Widok
Zaświadczenie o niekaralności dla rodzica.
Czy w waszych szkołach tez zmieniły się zasady i od 1 września rodzic który ma być dodatkowym opiekunem wycieczki ma przynieść aktualne zaświadczenie o niekaralności? U nad powstał problem z basenem, jest lista na cały rok rodziców, którzy maja jechac jako opiekunowie z dziećmi na basen i każdy musi przynieść z sądu takie zaświadczenie. Nie wspomne, ze niektórzy rodzice pojadą tylko raz, i tsk musza wsiąść wolne z pracy, aby jechac nZ basen oraz kolejny dzień na załatwienie zaświadczenia, które kosztuje jeszcze 30 zł. Nie mogę znaleźć na internecie informacji na jakiej podstawie szkoła tygo wymaga, nie wiem tez gdzie zadzwonić, aby potwierdzić ta informacje.
Ja napisałam do kuratorium maila w tej sprawie,czekam na odpowiedź już prawie 2 tygodnie. Nauczyciele i dyrekcja powołują się na "wymóg" kuratorium w Gdańsku. MEN wydało 25.05.2018 rozporządzenie dot. wycieczek,ale nic w nim nie ma o zaświadczeniach dla opiekunów. Czyli wycofali się z tych styczniowych pomysłów, a nasza Pani kurator chyba mocno przed szereg wychodzi. Dobry temat dla redaktorów trojmiasto.pl :)
ja byłam na wycieczce z synem w tym roku i nie dostarczałam zaświadczenia; prowadzę zajęcia dodatkowe dla dzieci w domu kultury i nie dostarczałam zaświadczenia, zadzwonili jednak do mnie z domu kultury spytali o dodatkowe moje dane i sprawdzili w jakimś systemie, czy nie jestem pedofilem (w moim przypadku: pedofilką) - pewnie są też objęci tym nauczyciele, pierwszy raz w tym roku, szef się tłumaczył, ale mi sie wydaje to bardzo dobre, że prowadzący zajęcia są sprawdzani pod kątem karalności za pedofilię, w końcu
wszystko się zgadza- to że szkoła ma sama sprawdzać w rejestrze sprawców przestępstw na tle seksualnym osoby, z którymi współpracuje jest OK (i to jest wymóg ustawowy wobec szkół). Ale to, że każdy rodzic jadący z dziećmi na 2-3 h wycieczkę ma sam uzyskać ( czyli załatwić i opłacić) zaświadczenie o niekaralności z sądu, jest już przesadą. Tym bardziej, że nikt nie umie wyjaśnić na podstawie jakiego przepisu szkoła wymaga takiego zaświadczenia, oprócz stwierdzenia " kuratorium tak powiedziało".
zgadzam się, tym bardziej, że ja jako prowadząca samodzielnie i regularnie takie zajęcia z dziećmi nie dawałam żadnego zaświadczenia, wydaje mi się, że jeśli placówka wymaga to powinna zapłacić za nie, a może chodzi o oświadczenie o niekaralności, które rodzic sam pisze (jak w przypadku niektórych rekrutacji się pisze)???
Dziś rano dzwoniłam do kuratorium, z kuratorium z Gdańska skierowali mnie do kuratorium w Gdyni i tam bardzo miła pani dokładnie wszystko wyjaśniła. Jest to „plotka” nie ma to pokrycia z żadnym rozporządzeniem, chyba, ze regulamin szkoły ma tsk zapisane. Doszło do jakiegos nieporozumienia, i nikt nie może od nas tego wymagać.
U nas też tego wymagają. Pani Dyrektor powołuje się na zarządzenie kuratorium. Zadzwoniłam więc i po kilku przekierowaniach dostałam jasna odpowiedź. Rozporządzenie tego wprost nie wymaga. Dyrektor ma obowiązek sprawdzić rodziców , którzy w roli opiekuna jadą na wycieczkę/basen w rejestrze jawnym i niejawnym ( on ma do nich dostęp z Urzędu) i to powinno wystarczyć, chyba, że sam zmieni i wprowadzi wymógł tego zaświadczenia w rejestrze. Gdy poruszyłam tę sprawę u Dyrekcji to dostałam informację, że to na zebraniu w Kuratorium dostali takie wytyczne ( totalne przekłamanie). Mają to sprawdzić.