Widok
Przestań wreszcie obrażać wszystkich mieszkancow. Decydując sie na wynajęcie sklepu w budynku mieszkalnym i przerobionego z mieszkania (nie myl tego z pasażem handlowym) podjęłaś sama ryzyko że będziesz prowokować konflikty. I tak tez jest. Żyjesz i dorabiasz się dzięki mieszkańcom tego osiedla, a gardzisz nimi i ich obrażasz. Wątpliwe jest twoje wykształcenie i kiepskie wychowanie. Z tego co wypisujesz to ty masz problem z podgladactwem. Fakt masz dostęp do monitoringu i podglądasz nawet ... Nawet się nie zniżę żeby na forum to powtórzyć. Odwal się od tych w większości porządnych uczciwych ludzi. To masz problem ze sobą. Połaszczyłaś się na tani lokal zrobiony z mieszkania a teraz masz pretensje że ludzie tam mieszkają. Przyczepione pod żabką psy słychać nie tylko w 6-ce ale i z drugiej strony ulicy. Wczoraj od szustej tak jakiś pęd szczekał że chciałem czymś cisnąć z balkonu. Sprzedajesz alkohol pijanym klientom. Jeden gościu tak był odużony że jak wyczołgał się z żabki rozpioł rozporek i chciał się wypróżnić na chodniku Wokół dziedzi biegały godz 17.00, albo tiry parkujące pod budynkiem, chodzi też bardzo zła opinia że to obóz pracy, a P. Dominika jest jak skurcz chciwa.
To jest ewenement. Taki smieszny skansen. Tu mieszkają na dzielnicy w większości zniewieściali tatusiowie i roszczeniowe mamusie. Tatusiowie pozbawieni od dawna jakiejkolwiek męskości, co to kiedyś przypadkiem narobili dzieci albo mamusie z grubymi tyłkami siedzące na jakiś urlopach, jedynie patrząc w okno albo oglądając świat z za płotu z piaskownicy. Nie dziwi, że im wszystko przeszkadza jak inni mogą pójść przykładowo do żabki po piwko albo mają wolne i mogą gdzieś wyskoczyć podczas gdy tym tatuśkom pozostaje zmiana pampersa z kupą bądź wycieranie wymiocin z śliniaka i patrzą tylko na świat z za okna. A jak już coś mają zrobić sensownego to jest to szukanie żłobka czy przedszkola w internecie. Mieszka tu też sporo takich osób cicho-ciemnych, co ani to dzień dobry ani pocałuj mnie w zadek, najprawdopodobniej to ci co powynajmowali za grosze albo mający jakieś schorzenia adaptacyjne. Bardziej normalne i powiedzmy średnio zdrowe są tu tylko pojedyncze jednostki oraz tzw klasa robotnicza (nisko wykształcona), która to jak widać wbrew płaczącym po forach tatuśkom potrafi się jakoś tam integrować na ulicy czy pod garażami. Nic dziwnego w tej sytuacji, że żal zad ściska i przeszkadzają samochody, pracujące silniki, doniczki na poręczy, psy, sklepy, autobusy których nie ma i wszystko co możliwe jak można oglądać to tylko z za okna czy z za płotu w oparach świeżo zrobionej kupy. Oni mają wyłożone nosy i drogi oddechowe świeżą kupą a potrafią wyczuć smród szadółek, którego tu nigdy nie ma. Jak to możliwe ? No i na dodatek oglądają jeszcze paragony po 5 razy ucząc się nazwisk jakiś sklepowych. A jest blisko przychodnia. Wystarczy pójść, poprosić o skierowanie i rozpocząć leczenie.
Współczuje niektórym ludziom ze tak smutne zycie maja iz musza sie zajmować takimi pierdołami..
Mnie jako klienta jakiegokolwiek sklepu nie interesuje kto jest właścicielem a jedynie zatowarowanie i ceny w sklepie.
Nawet gdyby żabkę zamknęli to co z tego? Komus nie wyszedł biznes i tyle. Nie rozumiem nad czym niektorzy sie tutaj spuszczają. Bedziecie wnukom opowiadać ze przewidzieliscie czyiś koniec?
Poza tym co maja samochody parkujące na zakazie (chociaz przewaznie widuje je z drugiej strony ulicy) do otwartych okien w bloku nr 4? Wyłączony silnik hałasuje jakos bardziej niz przejeżdzające ciagle ta ulica samochody?
Miał byc monopolowy-złe
Jest żabka-zle
Zrobili zakaz na drodze-złe
Ludzie parkują z drugiej strony ulicy-złe
Bloki nie były ogrodzone-złe
Ogrodzili-zle
Psy biegają-zle
Dzieci biegają-złe
Wy w ogole odczuwacie jakakolwiek przyjemność z zycia?
Proponuje zając sie soba a zmiane tej dzielnicy zaczac.... Tak- od siebie.
W większości młodzi ludzie a pieprz*cie jak stare zgredy.
Mnie jako klienta jakiegokolwiek sklepu nie interesuje kto jest właścicielem a jedynie zatowarowanie i ceny w sklepie.
Nawet gdyby żabkę zamknęli to co z tego? Komus nie wyszedł biznes i tyle. Nie rozumiem nad czym niektorzy sie tutaj spuszczają. Bedziecie wnukom opowiadać ze przewidzieliscie czyiś koniec?
Poza tym co maja samochody parkujące na zakazie (chociaz przewaznie widuje je z drugiej strony ulicy) do otwartych okien w bloku nr 4? Wyłączony silnik hałasuje jakos bardziej niz przejeżdzające ciagle ta ulica samochody?
Miał byc monopolowy-złe
Jest żabka-zle
Zrobili zakaz na drodze-złe
Ludzie parkują z drugiej strony ulicy-złe
Bloki nie były ogrodzone-złe
Ogrodzili-zle
Psy biegają-zle
Dzieci biegają-złe
Wy w ogole odczuwacie jakakolwiek przyjemność z zycia?
Proponuje zając sie soba a zmiane tej dzielnicy zaczac.... Tak- od siebie.
W większości młodzi ludzie a pieprz*cie jak stare zgredy.
Tak??To zobaczymy ile jeszcze na paragonie Dominka Trepczyk będzie?He. Przyszła Pani Konkol rezygnuje, a nowy ajent przechodzi szkolenia,więc albo ktoś z Żabki albo DT bzdury wypisują. Sama Żabka to porażka dla sąsiadów 4 , bo teraz przy otwartych oknach słychać ciągle samochody, które zostawiają na zakazie ludzie.
a od kiedy parkuje się na ulicy? Może w poprzek stań też zakazu nie ma. Jak juz tak mądrzysz się do poprzednika to zapoznaj się z przepisami i na pewno dowiesz się z nich, że nie możesz pozostawiać samochodu w ten sposób,aby utrudniał ruch, a samochody pozostawione z drugiej strony utrudniają ruch i w momencie wypadku to również mandat dostanie kierowca,który pozostawił auto utrudniając kierującym jazdę. Ulica to nie parking, a co do żabki to kolejny dowód,że sklepy nie powinny powstawac w blokach nie dostosowanych do tego. Co innego nowe budownictwa,gdzie w zamyśle na parterze jest pomieszczenie handlowe.
Czy Wy to rozumiecie? Bo mi się w głowie nie mieści. Osiedlowy monitoring normalnie.Jak to trzeba być wścipską osobą, aby oglądać ludziom balkony. Ogląda balkony na m.in.Jaśminowy Stok 59 i Storczykowa 4. Jeszcze na forum przekazuje swoje spostrzeżenia jak wypatrywała prywatność na obcych balkonach. Kobieto zajmij się życiem,zrób coś z sobą, a nie ludziom do gaci zaglądasz i plotkujesz. Co do samej Żabki to nie dziwcie się mieszkańcom tej klatki, bo sam widzę przechodząc , że 2/3 dnia na zakazach stoją im auta pod blokiem (swoją drogą gdzie teraz jest Straż Miejska i czy nie zgłaszali tego ludzie, którzy sobie teraz robią parking przed Żabką?).Teraz lato to wszyscy mają okna otwarte, a g*wniarzeria starymi padłami na włączonym silniku (gruchocącym) i na maksa słabej jakości na pełnym fullu słucha disco-polo. Ok sklep jest więc powinno się z niego korzystać jak już pozwolono, ale do jasnej ch...stańcie kawałek dalej i przestrzegajcie przepisów.Sciszcie muzykę chociaż na chwilę i wyłączcie silnik (mieszkacie wśród ludzi i trzeba się dostosować) i co najważniejsze przestańcie oglądać balkony,garaże,auta, bo powinniście zajmować się swoimi. Życie jest piękne i korzystajcie z niego, bo życie na zasadzie zazdrości i plotkowania i ciekawości to chyba nie najlepiej spędzany czas. PS Żabka jeszcze będzie tylko 3 dni i miesiąc spokoju, bo zrezygnowała prowadząca.