Widok

Won tek miesiąca.

Właśnie napiłem się wody ze szklanki ze stołu Ann.
Drugi raz.
Słodka jakaś była.

Dowiedziałem się, że w tej wodzie Ann myła pupę dziecka swojego dziecka.

ps. od dziś nie piję wody. Przejdę na oranżadę.
ps2. Spytajcie Ann.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
jaki wniosek? dzieci są słodkie ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomijając ten jeden szczegół, woda chyba smakowała ? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E, tak Ci tylko powiedziała. Bo wiedziała, ze lykniesz. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorszy był ten nieświadomy posmak czegoś słodkiego.
Jeszcze gorsze od najgorszego był ubaw Ann gdy dowiedziała się o tym.
Śmiała się ze mnie ze 20 min, aż jej spać się odechciało.

Ale się zemszczę kiedyś.
Dam jej z pola rzodkiewki, które będą smakowały jak śliwki.
Już moja w tym głowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A masz jakiś pomysł na takie rzodkiewki ?
Ja w tym pomyśle widzę potencjał, nie umiem drzew przycinać, ale marchewkę uprawiać już tak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>rzodkiewki, które będą smakowały jak śliwki

A cóż to za odmiana? ;)
W gruncie rzeczy, śliwki nie są takie złe, chyba, że Ann nie lubi śliwek..

Ilona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co to za odmiana?
przez wielkie "O".

Na niewielu rzeczach się znam.
Zapewniam jednak, że jeśli idzie o ogrodnictwo to umiem mutować w branży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ilona.
Moje dziecię.
A spotkałaś się kiedy z połyśnicą marchwianką?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pory były dobre. I winogrona też :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette.

:)
Cieszę się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawdę mówię. O rzodkiewkach na razie się nie wypowiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem.
:)
Na nowalijki trza poczekać jeszcze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tyle to się orientuję :) Choć ogrodnik ze mnie słaby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma słabych ogrodników.
Tacy nie istnieją.

Jest takie powiedzenie: " nie ma złych wilków, są tylko nieszczęśliwe".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może ja jestem wyjątkowa? ;)

Ale kto wie, może się jeszcze nauczę. A co tam na działce słychać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zima proszę Pani.
Niech Pani obejrzy film A Good Year.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~c
Wstyd się przyznać, ale musiałam skorzystać z wujaszka.
Żółtawą nać i robaczywe karotki tłumaczyłam sobie kiepską, źle nawożoną, wyjałowioną glebą.
Dlaczego wtedy nie wpadłam na pomysł skorzystania z internetu ? Chociaż, czy ja wtedy w ogóle korzystałam z jego dobrodziejstw ? ehhh :(

Ale czy to znaczy, że zainfekowane tym paskudztwem smakują jak śliwki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry Rok? Widziałam. Ostatnio dużo oglądam bo mam sporo wolnego czasu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A słaby punkt?
tego typu filmy uwielbiam.
Z Anthonym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (205 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry