Widok
Lilian
7 zacnych.... czytałam jakieś 12 , potem 10 i z 7 lat temu...jest świetna, "piękny" mnich był moim idolem, hihihihi. Świetnego wyboru dokonałaś-super książka(śmiałam się całą gębą-czytając) Masz rację na chandrę i zapomnienie-najlepsze książki. Czytasz i nie myślisz o problemach. Też "leczę" mą duszę w ten sposób. Miłej lektury, pozdrawiam :)
GESTAPO
myślę , że takiej właśnie osobie trzeba bardzo ale to bardzo współczuć; zatrówa życie sobie i innym;
rozumiem, że czasem jest trudno, czasem bardzo ale myślę - ja tak właśnie staram się robić, że trzeba podnieść głowę, mimo wszystko:)) swego czasu dostałam list od mojego - niestety nieżyjącego już przyjaciela, ktory napisał mi : " idź wyprostowana wśród tych co na kolanach, bądź wierna - idź"
Staram się...:))))
pozdrawiam i ściskam dłoń
rozumiem, że czasem jest trudno, czasem bardzo ale myślę - ja tak właśnie staram się robić, że trzeba podnieść głowę, mimo wszystko:)) swego czasu dostałam list od mojego - niestety nieżyjącego już przyjaciela, ktory napisał mi : " idź wyprostowana wśród tych co na kolanach, bądź wierna - idź"
Staram się...:))))
pozdrawiam i ściskam dłoń
:))))
Ifcia bardzo Ci dziękuję za pamięć o mnie:))) mi już zdecydowanie lepiej, to chyba nie jest tak groźne jak wygląda tylko co z tego jak się nie chce wracać hmm do czego? no zresztą nie ważne.. za oknem już ciemno.. mam fajną książkę - siedem zacnych grzechów głównych polecam- lepsza niż niejedna komedia, a właściwie to dzięki książkom można przenieść się w całkiem inny świat, niemal wymiar:))).. zejdę na dół, zapalę w kominku, otulę się kocem i pozwolę aby godziny przelewały mi się między palcami;
lubię takie chwile:))) cisza, spokój i wiatr za oknem haha jak w książce
pozdrawiam Was wszystkich i buziaki Wam.. i Tobie:)))
Nie dam się tak łatwo:)) mimo wszystko hmm..
lubię takie chwile:))) cisza, spokój i wiatr za oknem haha jak w książce
pozdrawiam Was wszystkich i buziaki Wam.. i Tobie:)))
Nie dam się tak łatwo:)) mimo wszystko hmm..
Gestapo...sado-masochisto
Masz problem ... nie chrzań, że nie potrzebujesz(lub nie chcesz) pomocy... bzdura... Nie oceniam Cię, poradzę Ci...idź, chłopie do PSYCHOLOGA! Albo zafunduj sobie psa...lepsze - też przyjaciel, a nie spieprzysz komuś życia (mam tu na myśli tą brzydką osobę, której pewnie zależy)
Pozdrawiam Wszystkich normalnych :)
Pozdrawiam Wszystkich normalnych :)
Witam
Chciałabym się dowiedzieć, jakie jest wasze zdanie na temat człowieka, który jest bardzo słaby psychicznie, ma problemy z samym sobą i wiąże się z tego powodu z kimś (brzydkim i odpychającym) na kim mu nie zależy (choć wmawia sobie inaczej), a tak na prawdę chce zabić pustkę, z którą nie wie, jak ma sobie poradzić i nie chce pomocy od nikogo.