Re: Wiosenne Mamuski 57 :)
Dzięki jeszcze raz dziewczyny :)
Beszka, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, chociaż na pewno bardzo się denerwowałaś. My też raz o mało co nie mielibyśmy wypadku na początku ciąży,...
rozwiń
Dzięki jeszcze raz dziewczyny :)
Beszka, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, chociaż na pewno bardzo się denerwowałaś. My też raz o mało co nie mielibyśmy wypadku na początku ciąży, bo kobieta dryfowała na nasz pas, bez kierunkowskazu, zapatrzona w dal. "Obudziła" się dopiero na dźwięk klaksonu. Dobrze że mój mąż ma refleks, bo walnęłaby centralnie we mnie :/
Nie przemęczaj się ze sprzątaniem, w końcu należy Ci się odpoczynek.
zobacz wątek