Widok
No nie własnie chodzi o to ze mam sie na cos zdecydować... rodzice naciskaja na katedre - mowią ze nie ma znaczenia ze za kilka lat nie bedziemy pamietali jak i ci i z kim, my bardzo tego nie chcemy, ale nie ma za bardzo alternatywy - ciągnąc gosci na jakąś wioskę do koscioła?
Katedra raczej na 100% odpada, zdarzaly sie sytuacje gdy poroszcz obiecywal, ze para bedzie sama a w dniu slubu okazywalo sie co innego....
koszmar! a i dekoracje zabronione przez proboszcza....
Katedra raczej na 100% odpada, zdarzaly sie sytuacje gdy poroszcz obiecywal, ze para bedzie sama a w dniu slubu okazywalo sie co innego....
koszmar! a i dekoracje zabronione przez proboszcza....
dla nas to właśnie ślub jest tego dnia najważniejszy!!! Zależy nam na tym, żeby zespół śpiewał takie piosenki, o które ich poprosimy, żeby nasi świadkowie czytali czytania, sami chcemy czytać komentarz do procesji z darami, które sami wybieramy...
a poza tym kazanie!!!!!!! na wszystkich ślubach na jakich byłam ksiądz zwracał się imiennie do pary młodej, mówił troszke o nich.... a jak to zrobić kiedy przy ołtarzu stoi kila par??????
Może lepszym rozwiązaniem jest wywiezienie gości do kościółka na wiosce i mieć poczucie, że to właśnie WASZ DZIEŃ!!!
życzę mądrej i przemyślanej decyzji, kttórej nie będziecie żałować :)
pozdrawiam
a poza tym kazanie!!!!!!! na wszystkich ślubach na jakich byłam ksiądz zwracał się imiennie do pary młodej, mówił troszke o nich.... a jak to zrobić kiedy przy ołtarzu stoi kila par??????
Może lepszym rozwiązaniem jest wywiezienie gości do kościółka na wiosce i mieć poczucie, że to właśnie WASZ DZIEŃ!!!
życzę mądrej i przemyślanej decyzji, kttórej nie będziecie żałować :)
pozdrawiam
Ja tez nigdy bym sie nie zgodzila na zbiorowy slub!!! lepiej pojechac do jakiejs wioski obok, a moze, skoro to czerwiec to zrobic slub na swierzym powietrzu? Moja kolezanka miala slub na plazy- byl zrobiony drewniany oltarz, wszyscy krzesla do siedzenia, wygladalo super. Moze gdzies w tamtych okolicach jest jakies ladne miejsce na slub plenerowy?