(13 lat temu) 5 listopada 2012 o 14:04
Witam,
razem z zespołem miałam okazję realizować zabawę weselną w Pałacu w Bałoszycach w zeszłym roku, więc mam kilka refleksji.
Przede wszystkim na pierwszy plan dla zespołu jak i chyba również dla gości problem komunikacyjny stwarza układ sal - jadalnianej i tanecznej. Łączą je tylko dwuskrzydłowe drzwi, które nie zapewniają dobrego przepływu informacji od zespołu dla gości, szczególnie dla gości siedzących w głębi sali. Zespół natomiast nie widzi i nie słyszy za bardzo gości, więc ciężko na bieżąco reagować na np. gości śpiewających przy stołach... Rozwiązaniem w niektórych lokalach jest łączność audio, natomiast sala w Pałacu niestety tego nie posiadała w 2011 roku.
Natomiast w kwestii menu nie mamy nawet jako zespół zastrzeżeń - smacznie, świeżo i w odpowiedniej częstotliwości serwowane dania.
Na uwagę zasługuje również położenie - Pałac w otoczeniu parku, z tarasem widokowym na tereny zielone na tyłach obiektu. Niestety czasem daje się we znaki wiejski charakter miejsca, o którym przypomina swojski zapach z pobliskich budynków gospodarskich.
Co do Zamku w Karnitach to jest to obiekt, który odwiedziliśmy w tym roku, więc całkiem niedawno.
Obiekt na wysokim poziomie zarówno wizualnym jak i kulinarnym. Wielkim plusem jest również jedna duża sala, na której jest miejsce dla zespołu, parkiet dla gości oraz okrągłe stoliki dla ok 10 gości, porozstawiane na pozostałej przestrzeni sali.
Gdybym miała wybierać (choć nie znam cen..) wybrałabym Zamek w Karnitach.
Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru,
Dominika
0
2