Widok
Brak chęci do przeprowadzki?
Nikt cię, (was wszystkich) nie trzyma tu na siłę. Nie podoba się miejsce, to się przeprowadź! Potraficie tylko marudzić i płakać, ale żaden z was nie ma jaj, żeby wyjść ze swojej strefy komfortu i zmienić pracę i miejsce zamieszkania. Tak długo, jak w tym tkwicie, jesteście zerem! Nikt za was tego nie zrobi! Więc tak też skończycie!
Bo te zjazdy są źle wyprofilowane...
przy 140 kmh, mało który kierowca potrafi tam opanować swoją maszynę, zwłaszcza jak auto jest lekko podsterowne...a jak spadnie pierwszy deszczyk to już w ogóle robi się dramat...tam większość mniej lub bardziej doświadczonych kierowców gna jakby cały czas jechali super ekspresówką, ograniczenia prędkości traktując tylko jako rekomendację...na tym odcinku proponuję zainstalować odcinkowy pomiar prędkości
Ekspresowa w Polsce ma ograniczenie do 120km/h
Do tego tam jest prędkość jeszcze bardziej obniżona ze względu na to, że to jest węzeł i wjazd na aktualnie S7. Poczekamy na ustalenia policji, ale póki co to wygląda, że winę za całe zdarzenie ponosi kierowca, który przepłacił swoją brawurę życiem. Warunki wyśmienite, piękna pogoda, fantastyczna widoczność, a auto wpada do rowu i kierowca ginie.
Pojazdy typu SUV itp. są niebezpieczne w zakrętach przy wyższych prędkościach, ale jak widać wielu nie ogarnia tego, że tego typu auta nie nadają się do brawurowej i szybkiej jazdy (zwłaszcza w zakrętach), bo w przypadku jakiegoś zdarzenia, braku umiejętności to się kończy bardzo źle.
Pojazdy typu SUV itp. są niebezpieczne w zakrętach przy wyższych prędkościach, ale jak widać wielu nie ogarnia tego, że tego typu auta nie nadają się do brawurowej i szybkiej jazdy (zwłaszcza w zakrętach), bo w przypadku jakiegoś zdarzenia, braku umiejętności to się kończy bardzo źle.
To jest bodajże powtórzenie znaku
Ponieważ "rozwidlenie" dróg jest skrzyżowaniem (zgodnie z przepisami ruchu drogowego) i odwołuje wcześniejsze ograniczenie dlatego znak jest powtórzony. Tak samo jest na obwodnicy jak zwrócisz uwagę. Przy każdym węźle gdzie są wjazdy/zjazdy jest powtórzony znak np. 100km/h ponieważ zgodnie z przepisami to jest skrzyżowanie i odwołuje m.in. wcześniejsze ograniczenie prędkości.
na pewno tragedia, ale czemu nie puszczą ruchu?
Stoją i czekają na prokuratora, który przyjedzie, spyta co się dzieje i pojedzie? Samochód w rowie przeciwczołgowym, zabrali denata już na pewno, to na co czekają? Jak przyjedzie laweta to wstrzymać ruch na 15 minut i tyle a oni patrzą w niebo a godziny pracy lecą.
Czy wie może ktoś dlaczego nie robią barierek w miejscach gdzie są wielkie rowy nie wiadomo po co, zakręty wyrzucające itd. A stawiają w miejscach gdzie ograniczają widoczność? Przecież tam kończy się barierka gdzie zaczyna się moment największego prawdopodobieństwa wypadnięcia. Żeby wypaść nie trzeba szybko jechać np. zima i oblodzenie, zajechanie drogi itp.
Barierki, Barierki!!!
Proponuje zamontować tam barierki, które zatrzymają auto przed wypadnięciem do rowu. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi to w zimę jak spadnie deszcz i śnieg to w tym miejscu będą żniwa. Ograniczenia prędkości niestety nie działają, ale może przynajmniej kierowcy zamiast rozbijać się na takich zakrętach, będą rozbijać się u lokalnych blacharzy i mechaników.