Re: ZDRADA
rada z przetrzepywaniem komórki... Gdybym była facetem, który zostałby tak potraktowany, to nawet jeśli takiej kobiecie do tej pory byłabym wierna, po takim "sprawdzaniu" natychmiast przespałabym...
rozwiń
rada z przetrzepywaniem komórki... Gdybym była facetem, który zostałby tak potraktowany, to nawet jeśli takiej kobiecie do tej pory byłabym wierna, po takim "sprawdzaniu" natychmiast przespałabym się z pierwszą lepszą. Zadbałabym tylko o jedno - żeby to była najtańsza z dających za pieniądze. Tylko na tyle zasługuje ktoś, kto robi coś takiego jak przetrzepywanie komórki.
jedną z najbardziej podstawowych zasad jakie mi wpojono to to, że nie czyta się czyichś listów, nie podsłuchuje, nie grzebie w korespondencji. Ktoś, kto robi coś takiego bliskiej osobie nie zasługuje w moim odczuciu na posiadanie kogoś bliskiego.
zobacz wątek