Widok
Załamałam się :(
Planowaliśmy z moim słonkiem ślub początkowo na 16 czerwca 2007, ostatnio stwierdziliśmy, że wezmiemy najpier cywilny ( miał byc w lipcu br. ) a w 2007 koscielny, wesele i cała reszta. Wszystko było już zaplanowane, a tu nagle niespodziewanka Od 3 lat dostaje rente po św. pamięci tacie i dowiedziałam się, że gdy wyjde za mąż to automatycznie renta zostaje zabrana bo niby przechodze na garnuszek mężą itp. Więc wszystkie nasze plany klapły Pracuje tylko moja mama i niestety gdyby nie renta nie poradzilibyśmy sobie z utrzymaniem tak dużego domu Załamałam się Planujemy na przyszły rok dzidziusia ale obawiam sie, że bedziemy mieli pózniej problemy zeby ochrzcic dzidzie Niektórzy księża patrzą krytycznym okiem na ludzi niezamężnych mających nieślubne dzieci Czy ktoś z Was kochani ma lub miał taką sytuacje? Czy mieliście jakieś problemy?
pozdrawiam
*Kama*
pozdrawiam
*Kama*
my mamay dzidzie a slub dopiero w czerwcu!!!Zuzia ma juz 15 mcy a rak temy w maju chrzcilismy.wiesz ,to zalezy gdzie trafisz do kosciola i na jakiego ksiedza.nam akurat nie robila problemow ksiadz udzielajacy chrztu ale przy spowiedzi byly problemy...tez nie kumam tego.ksiadz chcial mnie uswiadomic ze to grzech i tak nie mozna i powinnam zalowac.ale jak mam zalowac ze urodzilam najwspanialsza istotke na ziemi???powiedzialam ze nie zaluje a on ze mi nie moze udzielic spowiedzi i rozgrzeszyc...oj totalny bezsens,ale nie przejmuj sie tym.nikt wam nie odmowi udzielelnia chrztu,jesynie moga pogadac ale niech sobie pogadaja,takie ich zajecie:)a wy kierujcie sie wlasnym sumieniem i milosci.my rowniez planowalismy dziecko,nie byla to wpadka.a kolejnosc dla na s nie miala znaczenia.najpierw slub pozniej dzidzia
zycze wszystkiego najlepszego
zycze wszystkiego najlepszego
Ja znam taki problem. Mój brat nie miał ślubu a dzidziuś przyszedł na świat. Mała była chrzczona w Katedrze w piątek o godzinie 8 rano, a nie ze wszystkimi dziećmi. Tylko dla tego, że rodzice nie mieli ślubu, a nawet kościelnego nie planowali i nie planują, bo bratowa jest po rozwodzie. Cywilny mieli tego samego dnia co chrzciny.
Przecież to dziecko nie jest niczemu winne, a jest owocem miłości. Ja nie mogę tego zrozumieć.
Przecież to dziecko nie jest niczemu winne, a jest owocem miłości. Ja nie mogę tego zrozumieć.
Ja tez dostaje rentę po tacie i to czy poślubie będziesz ją nadal dostawać to zależe chyba od twojego dochou. Zdaje sie jest jakas granica, żeeby nie skłamać to chyba 1500zł. Najlepiej zadzwoń do zusu i zapytaj. Jeszcze musi być warunek, że musisz się uczyć,
Ja mam ślub w sierpniu a już skończyłam studia ale u mnie było roczne rozliczenie semestrów więc do pażdziernika dostane jeszcze rentę. Potem moja mama o nią wystąpi bo zdaje sie jest taki przepis,że wdowa jak ma określony wiek i dochody to też jej się dależy nie wiem dokładnie jak to jest. Zadzwoń do nich to poinformują cię dokładnie bo ja może coś mieszam.
Ja mam ślub w sierpniu a już skończyłam studia ale u mnie było roczne rozliczenie semestrów więc do pażdziernika dostane jeszcze rentę. Potem moja mama o nią wystąpi bo zdaje sie jest taki przepis,że wdowa jak ma określony wiek i dochody to też jej się dależy nie wiem dokładnie jak to jest. Zadzwoń do nich to poinformują cię dokładnie bo ja może coś mieszam.