Widok

Zarobki

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Wiem, że temat newralgiczny, ale ciągle mnie nurtujący. Jak ktoś nie chce odpowiadać, to proszę powstrzymać się też od głupich komentarzy.
Do rzeczy:)
Wszyscy znajomi i nieznajomi się budują itd. , my nie zarabiamy mało, ale jednak nie stać nas na wiele luksusów. Jakie trzeba mieć dochody ( jakie macie?) , żeby mieć dom i jeździć dwa rzazy w roku na urlop? Pyta serio, bo mam poczucie , że wydaje na głupoty.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja mam przeświadczenie, że sporo jest zależne od organizacji oraz priorytezacji rzeczy. Ja nie mam dużych zarobków i stać mnie aby wyjechać sobie na tydzień na maltę, czy do chorwacji w roku, a koszta takiej wycieczki wcale nie są duże. Moi znajomi wolą wydać na nowy telewizor który był w cenie praktycznie mojej wycieczki ;p
A ja mam dodatkowo kredyt na samochód w toyota bank, wynajmuje mieszkanie, mam na utrzymaniu zwierzęta i oszczędzam przy gotowaniu :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wymówki wymówki i jeszcze raz tłumaczenie się dlaczego się nie da.....
A bo czasu nie ma, a bo dzieci przeszkadzają a bo studia nie takie a bo branża nie ta. ..
jak ktoś nie chce wyciągnąć ręki po wiecej to nikt mu sam z siebie w tą rękę nic wiecej nie włoży
nie dziwię się bo z takim podejściem to usiadlabym w domu na tyłku i płakała że się nie da
U mnie kasa się musi zgadzać, po to się pracuje by móc utrzymać samodzielnie chociaż własną osobę
I tak naprawdę nie ma większego znaczenia czy będzie to kopanie rowów czy praca nad lekiem na raka
Zdarzyło mi się zmienić pracę ktorą lubiłam tylko dlatego że kasa się nie zgadzała
Z pustego i Salomon nie naleje
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

chyba troche zbaczamy z tematu... ;) nie tego miał tyczyć wątek...ja mam odczucie-że w niektórych branżach są znacznie 'szersze" możliwości niz w innych, a są branże, w których jest pewna granica (stosunkowo niewysoka) zarobkow...no i tyle, wydaje mi sie, że co do zasady po studiach technicznych jest w kwestii wynagrodzen lepiej niz np po humanistycznych (co do zasady oczywiscie ), ja mieszkam tuz kolo gdanska, w otoczeniu domkow jednorodzinnych i widze ze czesto jest tak-ze majac domek (i oczywisci kredyt) ludzie (zwlaszcza stosunkowo mlodzi 30-35 lat) żyja dosc 'rozwaznie' i oszczednie, kalkuluja-aby wszytsko dopiac w budzecie domowym, nie zawsze jest tak, ze mieszkajacy w domach maja 'kokosy' i wydaja lekką ręką na wszystko
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Widzisz.... stać Cię czasowo aby te kursy robić, stać Cię aby bez specjalnych obciążeń przejść z pracy do pracy. Tylko że sporo kobiet i mężczyzn chce założyć rodziny i często w biegu życia codziennego, zwłaszcza jak ma się dziecko chore, niepełnosprawne, któremu trzeba poświęcić dużo czasu, albo tych dzieci ma się już dwoje, troje musi być niejako bliżej domu osoba, która ta rodzinę ogarnie, która pójdzie na ścisła liczbę godzin do pracy a później zajmie się już domem. U nas nie ma tu na miejscu rodziny, absolutnie żadnej c*otki czy babci, która zostałaby popołudniu z czereda maluchów...aby oboje rodzice mogli się oddać kursowaniu i rozwojowi, wiesz mam w rodzinie dziewczynę pracująca w korporacji, od 8-17...ma jedno dziecko, niejednokrotnie wyjeżdża na zagraniczne delegacje, znowu wymyśliła kolejną podyplomowke, zarabia jak na warunki polskie sporo, ale nie zamieniłabym się z nią... jeszcze chwila i z synem będzie miała kłopoty wychowawcze bo po prostu poświęca mu za mało czasu...to kwestia priorytetów.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

To może Ty się pochwal po jakich studiach jesteś i co robiłaś w trakcie oprócz studiowania. Sam fakt skończenia studiów niczego nie gwarantuje. A jeśli chodzi o zarobi to dla chcącego nic trudnego żeby zarobić satysfakcjonujące pieniądze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

W technicznym utrzymaniu nieruchomości można nieźle zarobić, jako wsparcie techniczne w firmach związanych z it tzw. help desk, dobrą przy tworzeniu konstrukcji stalowych i hal modułowych, jako operator cnc, a obecnie administrator nieruchomości prywatnych i pośrednik najmu (nie mylić z agencjami) za czasów studenckich też pracowałam na śmieciowych umowach za najniższe stawki, ale po roku umowy już nie były śmieciowe i zdarzało mi się bardzo często zmieniać pracę aż trafiłam na sensowną (za 6 razem), najdłużej pracowałam w jednej firmie 7 lat, staram się nie zastać w miejacu i co roku robię sobie jakiś kurs lub szkolenie, jeali nie od pracodawcy to prywatnie
teraz kierowców c+E brakuje i budowlańców
ale fakt jest taki, że jeśli chcesz mieć dobre warunki to trzeba trochę poskakać po firmach
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

niesamowite, mam wrażenie, że wielu uważa że np. ja chce pracować za 2100zł, pewnie ze nie chce!!! jestem po studiach i drugiej szkole i co?? nie mogę znaleźć pracy lepiej płatnej. Jest to pierwsza praca w której mam ponad 2 tys na rękę! dokąd mnie ta praca zaprowadzi?? nie wiem.., Może mi powiesz gdzie pracujesz Kocio? może mnie zatrudnisz? chętnie podejmę się pracy gdzie wiecej moge zarobic. Pochwal się :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

No błagam, nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi...
Poza tym jak 6000 na rękę (jedną rękę) razy 4 pary rąk (czyli 8 rąk) to 48000 ale to szczegół ;p

Jakbyśmy mieli 24000 na rękę co miesiąc (marzenie...) to żylibyśmy jak królowie :P I pewnie większość z was także ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Miśka
2018-06-10 14:17:45
Może faktycznie tak jest, że kasa rozchodzi sie na głupoty, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego kiedy i gdzie forsa przechodzi bokiem niezauważona.
I co to znaczy, że nie zarabiacie mało? Dla jednych mało to 5000, innym i 10000 mało...
My budżet mamy różny. Zazwyczaj 6000 zł na rękę na 4 osoby. Ale z kolei rachunki też różnie sie rozkładają, np. zimą gaz co miesiąc 400 zł a latem 50 zł, więc więcej forsy do wydania :) Kiedyś mieliśmy po 4000 zł i też jakoś dawaliśmy radę, więc to oznacza, że teraz więcej wydajemy właśnie na głupoty ;p
Mamy duży dam, ale bez pożyczek, kredytów i żadnych rat. Starcza nam na wszystko,nie narzekam. Choć mamy w otoczeniu ludzi, którzy dziwią się nam jak za takie marne grosze żyjemy i to z jednej pensji, bo ja nie pracuję. Cóż, każdy ma inne potrzeby. Nam nie brakuje i jesteśmy w stanie miesięcznie zawsze odłożyć ponad 1000 zł (kasy z 500+ nie wydajemy wcale, od 2 lat leży na koncie dla dzieci jak będą starsze). Wakacje jak na razie głównie w Polsce, ale potrafimy przehulać sporo, bo jeszcze zawsze zwrot podatku wpadnie ;P
Miśka, czyli łącznie 24,000 zł? 6,000 na rękę i 4 pary tych rąk?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

straszna bida jak sie czyta i szacun za gospodarnośc, nie zazdroszczę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Każdy ma inną definicję i próg opłacalności, Jeśli twoje zarobki cię satysfakcjonują to jest ok.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kate, ale mama Magdy ma 6000 tys łącznie (dobrze rozumiem?) a u Ciebie 5000/RĘKĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

"pn-pt, 7-15 to standardowy czas pracy dla większości księgowych" - to chyba nie miałaś nigdy do czynienia z pracą w bankowości :> A tak poza tym, to cieszę się bardzo, że Ty i Twoje koleżanki dobrze zarabiacie i jesteście z tym szczęśliwe. Jednak w mniejszych miastach nie ma zbyt wielu firm, które zapłacą księgowej 4 tysiące i nie będą wymagały nadgodzin, ślęczenia po nocach i zarywania weekendów, więc ludzie cieszą się nawet z tych 2 tysięcy z budżetówki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Mama, ja mam 14-letni samochód golfa V i mimo, że jest stary, to nie uważam, że jest to grat. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to równie dobrze człowiek może nie wyjść cało z nowego samochodu.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja też tego nie rozumiem, czas pracy pn-pt, 7-15 to standardowy czas pracy dla większości księgowych. Super, że się nie stresuje zwolnieniem, ale zarabiając niecałe 2 tyś stresuje się mnóstwem innych rzeczy. Znam 3 księgowe osobiście i każda z nich zarabia ponad 4 tyś.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Co niby nie tak? W budzetówce tyle płacą. Znajoma również jest księgową w budżetówce i zarabia niecałe 2 tysiące, ale za to ma regularny czas pracy pon-pt 7-15 i nie stresuje się tym, że ją zwolnią jak jej dzieci zachorują. Dla jednych ważniejsza jest kasa, dla innych stabilność zatrudnienia.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ja pracuje w budżetówce (czytaj szkoła podstawowa na stanowisku kucharz) i zarabiam na ręke 1700zł. i gdyby nie to że mąż który zarabia srednio 5 tyś nie dało by sie życ. Lubie moja pracę mam zawsze świeta, weekendy, popołudnia wolne (pracuje do 14.30) mam małe dzieci i to jest dla mnie bardzo ważne zeby miec dla nich czas. Mamy kredyt na mieszkanie 1300zł czynsz i inne opłaty 1200zł. jesteśmy w trakcie remontu na który odkładaliśmy cały rok a na wakacje wybieramy sie do rodziny na tydzień ale ogólnie nie da sie poszaleć. Oszczedności hmyy raczej drobne na w razie W
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Księgowość niecałe 2 tys? Coś tu nie tak ..... Też pracuje w księgowości i średnio ok 4 tys na rękę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

To w takim razie nie ceni się 20 osób z którymi pracuję bo wszyscy mają niezbyt wysokie pensje...drugiego takiego miejsca nie ma narazie w promieniu 600 km
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To w takim razie nie ceni się 20 osób z którymi pracuję bo wszyscy mają niezbyt wysokie pensje...drugiego takiego miejsca nie ma narazie w promieniu 600 km
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Oszczędzanie pieniędzy (9 odpowiedzi)

Witam, zastanawiam się jaki procent zarobków lub ile konkretnie przeznaczacie na oszczędności czy...

pomysł na biznes-może doradzicie:) (45 odpowiedzi)

Dziewczyny wyobraźcie sobie,że macie lokal ponad 100 metrowy za który nie płacicie czynszu i...

dr Jarosław Nosowicz - neurochirurg - opinie (16 odpowiedzi)

Czy ktoś miał okazję poznać Pana Doktora? Jak wrażenia?

do góry