Widok

Za stara na rodzinę ?

Wrzeszcz Górny Temat dostępny też na forum:
Szukam czynnie od dłuzszego czasu pracy, najlepiej chciałabym sprzątanie, w handlu - sklep z ciuchami, praca na produkcji - mam doświadczenie. Przed chwilą babcia na mnie wydarła się , że mam iść na miasto i chodzić po sklepach , supermarketach i pytać o pracę. Okej, pójdę. Ale ja jej na to, że chciałabym założyć rodzinę, nie być dla niej ciężarem, poznać kogoś i wyprowadzić się nawet do innego miasta i załozyć rodzinę. Ona mi odparła (już tysięczny raz w ciągu pół roku), że jestem za stara na rodzinę. (mam 33 lata) Że jestem za stara na dzieci, i nie mam o tym marzyć. To samo mówi moja mama, gdy wspomnę o tym, jest awantura - zapomnij o poznaniu kogokolwiek, o dzieciach - masz pracować.
Chcę pracować, chcę kogoś poznać (za 2 i 3 m-ce będę bawić sie na 2 weselach i będzie tam trochę kawalerów), chcę wyprowadzić się od babci i założyć rodzinę. Aż ze złości teraz popłakałam sie, co sądzicie o tym dziewczyny.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 5
Droga Judyto!

Nie reaguj na negatywne opinie na swój temat ponieważ,w ten sposób tylko podsycasz apetyt głupców!

Wiem,że to tak łatwo się mówi "nie reaguj" ale,uwierz,że nie warto.

Najważniejsze jest to,że Ty znasz swoją wartość i tego się trzymaj ! ! !


Trzymam za Ciebie cały czas mocno kciuki! :-)

Pamiętaj,że nie jesteś sama! ! ! !

PS: Życzę Ci dużo słońca z okazji pierwszego dnia lata! :-)

Głowa do góry! Pierś do przodu! i idź z uśmiechem przez życie! :-)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Weż mnie człowieku nie obrażaj, może ja napiszę , że wolisz facetów - i co będzie Ci miło ????
Ja jestem jak najbardziej hetero .
Jak mam odstraszać facetów, jak właśnie nie mam z nimi do czynienia.
Chciałabym kogoś poznać, ale nie będę na ulicy ich zaczepiać - nie jestem psychiczna, poznawanie przez neta też odpada, nie chce mi sie tu pisać dlaczego. Imprez - w klubach, dyskotekach nie lubię - byłam kilka razy , gdy byłam z koleżankami na występach pewnego zespołu, którego jestem fanką, i widzę kto sie bawi w klubach - małolaty chłopaki - koło 20-25 lat, spaleni solarką bleeee, włosy na żel .
Innych serdecznie pozdrawiam przyjażnie nastawionych tu na forum do mnie, jesteście super, ale ja juz nie będę nic tu pisać, bo to bez sensu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10
Zgadza się. Nie napisała.
Facet ma taką właściwość, ze myśli logicznie - a nie emocjonalnie.
Jako facet, przyjąłem a priori, że skoro nie pisze tzn. że nie ma o czym pisać.
Próbowałem zainicjować temat ze strony Judyty, ale bez rezultatu.
W moim rozumieniu - temat ten jest albo bardzo płytki, albo wyschły, albo wręcz tabu, bo Judyta woli kobiety.
Znaków na ten temat nie dała żadnych.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skąd wiesz że ich ostrasza? nie napisała nic o swoich relacjach z mężczyznami.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja mam tuzin więcej.
Dla faceta okres po czterdziestce jest rewelacyjny.
Jest i spory bagaż doświadczeń - a jeszcze nie czuje się ograniczeń związanych z wiekiem.
Ale.. dla faceta.
Dla kobiety, jeśli nie przewiduje potomstwa - podobnie.
Jednak Judyta chce założyć rodzinę, co - jak mniemam - wiąże się z prokreacją.
I tu niestety u kobiety tyka zegar biologiczny.
Jasne, że 33 lata, to nie starość.
Jednak świadomość upływu czasu jest w Judytę wbudowana - nawet bez przytyków ze strony mamy i babci.
Ta świadomość - a nawet częściej: wbudowanie "paniki zamykających się drzwi" w podświadomość, wpływa na zachowanie.
Nie znam Judyty i nie wiem, jakie sa jej relacje z facetami. Ale może własnie przez tą "wygłodniałą macicę' odstręcza ich od siebie?
Stąd moja sugestia o niezobowiązującym wybzykaniu, o której pisałem.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobieto!!! Ja też mam 33 i kick w ass jak ktoś na mnie stara powie. Uhuhu w tym wieku jeszcze wiele można ;) albo i więcej z racji doświadczenia :]
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Judyta nie przejmuj się negatywnymi i często bardzo bolesnym opiniami forumowiczów.

Wiem, z autopsji jak to jest gdy szuka się pracy,bardzo pragnie się być kochanym a tu nic tylko cały czas "pod górę" i ciągłe przykrości.

Zobacz ile osób z tego forum "stoi za Tobą" a nie przeciwko tobie.

Głowa do góry! :-) Wierzę,że wszystko się w Twoim życiu bardzo pozytywnie ułoży.

Jeśli miałabyś ochotę pogadać,pożalić się,popłakać lub ot tak po prostu pogadać "o pogodzie" :-) pisz śmiało! - laura_trojmiasto@tlen.pl
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
> mama po rozwodzie , z ojcem nie mam kontaktu, i nie chcę mieć, dziadek od kilku lat nie żyje. Zresztą nie muszę Ci sie tłumaczyć.

Masz rację. Nie musisz. G.. mnie to obchodzi. Pisałem naprawdę to co myślę, wg mojej wiedzy i troszkę większego - od Twojego - doświadczenia. Nawet, jeśli zostało to odebrane jako brutalne lub chamskie.

> Nie jestem paszczakiem

Nie mi to oceniać. Wierzę Ci.
Dlaczego jesteś sama?
Nie szukasz odpowiedzi u innych - zatem zapewne wiesz, albo nie chcesz wiedzieć.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie jestem paszczakiem - jestem puszystą, ładną dziewczyną, brunetką, zadbaną.
I to tyle w tym temacie.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Do Sadyla - mama po rozwodzie , z ojcem nie mam kontaktu, i nie chcę mieć, dziadek od kilku lat nie żyje. Zresztą nie muszę Ci sie tłumaczyć.
W domu zawsze jest coś do roboty - pomóc w kuchni, sprzątanie - (jestem pedantką), pranie, latanie z praniem na strych, wiosną, jesienią i zimą latanie do piwnicy, rąbanie drewna, noszenie do mieszkania, palenie w piecach, zakupy - itd, itp. Jeżdżę do mamy - też pomagam. Ale nie muszę sie Tobie człowieku tłumaczyć. Latam z c.v. zostawiam w sklepach na przykład. Jutro pochodzę po supermarketach, popytam, może potrzebują do układania towaru itp.
Pozostałym dziękuję za wsparcie psychiczne - pozdrawiam serdecznie.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 11
Co, z tego co napisałem, jest wg Ciebie bzdurą?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
sadyl trzeba było nic nie pisać bo t=nie da się patrzeć na ten stek bzdur
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 11
1. Zwróciłem uwagę na Twój sposób pisania (składnia, interpunkcja, ortografia, wielkośc liter). Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Twoim marzeniem jest praca sprzątaczki.
2. Masz 33 lata. Pracy nie masz, rodziny też nie. To co Ty robisz całymi dniami?
3. Jak pisali przedpiścy - uciekaj z toksycznego gniazda. Jakoś nie zauważyłem opinii Twojego dziadka albo ojca... Powielasz schemat?
4. Ad. 3 - do tego oczywiście potrzebna kasa. Nie wmówisz mi, że nie ma ŻADNEJ. W każdej Stonce wiszą ogłoszenia o potrzebnych pracownikach. Nie rewelacja, ale te 1,5 tys daja. Na początek wystarczy, zeby wynająć pokój i się utrzymac.
5. Może zbyt intensywnie szukasz rodziny. Nie mam pojęcia (i de facto g.. mnie to obchodzi) o Twoim zyciu seksualnym.. ale z Twojego postu przeziera wielka dziura w tej dziedzinie. Moze się po prostu daj porządnie wybzykac. Obnizy to Twój poziom stresu. Ułatwi nawiązywanie kolejnych kontaktów. Tylko sie nie zakochaj w bzykaczu, jeśli przed bzykaniem bedziesz wiedziała, że układ nie ma sensu.
6. W Twoim wieku nie jest łatwo znaleźć sensownego faceta. Mężczyźni w przedziale 30-40 są albo jeszcze świeżymi (a przynajmniej - jeszcze nie rozwiedzionymi) małżonkami - albo to osoby, z którymi i tak nie warto się wiązać. Są oczywiście wyjątki od tej reguły...Rzadkie niestety.
7. Jesli jesteś wyjątkowym paszczakiem, osoba odpychającą tak fizycznie (to jeszcze pół biedy) jak i swoją osobowością (nad tym można pracować), to mój zestaw porad się skończył. Pomyśl o zakonie. ;)
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 14
Jesteś za stara.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 19
Judyta na nic nie jesteś za stara, wszystko jeszcze przed Toba.Na pewno
kogos spotkasz i założysz rodzine wszystko będzie oky.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam grupę znajomych kobiet w wieku ok. 37 lat.
Dziewczyny te niedawno wyszły za mąż i dopiero dzisiaj cieszą się potomstwem.
Żadna z nich, jeszcze przed 33 rokiem życia nie znała swojego partnera życiowego.
Głowa do góry, nie trać nadziei.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
za stara co za bzdura !!!! wiej od rodziny
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
młoda dupa z Ciebie:),olej takie gadanie najlepszy czas przed Toba!!!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
33 lata??? Gówniara ;P
Z całego serca powodzenia życzę:)
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana 33 lata to piękny wiek, teraz wiele kobiet wychodzi za mąż i rodzi dzieci po 30-m roku życia.

Nie przejmuj się tym,co mówią babka i matka - opowiadają bzdury robią to po to by Ciebie skrzywdzić psychicznie.

Głowa do góry! Najpierw zabierz się za intensywne szukanie pracy,potem zmieniaj lokum i szukaj kawalera! :-)

Życzę Ci wszystkiego dobrego i przede wszystkim powodzenia w życiu osobistym oraz zawodowym! :-)
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry