Do tej pory nie mieliśmy problemów z ząbkowaniem, ząbki wychodziły bezobjawowo. Teraz jest masakra... Jednocześnie wychodzą 4 trójki i 4 czwórki, wszystkie ząbki już są częściowo "przebite", jedne bardziej, drugie mniej , ale jeszcze co nieco wychodzi... Tosia nie może spać, wije się z bólu, nie chce nic jeść.

Nie wiem, jak jej pomóc :(

I druga sprawa: podałam jej czopek przeciwbólowy Nurofen, po ok. 20-25 minutach zrobiła kupkę- czy ten czopek w ogóle zadziała? Zdążył się wchłonąć?