Widok
Również polecam Ulgę na Cieszyńskiego. Fachowo i przyzwoicie cenowo. Nasz kot leczył się najpierw na Biegańskiego, pózniej w klinice weterynaryjnej na Bulońskiej, następnie w Pruszczu Gdsńskim w Reksiu. Wszyscy weterynarze z tych miejsc leczyli go sterydami, nikt nie zaproponował badań krwi. Dopiero w Uldze po wyniku badań krwi wyszło co tak naprawde mu dolegało (niewydolnośc nerek)
Polecam przychodnię przy Biegańskiego. Podstawowe badania i zabiegi robione są na miejscu. Ceny przystępne, jeśli potrzebne są jakieś dodatkowe informacje , można je uzyskać telefonicznie. Panie kompetentne i bardzo miłe, w razie potrzeby zostają także po godzinach przyjęć (w soboty przychodnia czynna jest do godz. 12:00). Jeśli potrzebna jest opieka całodobowa to polecam Trójmiejską Klinikę Weterynaryjną przy Świętokrzyskiej. Drogo, ale robią wszystko - badania, zabiegi i operacje.
Polecam gabinet weterynaryjny "ULGA" na ul. Cieszyńskiego 13/1u. Przyjmują dwie panie weterynarz, bardzo sympatyczne a przede wszystkim kochające zwierzęta. Wykonują wszystko począwszy od szczepień, badań leczenia po zabiegi operacyjne naszych milusińskich. Zapewniają bardzo fachową opiekę!!!. Kategorycznie za to nie polecam gabinetu w Pasażu Chełmskim i pani Elżakowskiej. Chodziłem tam z moją psicą ale nie byłem zadowolony ani ja ani - pewnie - mój piesior;).
moje trzy osobiste zwierzaki i jeden przygodny jeż, którego przywiozłam w środku nocy do tej super kliniki (dlatego, że wówczas jako jedyna pracowała w nocy) chyba powiedziałyby co innego. Dwa nie przeżyły w każdym razie. Ode mnie - ani nie super, nawet nie dobrze, za to jak drogo! Teraz 24h/dobę w Gdańsku pracują chyba trzy inne gabinety i to mnie uspokaja, że więcej już nie będę zmuszona tam pojechać.
Ja jestem zachwycona opieką u http://www.naszalecznica.pl Zajęli się moim pupilem niesamowicie fachowo i z ogromną empatią. Mój piesek wpadł pod samochód i był potłuczony oraz miał złamaną przednią łapkę. Bardzo szybko doszedł do siebie dzięki najlepszej opiece.
Nie polecam - wykryli u mojego psa torbiela pajeczynkówkowej, a okzazało się, że torbiela nie ma i nigdy nie było. Naciągneli na reznonas z błędnym opisem 1000zł plus chcieli operować, a co by było jakby otworzyli psa, a tu brak torbieli? Co, też 3000zł za operacje i tak w kółko, aż by zdechł? Nie polecam na Łąkowej!!!
Także polecam! Dzięki Pani Agnieszce nasz Tadzik dostał pomoc u weterynarzy w Animal Garden w Kiełpinie Górnym. Zrobili mu badania i skierowali nas na diagnozę. Niestety do Kliniki na Łąkowej, która nas oszukała w diagnozie, dopiero dr Ulewicz nam pomógł i powiedział co i jak, przez co trafiliśmy do dr Mederskiego, dzięki któremu już wiemy co dolega naszemu psu. Ale gdyby nie Panie z ULGI to byśmy nie mieli co zbierać .
Ja akurat jestem bardzo zadowolona, jesli weterynarz mowi, ze pies jest rozpuszczony to pewnie tak jest. Nie jestes weterynarzem, wiec skad ta fachowa opinia. Swojimi pupilami chodze od okolo 20lat i zawsze jestem zadowolona. Dodam, ze Pani uratowala mojego psa zalatwiajac szybsza operacje w innej przychodni.