Widok
goscie mojego narzeczonego nie jada az z wloch, ale tez maja daleko (prawie 700km po naszych drogach). przyszla tesciowa wynajela dla nich autokar (tylko nieliczni przyjada samochodami)... no i nocleg tu wynajelismy...
a wsystko dlatego, ze moj facet jest spod Wadowic... i wszyscy jego goscie sa stamtad
a wsystko dlatego, ze moj facet jest spod Wadowic... i wszyscy jego goscie sa stamtad
uwielbiam to miejsce!
tam chcialam miec swoje wesele, ale 120 os. siedzialaloby w 4 roznych salach (niby polaczonych), a tance - w piatej "sali" - w holu.
minusem wesela w sierpniu bylo tez to, ze jest wtedy pelne oblozenie hotelu, i goscie musieliby przechodzic przez hol...
no i cena nie niska.... ale to byl akurat najmniejszy problem.
w koncu robimy wesele w rozy wiatrow w gdyni - i tez bedzie pieknie!!!
tam chcialam miec swoje wesele, ale 120 os. siedzialaloby w 4 roznych salach (niby polaczonych), a tance - w piatej "sali" - w holu.
minusem wesela w sierpniu bylo tez to, ze jest wtedy pelne oblozenie hotelu, i goscie musieliby przechodzic przez hol...
no i cena nie niska.... ale to byl akurat najmniejszy problem.
w koncu robimy wesele w rozy wiatrow w gdyni - i tez bedzie pieknie!!!
ja już mam tam zarezerwowane miejsce, faktycznie naciskaja na ich zespół ale to wcale nie jest konieczne, ich zespół kosztuje około2700 zł, drogo! Ja mam super menu (sama sobie dobierałam ) Menu ustala się na miejscu z bardzo sympatyczną Panią, która doradza co i jak, mi wyszło 165 zł za osobę ale ja będę miała tylko 50-60 osób więc będzie ok. Co do wódki to faktycznie za 2 pierwsze kieliszki trzeba zapłacić 14 zł i nie można wnieść swojego alkoholu ( wódka 24,99 zł za 0,5l Sobieski i winko ok 28 zł/l. Jest też coś takiego jak okres letni, w którym faktycznie wesel nie urządzają w zamku tylko za zamkiem. Ja mam ślub we wrześniu i zabawa odbędzie się w zamku.
my rozważaliśmy Zamek w Rzucewie, ale nie podobało nam sie to, ze tańczy sie na holu wejsciowym i trzeba od nich wykupić bodajże po 2 kieliszki wódki (chyba z 14 zł dodatkowo do menu) na dzień dobry , oprócz wódki w butelkach i jak naciskała Pani w rozmowie z nami - ich orkiestre, bo sie sprawdza ...
Ja sie tez zastanawiałam nad tym miejscem. Z tego co sie na miejscu dowiedziałam:
- cena wesela zależy od menu które ustala sie z szefem kuchni
- w sezonie letnim na samym zamku je sie tylko obiad, a później przechodzi sie w podziemie koło stajni
- poza sezonem całe wesele na zamku (nie wiem czy wrześnień jest poza sezonem)
- ja miałam tam zaręczyny - jedzenie pyszne, ale nie tradycyjne, raczej potrawy wyszukane.
- ogólnie to zamek jest piękny
- cena wesela zależy od menu które ustala sie z szefem kuchni
- w sezonie letnim na samym zamku je sie tylko obiad, a później przechodzi sie w podziemie koło stajni
- poza sezonem całe wesele na zamku (nie wiem czy wrześnień jest poza sezonem)
- ja miałam tam zaręczyny - jedzenie pyszne, ale nie tradycyjne, raczej potrawy wyszukane.
- ogólnie to zamek jest piękny
Specyficzny klimat :) piękny zamek, wnętrza nastrojowe, blisko morza, jedzenie jest jak dla mnie bardzo dobre :) prywatnie robiłem tam małą imprezkę, wszystko było pyszne, jedzenie i winko hiszpańskie, nie mogę zapomnieć jego smaku a nazwy nie pamiętam :( w elegancki sposób podane, dbają o klienta :) profesjonalna obsługa, świetne miejsce na plener zdjęciowy, będziesz zadowolona, aha i wybrałaś naprawdę super zespół :)
powodzenia
powodzenia