Widok
Na etapie budowy biedronki mieszkańcy wsi Banino wnioskowali do poprzedniego burmistrza o pozostawienie miejsca na wykonanie
prawoskrętu z Lotniczej w Borowiecką. Pomysł był naturalny i dalekowzroczny. Niestety wniosek komunikacyjny został odrzucony
przez ówczesnego zastępce burmistrza pana Trepczyka ( pan inwestor franszyzowy w konsekwencji miał by nieco mniejszy sklep i parking).
Dzieła dopełnił obecny zastępca burmistrza i zdjął ograniczenie 8 ton na ulicy Borowieckiej. Kiedyś był wąsko i bez chodników. Teraz jest
dodatkowa atrakcja w postaci legalnie kursujących całych stad ciężarówek z zaopatrzeniem dla inwestycji deweloperskich.
Zgodnie z wydanymi ustaleniami pojazdy ciężarowe powinny wjeżdżać do Banina przez Nowy Tuchom. Ale jeśli nie ma oznakowania to
kierowcy wybierają nowy gładki asfalt tuż obok szkoły. Proszę zauważyć, że na Lotniczej "powiatówce" od dawna stoją znaki "F",
zwiastuny ograniczenia tonażowego. Niestety nie mają dopełnienia na ulicach gminnych.
Przypomnę, że obaj panowie uśmiechają się z plakatów wyborczych właśnie ta tych nowych asfaltowych ulicach w Baninie.
Jaki trzeba mieć tupet i brak poszanowania zasad społecznych żeby właśnie tam powiesić swoje plakaty wyborcze?
prawoskrętu z Lotniczej w Borowiecką. Pomysł był naturalny i dalekowzroczny. Niestety wniosek komunikacyjny został odrzucony
przez ówczesnego zastępce burmistrza pana Trepczyka ( pan inwestor franszyzowy w konsekwencji miał by nieco mniejszy sklep i parking).
Dzieła dopełnił obecny zastępca burmistrza i zdjął ograniczenie 8 ton na ulicy Borowieckiej. Kiedyś był wąsko i bez chodników. Teraz jest
dodatkowa atrakcja w postaci legalnie kursujących całych stad ciężarówek z zaopatrzeniem dla inwestycji deweloperskich.
Zgodnie z wydanymi ustaleniami pojazdy ciężarowe powinny wjeżdżać do Banina przez Nowy Tuchom. Ale jeśli nie ma oznakowania to
kierowcy wybierają nowy gładki asfalt tuż obok szkoły. Proszę zauważyć, że na Lotniczej "powiatówce" od dawna stoją znaki "F",
zwiastuny ograniczenia tonażowego. Niestety nie mają dopełnienia na ulicach gminnych.
Przypomnę, że obaj panowie uśmiechają się z plakatów wyborczych właśnie ta tych nowych asfaltowych ulicach w Baninie.
Jaki trzeba mieć tupet i brak poszanowania zasad społecznych żeby właśnie tam powiesić swoje plakaty wyborcze?
Skrzyżowanie przy biedronce jest bardzo niebezpieczne - szczególnie w nocy . Idiotyczny prawoskręt do biedronki wymusza zmianę toru jazdy samochodów jadących w stronę Miszewa . Niejednokrotnie, stojąc na przystanku autobusowym po drugiej stronie, widziałem jak samochody w nocy najeżdżają na krawężnik, bo po prostu go nie widać, szczególnie jak jest mgła lub deszcz. Średnia prędkość przelotowa przez to skrzyżowanie to tak na oko 60-80 km/h, a pojazdy w tym miejscu muszą wykonać głupi slalom. Strach pomyśleć co będzie, jak w końcu kogoś odbije od tego krawężnika i poleci na drugi pas na czołówkę, bo że coś takiego się w końcu wydarzy jest tylko kwestią czasu. W nocy nie ma tam żadnego oświetlenia ani nawet żadnych odblasków.
Nie wiem co za d**il wymyślił taki rozkład skrzyżowania, ale będzie kiedyś miał na sumieniu czyjeś życie - oby nie!
Nie wiem co za d**il wymyślił taki rozkład skrzyżowania, ale będzie kiedyś miał na sumieniu czyjeś życie - oby nie!
Dostawy kurierskie lub opału płynnego lub stałego to całkiem inne zagadnienie niż zaopatrzenie placu budowy całych wielkich osiedli.
Wszystko można pogodzić z poszanowaniem infrastruktury drogowej , bezpieczeństwa i ograniczając uciążliwośći.
Przed ustaleniem drogi dojazdowej do budowy powinna być zrobiona wizja lokalna, spisany protokół i postawione warunki.
Niestety w tej gminie takie standardy nie obowiązują. Tu raczej drogi gminne naprawiane są z pieniędzy podatników. Jeśli w ogóle się
naprawia.
Pod koniec roku powstają imponujące wskaźniki. Ile to łaskawa władza wydała pieniędzy na nasze potrzeby.
A ja chciałbym poznać kwoty jakie by zostały w budżecie gminy jeśli za szkody drogowe zapłacili by ich sprawcy.
W najbliższym czasie z pewnością doczekamy się przepychania kanalizacji deszczowej na Tuchomskiej bo deweloper
nie sprząta nawiezionego błota z budowy.
Nie sprząta bo nie musi. To takie gminne przyzwolenie. Wszyscy o tym wiedzą ale nikt tym się nie przejmuje.
Teraz trwa akcja wyborcza i trzeba omamić społeczeństwo kanonadą plakatów i obietnic.
Wszystko można pogodzić z poszanowaniem infrastruktury drogowej , bezpieczeństwa i ograniczając uciążliwośći.
Przed ustaleniem drogi dojazdowej do budowy powinna być zrobiona wizja lokalna, spisany protokół i postawione warunki.
Niestety w tej gminie takie standardy nie obowiązują. Tu raczej drogi gminne naprawiane są z pieniędzy podatników. Jeśli w ogóle się
naprawia.
Pod koniec roku powstają imponujące wskaźniki. Ile to łaskawa władza wydała pieniędzy na nasze potrzeby.
A ja chciałbym poznać kwoty jakie by zostały w budżecie gminy jeśli za szkody drogowe zapłacili by ich sprawcy.
W najbliższym czasie z pewnością doczekamy się przepychania kanalizacji deszczowej na Tuchomskiej bo deweloper
nie sprząta nawiezionego błota z budowy.
Nie sprząta bo nie musi. To takie gminne przyzwolenie. Wszyscy o tym wiedzą ale nikt tym się nie przejmuje.
Teraz trwa akcja wyborcza i trzeba omamić społeczeństwo kanonadą plakatów i obietnic.
Kurcze z własnego doswiadczenia wiem że spedycje szczególnie tych dużych zakupów jak np meble czy Agd jeżdżą duzymi autami powyzej 3,5 T i w przypadku znaku nie dowiozą a Ty kliencie odebrać musisz bo towar na zamówienie zwrotowi nie podlega. Teraz co na plecy i dalej czy ciagnik od Pana Henia? Ja właśnie w poprzednim miejscu zamieszkania taki przypadek miałam. Może się nie znam lecz to przykład drugiej strony tego kija. A czy z zaopatrzeniem inwestycji nie jest tak że muszą mieć jakieś specjalne zezwolenie?
Zapomniałeś że jak już kupisz ten swój dom lub mieszkanie to trzeba go wykończyć lub później remontować: wywrotka ziemi do wyrównania terenu, paleta kostki, płyt tarasowych, plytki ceramiczne, wanna itd. Są samochody do 3,5 T ale udźwig windy nie pozwala na zdjecie ladunku z auta nie mówiąc juz o ładowności auta. Zaden przewoźnik nie bedzie narażać swoje du.. zejdź na ziemie
~baniniak.....jak nie wiesz to nie opowiadaj głupot!!! Auto szare VW :) W ciężarówce zepsuła się blokada trzymająca łapę do stabilizowania pojazdu typu HDS, skręcając w Borowiecka łapa się wysunęła i uderzyła w osobówkę......... jak Ci za wąsko to proponuję USA tam mają nawet po kilka pasów w jednym kierunku.......