Widok
Ja tez uważam, że ten wózek jest świetny - "przeżyłam" 5 wózków i dopiero teraz natknęłam sie na ten- wielka szkoda, że synek już nie skorzysta.
Do osób krytykujących spacerówkę - dużą spacerówke docenia się jak dziecko jest starsze. Ja też popełniłam ten błąd, że sprzedałam wózek z dużą spacerówka i kupiłam "parasolke", a jak syn skończył półtora roku musiałam znowu kupić dużą spacerówkę typu czołg. Niestety większy maluch, który zasypia podczas spacerów, ma w parasolce niewygodnie - nóżki wiszą, jest ciasno, nie jest dobrze zacieniona. Dlatego docenicie dużą spacerówke. Jak dziecko skończy te 6-8 m-cy kupcie parasolkę, ale nie pozbywajcie się "starego wózka", bo kiedy skończy 10-12 m-cy to duża "kobyła" bardzo znów sie przyda :)
Do osób krytykujących spacerówkę - dużą spacerówke docenia się jak dziecko jest starsze. Ja też popełniłam ten błąd, że sprzedałam wózek z dużą spacerówka i kupiłam "parasolke", a jak syn skończył półtora roku musiałam znowu kupić dużą spacerówkę typu czołg. Niestety większy maluch, który zasypia podczas spacerów, ma w parasolce niewygodnie - nóżki wiszą, jest ciasno, nie jest dobrze zacieniona. Dlatego docenicie dużą spacerówke. Jak dziecko skończy te 6-8 m-cy kupcie parasolkę, ale nie pozbywajcie się "starego wózka", bo kiedy skończy 10-12 m-cy to duża "kobyła" bardzo znów sie przyda :)
a ja jestem niezadowolona :/ użytkuję już prawie 9 miesięcy:
hamulec cieżko chodzi, w ogole z niego nie kozystam bo musialabym go reka odblokowac
sprzedali nam chyba z uszkodzoną budką bo przekrzywiona jest lekko na bok i nie da sie tego wyprostowac,
spacerowka to porazka, szczegolnie ta nieszczesna budka, ktorej material wisi z tylu i niczym nie jest przyczepiony do siedzenia, teraz takie wiatry a tu dziury z tylu za siedzeniem, zawiewa az maly jest przez to zakatarzony :/
kupilam go ze wzgledu na duza gondole - jest ladna, ale to przeciez w spacerowce dziecko najwiecej sie wyjezdzi, a ta jest okropna z wygladu, tak jak ktos tam napisał "kolumbryna" :/
jesli bede miala kolejne dziecko kupie xlandera lub jane, tego nawet nie sprzedam, bo wydaje mi się ze az glupio brac od kogos pieniadze za takie dziadostwo
hamulec cieżko chodzi, w ogole z niego nie kozystam bo musialabym go reka odblokowac
sprzedali nam chyba z uszkodzoną budką bo przekrzywiona jest lekko na bok i nie da sie tego wyprostowac,
spacerowka to porazka, szczegolnie ta nieszczesna budka, ktorej material wisi z tylu i niczym nie jest przyczepiony do siedzenia, teraz takie wiatry a tu dziury z tylu za siedzeniem, zawiewa az maly jest przez to zakatarzony :/
kupilam go ze wzgledu na duza gondole - jest ladna, ale to przeciez w spacerowce dziecko najwiecej sie wyjezdzi, a ta jest okropna z wygladu, tak jak ktos tam napisał "kolumbryna" :/
jesli bede miala kolejne dziecko kupie xlandera lub jane, tego nawet nie sprzedam, bo wydaje mi się ze az glupio brac od kogos pieniadze za takie dziadostwo
Użytkuję ten wózek 5 miesięcy. Przy wyborze kierowaliśmy się wielkością gondoli i wagą. Owszem spacerówka duża i ten materiał od budki głupio wisi ale przekonamy się o tym dopiero zimą. Hamulec ciężko chodzi ale mimo to nogą dajemy radę go używać. Mąż wysoki nie nadeptuje na hamulec. Przebiłam do tej pory 4x dętki -taki urok wózka na dętkach. Jeżdżę po lasach, chodnikach, plaży. Nie oszczędzam go. Jedo dosłało mi 2 szt. dętek 10 cali bo są nie do kupienia-przynajmniej w Koszalinie. Dosłali również uchwyt parasolki bo się "ukręcił", zatem serwis jest na plus. Znoszę wózek z 4p tzn. gondolę (zawieszenie znosiłam tylko przez pierwszy miesiąc :)a teraz jest w piwnicy)-nie narzekam na wagę a nie jestem siłaczem. Co do skrętnych kółek to trzeba umiejętnie podjeżdżać na przeszkody typu chodnik bo się rozjeżdżają i można je pokrzywić ale poza tym super. Łatwo się blokują, nie zdarzyło mi się żeby to robiły same. Posiadamy P406 i śmiało wchodzi do bagażnika po ściągnięciu dwóch dużych kół. Gondola jest masywna i dobrze ocieplona-widziałam dużo droższe wózki z cienką budką np. x-lander nad którym się zastanawialiśmy. Uchwyt wózka, składanie-ok. Łatwo jest zdjąć i wpiąć gondole oraz fotelik.
Drugi raz też bym kupiła ten wózek. Moi znajomi użytkujący go polecali mi go i się nie zawiodłam. Wzornictwo może takie sobie-ale tu chodzi o komfort dzidziusia a nie zachwycanie się wózkiem na ulicy przechodniów. Dużo funkcji w jednym wózku polecam.
Drugi raz też bym kupiła ten wózek. Moi znajomi użytkujący go polecali mi go i się nie zawiodłam. Wzornictwo może takie sobie-ale tu chodzi o komfort dzidziusia a nie zachwycanie się wózkiem na ulicy przechodniów. Dużo funkcji w jednym wózku polecam.
jeszcze raz piszę ;-)
moja spacerówka już nieco lepiej wygląda, teraz mogę powiedzieć, że jestem z niego zadowolona! Dokupiłam przez allegro czerwony śpiworek na zimę ocieplany wełną owczą. Mój wózek jest czarny z czerwonymi wstawkami, więc więcej czerwonego ożywiło smutny kolor :-) Teraz mój mały smyk ma cieplutko i nie będzie już taki zakatarzony, bo śpiworek jest szeroki i zatyka te dziury w budce! Ma też wycięcia na pasy, także wózek jest już nie tylko ładny, ale i bezpieczny. Znalazłam ten kawałek materiału, którego nie wiadomo było jak zaczepić do budki, myślę, że dobrze go zapięłam i teraz mój wózek wygląda jak należy!
Swoją drogą dalej wkurza mnie ten hamulec, nie dość że ciężko chodzi, to jeszcze jest taki głośny, że umarłego by obudził
moja spacerówka już nieco lepiej wygląda, teraz mogę powiedzieć, że jestem z niego zadowolona! Dokupiłam przez allegro czerwony śpiworek na zimę ocieplany wełną owczą. Mój wózek jest czarny z czerwonymi wstawkami, więc więcej czerwonego ożywiło smutny kolor :-) Teraz mój mały smyk ma cieplutko i nie będzie już taki zakatarzony, bo śpiworek jest szeroki i zatyka te dziury w budce! Ma też wycięcia na pasy, także wózek jest już nie tylko ładny, ale i bezpieczny. Znalazłam ten kawałek materiału, którego nie wiadomo było jak zaczepić do budki, myślę, że dobrze go zapięłam i teraz mój wózek wygląda jak należy!
Swoją drogą dalej wkurza mnie ten hamulec, nie dość że ciężko chodzi, to jeszcze jest taki głośny, że umarłego by obudził
Witam,
w zasadzie to wózka nie używałam ale miałam okazje "przewieźć" 15sto miesięcznego szkraba w spacerówce (Spacerówka w ogóle nie używana była, tylko gondolka kilka miesięcy). A, że z wózkami mam trochę do czynienia, więc wiem na co powinno się zwrócić uwagę. Od razu co mi się rzuciło w oczy - hamulec, nie byłam w stanie sama go odblokować. Więc to pierwszy minus. Drugi i jak dla mnie bardzo duży minus - boki spacerówki są stanowczo za niskie, miałam wrażenie, że maluch jak tylko lekko się przechyli na bok to z wózka wypadnie. Pałąk też za nisko, też jest możliwość wypadnięcia dziecka. Nie wiem, z którego roku była wersja, ale spacerówka bez pasów, co w połączeniu z niskimi bokami stanowi poważne zagrożenie dla dziecka. Plusem jest to, że spacerówka jest duża - mój młody jest dość wysoki ale swobodnie się położył. Materiał z tyłu budki wisi sobie..stelaż wydawał się ok, ale za krótko nim jechałam, żeby znaleźć jakieś jego wady. Jeśli chodzi o zwrotność - każdy ze skrętnymi kołami jest zwrotny - nawet zwykła spacerówka za 300zł... powiem jeszcze, że wózek quinny - wersja z 2008 lub 2009 roku, 3kołowy był znacznie lżejszy i zwrotniejszy od jedo. O gondolce się nie wypowiadam, bo nie miałam okazji jej przetestować. Ogólnie, jeśli miałabym wybierac wózek to tego nie wybrałabym ze względu na te niskie boki i pałąk. No i hamulec. Są inne wózki, równie zwrotne i lekkie ale bezpieczniejsze dla dziecka w użytkowaniu.
w zasadzie to wózka nie używałam ale miałam okazje "przewieźć" 15sto miesięcznego szkraba w spacerówce (Spacerówka w ogóle nie używana była, tylko gondolka kilka miesięcy). A, że z wózkami mam trochę do czynienia, więc wiem na co powinno się zwrócić uwagę. Od razu co mi się rzuciło w oczy - hamulec, nie byłam w stanie sama go odblokować. Więc to pierwszy minus. Drugi i jak dla mnie bardzo duży minus - boki spacerówki są stanowczo za niskie, miałam wrażenie, że maluch jak tylko lekko się przechyli na bok to z wózka wypadnie. Pałąk też za nisko, też jest możliwość wypadnięcia dziecka. Nie wiem, z którego roku była wersja, ale spacerówka bez pasów, co w połączeniu z niskimi bokami stanowi poważne zagrożenie dla dziecka. Plusem jest to, że spacerówka jest duża - mój młody jest dość wysoki ale swobodnie się położył. Materiał z tyłu budki wisi sobie..stelaż wydawał się ok, ale za krótko nim jechałam, żeby znaleźć jakieś jego wady. Jeśli chodzi o zwrotność - każdy ze skrętnymi kołami jest zwrotny - nawet zwykła spacerówka za 300zł... powiem jeszcze, że wózek quinny - wersja z 2008 lub 2009 roku, 3kołowy był znacznie lżejszy i zwrotniejszy od jedo. O gondolce się nie wypowiadam, bo nie miałam okazji jej przetestować. Ogólnie, jeśli miałabym wybierac wózek to tego nie wybrałabym ze względu na te niskie boki i pałąk. No i hamulec. Są inne wózki, równie zwrotne i lekkie ale bezpieczniejsze dla dziecka w użytkowaniu.
ja tez się przymierzam do kupna tego wózka. Wielka spacerówka akurat mi sie podoba, bo wydaje się przytulna, a dziecko będzie w niej jeździć zimą. W x-landerze ta spacerówka wygladała tak całkiem "łyso i dlatego odpadała od razu. A w Mutsy nie było możliwości ustawiania spacerówki w 2 strony,a to dla mnie tez istotne. muszę tylko zobaczyć w sklepie o co chodzi z tym wiszącym materiałem, o którym piszecie, bo nie zwróciłam na to uwagi...
Mój synek ma już 20 miesięcy. Mieliśmy od początku Jedo Fyn 4DS Extrime i dla drugiego dziecka zostawiłam ten wózeczek. Sprawdził się znakomicie!! Synek w gondoli (duża) do 8 miesiąca jeździł więc udało mi się zimę nią przejeździć. Wygodna, duża, dobra amortyzacja, regulowane oparcie. Wczesną wiosną przesiedliśmy się do spacerówki faktycznie trochę mniej urodziwa ale nie jest zła. Żaden materiał mi nie zwisał. Wygodna, szeroka, można i przodem do rodzica i tyłem jak dziecko robi się bardziej ciekawe świata. Na lato dla roczniaka kupiliśmy dodatkowo inglesinę lekką parasolkę, ale teraz zimą wróciliśmy do spacerówki jedo. Mały już mało jeździ ale spacerówka jedo nadal jest dla niego duża i komfortowa.