Widok
składajac wniosek osobiście dostaje sie kartkę z potwierdzeniem zgłoszenia i tam jest podany numer, na który można dzwonić po informację. W gdańsku to te same numery z podziałam alfabetycznym, co do zasiłku rodzinnego.
Dodam,że z tymi decyzjami to totalna loteria, Panie mają tyle pracy,że nie nadążają, tym bardziej,że zajmują się tez pozostałymi zasiłkami. Ja składałam wniosek o wychowawczy 25 marca i decyzje dostałam dopiero 10 maja, kasa też przyszła w maju z wyrównaniem za marzec i kwiecień.
Dodam,że z tymi decyzjami to totalna loteria, Panie mają tyle pracy,że nie nadążają, tym bardziej,że zajmują się tez pozostałymi zasiłkami. Ja składałam wniosek o wychowawczy 25 marca i decyzje dostałam dopiero 10 maja, kasa też przyszła w maju z wyrównaniem za marzec i kwiecień.
skladalam,w gdansku w pierwszej polowie kwietnia.dzwonilam w 2 polowie i nic nie bylo wiadomo, tyle tylko ze wniosek dotarl.
Pani powiedziala, ze beda kontaktowac sie mailowo lub telefonicznie, dlatego pytam, bo jestem ciekawa jak to wyglada w przypadku, kiedy prosza o dostarczenie dokumentow. Dodam, ze moja siostra tez skladala w 1 pol kwietnia i w 2 juz dostala pieniadze, tyle ze na drugie dziecko.
Pani powiedziala, ze beda kontaktowac sie mailowo lub telefonicznie, dlatego pytam, bo jestem ciekawa jak to wyglada w przypadku, kiedy prosza o dostarczenie dokumentow. Dodam, ze moja siostra tez skladala w 1 pol kwietnia i w 2 juz dostala pieniadze, tyle ze na drugie dziecko.
Ja składałam 4 kwietnia osobiście w gdańsku i też nie mam decyzji. Dowiedziałam się od znajomej,która tam pracuje,że od pozytywnej decyzji do wypłaty jest daleka droga, bo musi ją ktoś podpisać, a przy takiej ilości wniosków o rodzinne,wychowawcze i 500+ nierealne jest uzyskanie podpisu w jeden dzień.
Chodzi o realnie płacone/otrzymane alimenty, czyli jak ktoś płaci to ma potwierdzenie, bo raczej niemądre jest dawanie alimentów bez potwierdzenia. A jak dostajez to pewnie też masz kwit z poczty czy z banku, no ewentualnie podpisujesz gdzies ojcu dziecka,że Ci wypłacił to możesz sobie podliczyć ile dostajesz i to wykazujesz, jeśli nic nie otrzymujesz to piszesz o tym
Do ania865...ja musiałam dolać mailem oświadczenie,ze dziecko mieszka ze mną i alimenty są płacone regularnie. W Twoim przypadku pojawi się pytanie czy w związku z tym, że alimenty są płacone niższe skierowała sprawę do komornika? Jeśli tak to potrzebne będzie zaświadczenie o sciagalnosci czy jakoś tak inaczej się to nazywa.