnym weselu i paliłam pety i piłam drineczki i nie wyobrazam sobie chowac peta przed dzieciakiem jakims, albo tłumaczyc co to jest do picia i czemu on akurat nie moze
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak to mowia, jak sobie pścielesz tak sie wypisz. u nas w rodzinie dzieci wiedza , ze alkohol i papierosy sa dla doroslych, wiec szampana bezalkoholowego dzieci miały jednego na dwie głowy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ale to nei chodzi ze wiedza ze papierosy sa dla doroslych, ja lubie palic, i na moim weselu chcialam sie dobrze bawic co za tymidzie zapalisc papieroska z kolezankami, a chodzi mi o to ze jestem 100% przeciwnikiem palenia przy dzieciach w tak zeby widzialy, po prostu nie, i nie chcialabym zeby mnie jakies dziecko widzialo a z dreugiej strony na wlasnym weslu nei bede sie chowac z petem przed dziecmi
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na swoim weselu nie chcialam z obecnym mezem miec dzieci. NA zaporszeniach napisalismy imiona i nazwiska doroslych.Jasnym bylo dla osob inteligentnych, ze sa oni zaproszeni bez dzieci. Oczywiscie znalazla sie jedna para, ktora wziela swego synka..trzymali go na kolanach.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Po to chyba są potwierdzenia obecności, żeby zapytać się grzecznie, czy będziecie z dziećmi czy bez, lub ewentualnie powiadomić że z takich czy innych względów zapraszacie bez dzieci... Robicie z zaproszeń ślubnych test na inteligencję czy co?

Swoją drogą ta jedna para która wzięła swojego synka nie miała go z kim zostawić... I co woleliście żeby zamiast wziąć synka nie przyszli wcale?

Każdy robi co chce ale logiczne dla mnie jest że jak już zapraszacie bez dzieci to trzeba to jasno powiedzieć...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja wprost powiedziałam tym co mają dzieci, że zaproszenia są dla dorosłch i nie przewidujemy dzieci na weselu. Nikt sie nie obraził, a wręcz wydawało im się to oczywiste.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja powiem tak: na wesela do znajomych chodzimy bez dziecka, chociaż jak dotąd byliśmy zapraszani razem z nim. Ale byli inni ludzie z dziećmi małymi i jakoś nie było problemu, żeby jedno z rodziców poszło z nim szybciej do pokoju spać albo nianię elektroniczną zostawiali. Na wesele do rodziny bez dziecka bym chyba nie poszła, szczególnie, gdyby na tą samą imprezę byli zaproszeni tez moi rodzice i siostra, bo po prostu nie miałabym go z kim zostawić. Uważam, że na wesela rodzinne chodzi się w pewnym sensie z obowiązku i ważnym aspektem tej imprezy jest spotkanie z różnymi, często rzadko widywanymi członkami rodziny. Dzieci też są częścią tej rodziny i moim zdaniem nie powinno się ich z takich imprez wykluczać. Oczywiście w granicach rozsądku, bo też mi się nie podoba widok malutkich dzieci śpiących w wózku pod ryczącym głośnikiem. Ktoś powinien je po prostu zabierać, kiedy robi się dla nich za późno. Argument, że dzieci "mogą zepsuć pierwszy taniec i to będzie dramat dla panny młodej" uważam za śmieszny. Jeśli dla kogoś fakt, czy taniec wyjdzie idealnie albo czy wszystko będzie się doskonale komponować z bukietem panny młodej jest ważniejszy niż spotkanie rodzinne, to pewnie świetnie obejdzie się na weselu beze mnie, mojego dziecka i innych "niewygodnych" gości.
My zaprosiliśmy dzieci i chociaż nie wszyscy rodzice stanęli na wysokości zadania,( bo trafili się tacy, co puścili swoje rozbrykane pociechy samopas i wogóle nie interesowali się, gdzie są i co robią), to uważam, że tak się powinno robić. Jakoś nie zauważyłam, żeby psuły komuś zabawę albo "plątały się pod nogami". Też nie sądzę, żeby zostały w jakiś sposób zdeprawowane, bo picie było z umiarem i kulturalnie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 9
niektórzy po prostu lubią dzieci a inni nie
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja uważam że nie wypada zapraszać bez dzieci ( byż może część z Was zrozumie jak będzie miało swoje )
Gdybym mnie ktoś tak zaprosił to bym odmówiła..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
Osobiście nie mam Dzieci, ale ja również uważam, że nie wypada zapraszać bez Dzieci a w szczególności już Rodzinę!! Przecież to część Waszych Rodzin. Szczerze mówiąc nie rozumiem takiego podejścia, bo wesela nie są dla Dzieci itp. Czyli mam rozumieć, że wszystkie imprezy Rodzinne nie są dla Dzieci, bo odbywają się przy alkoholu? :)

Ale każdy robi tak jak podpowiada Mu rozum, ja gdybym już miała dziecko i została do Rodziny zaproszona bez Niego - niestety odmówiłabym.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6
Z tymi tekstami "impreza nie dla dzieci, dorośli się muszą swobodnie wybawic" i takie tam to jest moim zdaniem po prostu wymówka. A chodzi o coś innego: o kasę. Nie opłaca się zapraszać dzieci, bo płaci się za nie w większości miejsc tak samo, a zawartość kopert nie rośnie proporcjonalnie do ilości obecnych członków rodziny.
No ale tak to teraz jest, że wesela to się bardziej zrobiły jak bale karnawałowe, gdzie ma być elegancja Francja i wszystko ma pięknie wyglądać i "się komponować", a rodzinny charakter tej imprezy zupełnie zszedł na drugi plan. Jak ktoś chce tak zorganizować imprezę to spoko, ma prawo, ale trzeba się liczyć z tym, że niektórym gościom nie będzie to pasowało i po prostu nie przyjdą. A nie się np obrażać, że ktoś nie przyjechał, bo miał za daleko albo nie miał z kim zostawić dziecka czy psa.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10
Każdy zrobi jak chce:)

Ja doszłam do wniosku że zaproszę bez dzieci niestety!!!!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
i prawidlowo.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
bez dzieci!!


wypada
jak ktoś chce przyjść na wesele to znajdzie opiekę dla dziecka!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
tak, a może wogole nie mieć dzieci??:)
Moim zdaniem do znajomych jak najbardziej sami slzismy bez dzieci, ale rodzine zaprosic bez dzieci i z kim ma zostać dziecko jak się zaprasza też np ciocie, wujka (którzy sa babcia, dziadkiem dziecka?) ja tez bym nie poszła na takie wesele, zreszta nigdy u mnie w rodzinie ani wsrod znajomych nigdy nic takiego sie nie zdarzylo
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
sa opiekunki. pozatym, czy twoja tesciowa jest zapraszana na wesele twojej siostry?? nie moze z dzieckiem pare godzin doslownie zostac?

i tak, moze niektórzy nie chcą miec dzieci i co w tym dziwnego?? tak samo dziwne jak to ze ktos chce je miec. jedno i drugie to wybór
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6
nie mam siostry!! a dzieci sa moje i dlaczego ma z nimi zostawac tesciowa?? dzieci to wybór, chyba nie zawsze, jedni chca ale nie moga, a inni nie chca a maja :), tak czy inaczej ja uważam ze albo zaprasza sie wszystkich z danej rodziny albo nikogo, dlaczego ktos ma na weselu oszczedzic na moim dziecku a ja mam jeszcze wynajac opiekunke?? pozatym wesele bez dzieci to nie wesele!! czesto one rozkrecaja cala zabawe i gdy dorosli juz nie moga one dalej sie bawia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
u nas w rodzinie jest taka tradycja, ze jesli jest wesele to wszyscy sa zapraszani, malo tego albo wynajmuje sie pokoje hotelowe gosciom aby dzieci mogly pojsc spac, albo chociaz 1-2 pokoje dla dzieci:), chyba to nie jest problem aby dziecko sie pobawilo do 24( w zależnosic od wieku bo moja starsza to i do 3 wytrzymuje) i poszlo spac, nigdy nie bylo problemow z dziecmi, nawet z malutkimi, czasem dorosli wiecej problemow stwarzaja :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja tam się zgadzam z Emenems - wesele nie jest dla dzieci. I nie wierzę w to, że nie znajdzie się NIKOGO kto by dzieci popilnował..
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry