Widok

Wpadłam w błędne koło !

Wiecie co mam wrażenie że choroby w moim domu się nie kończą a do tego wymyślam coraz to nowe sposoby jak tu podnieść zniszczoną odporność mojego dziecka i chyba za dużo czytam.
Tomek był dzieckiem do roku karmionym piersią + od 6msc jakieś tam uzupełniające papki typu owoce ze słoika, obiadki kaszki. Wszystko było ok dostawał tylko wit d3 i cebion multi. Wychodziliśmy codziennie na spacer niezależnie od pogody w domu zawsze była temp poniżej 20' praktycznie nigdy nie chorował raz czy dwa zdarzyło mu się złapać jakiś tam katar czy kaszel.
Puźniej się zaczęło: żołądkówki, anginy, zapalenia gardła, zapalenie spojówek (od teściowej bo zaniedbuje chorobę) - ogólnie jeżeli dobrze liczę do dnia dzisiejszego przyjął juz z 14 antybiotyków (od września tego roku było ich 7 albo 8 juz się w tym nie łapie - wcześniej jak mi chorował to zazwyczaj był to maj i wrzesień)
Zmieniliśmy pediatrę z brodwina na ABC na Kamiennym Potoku (tam są 3 lekarki), bylismy u dwóch laryngologów jeden Chełmiński stwierdził że to przez astme oskrzelową gdzie mały nigdy nie miał problemu z oskrzelami i że trzeba wyciać 3 migdał i kazał podawać RIBOMUNYL i mnóstwo leków sterydowych na rzekomą astme (po konsultacji z pediatrą dostalismy skierowanie do Cliniki Vitae do Alergologa i Pulmunologa - czekamy na 27lutego), a druga dr Kwiatek z Kardiotelu powiedziała że migdałów nie trzeba wycinać dała nam IMMUNOTROFINĘ i mnóstwo leków na rzekomo alergiczny katar który pozostał po zakończonej anginie - oczywiście nie dałam i po 3-4 dnich od wizyty przeszedł sam.
Jutro idziemy na badanie słuchu a w środę znowu dr Kwiatek.
A w między czasie mały oczywiście był chory i jak skończył IMMUNO dostał od pediatry Neosine i daje mu ją teraz 2x5ml jak narazie jest w ok bo zazwyczaj jak poszedł w pon do przedszkola to w środę był katar i w wekend pogotowie z gorączką powyżej 38,5 a jak narzie cicho ;-)
No i oczywiście pomiędzy tymi wszystkimi antybiotykami był i tran i bioaron C i sok zrobiony przez moja babcię z czarnego bzu i syrop z cebuli z miodem ( albo z cukrem) i syrop z czosnku i rutinoscorbin 2x2 tab i citrosept i na katar Heel Euphorbium, i Sinupret i inne krople i płukanie gardła jak tylko usłyszałam że pochrapuje (solą, sodą, szałwią, tymiankiem, septosanem) bo tak normalnie jak jest zdrowy to nie chrapie i jego dieta też wydaje się ok je warzywa (papryka, szpinak, marchewki, pietruszka :-), wszelkie ogórki, oliwki, buraki na okrągło, ziemniaki), uwielbia wszelkie zupki, owoce (banany, jabłka, pomarańcze) jogurty naturalne, ryż, kaszę gryczaną, płatki wielozborzowe, jajka, parówki, budyni - wiadomo słodycze dziennie wypije z dwie szk mleka i jakieś soczki cherbatki, itd . . .
W przedszkolu niewiem jak jest Panie twierdzą że je super i że nie ma problemu ale dziwi mnie to że jak wraca to jest w stanie zjeść tak duzo jak nigdy.
No i tak wygląda to moje chole... koło i co tu zrobić ?
Ale się rozpisałam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nareszcie po wszystkim, rano wróciliśmy do domu. Lekko nie było, niestety,ale już powoli dochodzi do siebie. Najgorsze były trzy godziny po zabiegu, syn fatalnie wybudzał się z narkozy (ale to bardzo indywidualne jest,więc mam nadzieję,że Twój lepiej to zniesie); nocka też jeszcze byle jaka. Dzisiaj już lepiej,ale ciągniemy na nurofenie,bo narzeka że gardło boli (ale to oczywiście,dlatego że miał podcinane boczne; o ile pamiętam u Was będzie tylko trzeci,więc inna bajka). Życzę żeby było tak jak u dziewczynki od nas z sali- po narkozie pospała,obudziła się i zachowywała się normalnie, jakby nic jej nie robili.
Ale przede wszystkim, P ma w końcu zamkniętą buzię, nie widziałam,go oddychającego przez nos od miesięcy, i oczywiście od razu zauważył,że lepiej słyszy (lekarz mówił,że miał naprawdę dramat w tych uszach, plus mega ogromne migdały; żałuję,że w sumie tak długo zwlekaliśmy z zabiegiem)
powodzenia i daj znać jak będziecie już po
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy po tym flavonie nie zwiększył się dzieciom apetyt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PETRA jak tam twój synek po zabiegu, minęło już trochę czasu od niego i tak sobie pomyslałam że możesz juz ocenic czy on coś pomógł.
My znowu mamy badanie słuchu i skierowanie na polanki do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas zdecydowana poprawa po zabiegu- słyszy o wiele lepiej,nie chrapie, oddycha przez nos,w końcu ma zamknięta buzię ( w tych rzadkich chwilach kiedy nie gada :-) ; jak ma katar to trwa on ok tygodnia i dzieciak jest zdrowy, a przed zabiegiem katar trwał tygodniami i kończył się antybiotykiem (na ucho,oskrzela itp). Żałuję,że zdecydowaliśmy się tak późno. Przez rok dzieciak się męczył niepotrzebnie.
Mam tylko nadzieję,że nie będzie trzeba zabiegu powtarzać (im mniejsze dziecko tym większa szansa,że migdał odrośnie); obecnie jest na lekach przeciwalergicznych,bo ma lekki stan zapalny błony bębenkowej (mimo,że nie ma typowych objawów alergii a w testach wyszły tylko niewielkie nietolerancje na kilka rzeczy pokarmowych); także leczymy się dalej,ale komfort życia po zabiegu jest nieporównywalnie większy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super, mój mąż był dzisiaj na badaniu słuchu z Tomkiem linie podobno bliskie są prostej lini także nie za dobrze, 4 listopada idziemy na polanki do dr Boruckiej na kwalifikacje do zabiegu już druga w tym roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przerwa w przedszikolu i wyjazd w góry na miesiąc najlepiej dwa razy w roku zimą-marzec ,latem -wczesną jesienią
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha fajnie pewnie że bym pojechała tylko trzeba miec na to kasę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

do góry