Widok
Maaatko droga... Jak będziecie żyć jak zlikwidują program 500+??? Zachowujecie się jakbyście do tej pory egzystowali na granicy ubóstwa... A założę się, że w większości przypadków tak nie jest.
Składałam wniosek na 1 dziecko, w pierwszym tygodniu kwietnia. Nigdy nie braliśmy żadnych dodatków. Wniosek składany w punkcie tymczasowym. Nie dawałam nic dodatkowo(jakieś akty urodzenia, PITy, zaświadczenia ze skarbówki itp.). Jeszcze dwa dni przed złożeniem wniosku byłam pewna, że się nie załapiemy. Dopiero jak dokładnie policzyłam dochód za 2014 na osobę, to okazało się, że jednak należy się te 500zł na naszego jedynaka("rzutem na taśmę").
Jednak czekam spokojnie na decyzję i pieniądze. Nie sprawdzam co i rusz stanu konta. Nie uzależniam wydatków od tej sumy. Prędzej czy później kasa dojdzie. Będzie na ekstra wydatki i na odkładanie. Bez niej żyliśmy, to i teraz damy radę.
Składałam wniosek na 1 dziecko, w pierwszym tygodniu kwietnia. Nigdy nie braliśmy żadnych dodatków. Wniosek składany w punkcie tymczasowym. Nie dawałam nic dodatkowo(jakieś akty urodzenia, PITy, zaświadczenia ze skarbówki itp.). Jeszcze dwa dni przed złożeniem wniosku byłam pewna, że się nie załapiemy. Dopiero jak dokładnie policzyłam dochód za 2014 na osobę, to okazało się, że jednak należy się te 500zł na naszego jedynaka("rzutem na taśmę").
Jednak czekam spokojnie na decyzję i pieniądze. Nie sprawdzam co i rusz stanu konta. Nie uzależniam wydatków od tej sumy. Prędzej czy później kasa dojdzie. Będzie na ekstra wydatki i na odkładanie. Bez niej żyliśmy, to i teraz damy radę.
Zaglądam na forum(do kilku działów) i do tego wątku również. A co nie można? Wątek publiczny... Ale żenujące jest takie ciągłe jęczenie czy ktoś już dostał, a czemu oni dostali a my jeszcze nie... Ręce opadają.
Przecież niby kasy wystarczy dla wszystkich... Więc jak nie w kwietniu 500zł, to w maju 1000 się dostanie(czy tam x ilość dzieci)... Itd.
Lopkop - dokładnie jak napisałaś...
Przecież niby kasy wystarczy dla wszystkich... Więc jak nie w kwietniu 500zł, to w maju 1000 się dostanie(czy tam x ilość dzieci)... Itd.
Lopkop - dokładnie jak napisałaś...
Dziewczyny wchodzę w ten wątek w celach statystycznych:). Biorąc pod uwagę rożne czynnik tzn, ze nie każdy wejdzie, nie każdy napisze itp. to i tak tych wypłat jest bardzo mało. Ponoć w następnym tygodniu ma się spotkać p. Rafalska z p. Szydło i wojewodami. Nie wiem tylko czy z tymi co nic nie wypłacili, czy ze wszystkimi, mają się tłumaczyć....
Moje dla mnie możecie jęczeć do woli, może to nic nie da, ale zawsze to trochę człowiekowi ulży. Tylko dziwi mnie, że tu innym mamom przeszkadza jęczenie, a nie widzą nieudolności programu.
Moje dla mnie możecie jęczeć do woli, może to nic nie da, ale zawsze to trochę człowiekowi ulży. Tylko dziwi mnie, że tu innym mamom przeszkadza jęczenie, a nie widzą nieudolności programu.