Widok
Wiedeński czy angielski???
Tak wiem juz na pewno bedziemy tanczyć walca - moje marzenie do wiedeński, niestety narzeczony nie umie tanczyć i nie wierze w to ze sie nauczymy do czerwca super zatanczyć wiednia. Wiem ze niektóre z was tanczą- kojarze wasze niki i wypowiedzi z innego forum- ale moge się mylić. Licze na was, podpowiadajcie? A jak wasze walce co już tanczycie?
Pozdrawiam - w taneczym nastroju Czerwcowa ...
Pozdrawiam - w taneczym nastroju Czerwcowa ...
Już jak w zeszłym roku zapisaliśmy sie na kurs instruktor mówił, że lepiej na ślubie nie tańczyć wiedeńskiego. Zresztą ja podzielam jego zdanie. Przy wiedeńsskim może się zakręcić w głowie. Jest za szybki. Angielski jest taki dostojny, jeszcze jak dodać kilka figurek ładnych wygląda super. No i człowiek się nie męczy tańczac. Według mnie, żeby tańczyćwiedeńskiego para musi być naprawdę zgrana, mieć bardzo dobre wyczucie rytmu i dużo potrenować. Oczywiście walce wiedeńskie są piękne ale ja osobiście wole ich słuchać zamiast tańczyć. To jednak sprawa indywidualna wiem ,że niektórzy by się ze mną nie zgodzili. Bazując jednak na swoich niewielkich doswiadczeniach w tym kierunku odradzam wiedeński.