Widok
NIesety nie pociesze, w TK w UK sa zrowno fajne ciuchy jak i mega tandetne szmaty z niskiej jakosci materiałow, wiec trezba uwazac.
Nie wiem co polecac w Londku i UK bo nienawidze całym sercem tandetnych sieciowek, w ktorych wszedzie jest to samo. A na przecenyw małych butikach nie ma co liczyc.
Tak naprawde w PL mozna kupic duzoe lepsze jakosciowo ciuchy w o wiele przyjemniejszym kroju, ale czesto gesto drozej niz w UK no i max do rozmiaru 12.
W UK ostatecznie polecam sklepy Moonson, Mango, M&S (babciowy ale cos czasem mozna upolowac), Next, i sieci debenhams bo duzo w nich towaru w tym dobrej jakosci (np Jasper Conran) i przyjemne przeceny(ale bez szału).
Nie wiem co polecac w Londku i UK bo nienawidze całym sercem tandetnych sieciowek, w ktorych wszedzie jest to samo. A na przecenyw małych butikach nie ma co liczyc.
Tak naprawde w PL mozna kupic duzoe lepsze jakosciowo ciuchy w o wiele przyjemniejszym kroju, ale czesto gesto drozej niz w UK no i max do rozmiaru 12.
W UK ostatecznie polecam sklepy Moonson, Mango, M&S (babciowy ale cos czasem mozna upolowac), Next, i sieci debenhams bo duzo w nich towaru w tym dobrej jakosci (np Jasper Conran) i przyjemne przeceny(ale bez szału).
Duzo lepszym wyborem bedzie przejscie sie po lumpach w ktorych maja resztki kolekcji firm szwedzkich i np francuskich.
Ich ubrania są dobrze skrojone( co automatycznie oznacza ze wyglada sie zgrabniej), sa super jakosci.
JA mimo ze siedze w UK nie mam problemu zeby z jednej pensji wywalic na cos 200 funtow, naprawde uwielbiam szperac w polskich lumpeksach jak jestem w pl ze wzgledu włąsnie na te firmy. Naprawde nie podązajcie za moda UK, tu ludzie wyglądaja jak wory, wszyscy na jedno wyprzedazowe kopyto.
Polecam tez zaprzyjaznienie sie z dobrą krawcową.
Ich ubrania są dobrze skrojone( co automatycznie oznacza ze wyglada sie zgrabniej), sa super jakosci.
JA mimo ze siedze w UK nie mam problemu zeby z jednej pensji wywalic na cos 200 funtow, naprawde uwielbiam szperac w polskich lumpeksach jak jestem w pl ze wzgledu włąsnie na te firmy. Naprawde nie podązajcie za moda UK, tu ludzie wyglądaja jak wory, wszyscy na jedno wyprzedazowe kopyto.
Polecam tez zaprzyjaznienie sie z dobrą krawcową.
ja po kolejnych nieudanych zkaupach uwazam ze obkupie sie w PL jak przyjade, teraz królują bezksztaltne bluzki z podszewkim babciowe gipurowe koronkowe wstawki (w PL tylko an firanach takie spotkasz)
szukam zgrabnych kobiecych ciuchów ale nie nudnych, ladnych dekoldów, zgrabnych tunik - zapomnijcie. Siedze tu 2 lata ponad i z roku na rok jest gorzej. Jak robilam zakupy w Londku 6 lat temu to sie oblowilam w mase fajnych szmat, dobrej jakosci, teraz te same sklepy maja jedno wielkie gooowno.
szukam zgrabnych kobiecych ciuchów ale nie nudnych, ladnych dekoldów, zgrabnych tunik - zapomnijcie. Siedze tu 2 lata ponad i z roku na rok jest gorzej. Jak robilam zakupy w Londku 6 lat temu to sie oblowilam w mase fajnych szmat, dobrej jakosci, teraz te same sklepy maja jedno wielkie gooowno.