Widok
w swieta mozesz miec problemy ze znalezieniem fryzjerki kamerzysty itp bo nie ktorzy w swieta nie pracuja. ja biore slub tydzien po wielkanocy tego roku i wszystko latwo zalatwilam i nie musialam duzo wczesniej sie spieszyc i denerwowac bo nie ma az tak duzo slubow jak w miesiacach cieplejszych. polecam tydzien po swietach :))
Chyba macie rację. I rzeczywiście koszta mogą podskoczyć i już na samą myśl ile to nas wyniesie( mam tu na myśli sponsoring rodziców :) )robię wielkie oczy.Muszę to wszystko przemyśleć. Za tydzien spotykaja sie nasi rodzice,hehe.To bedzie przeprawa:-)))Moi rodzice woleliby żebyśmy się pobrali w 2007r., a rodzice mego lubego,szczególnie tata - chciałby w tym roku a najlepiej w sierpniu, co jest raczej nie do spełnienia. I jak tu komu dogodzić:))