Widok
Zdradziła mnie żona. Jak się odegrać?
Zostalem zdradzony przez zone , jestesmy razem szesc lat , nigdy nawet nie dalem jej powodow zeby myslala ze ja zdradzilem a tu przypadkiem natrafilem na mejl ktory pisala ze swoja przyjaciolka z ktorego wynikalo jednoznacznie ze zdradzila mnie z bratem przyjaciolki . pisala ze Niby zaluje ale nie wiem co dalej zrobic . Mam ochote zrobic to samo , ale do prostytutki nie pujde , nie pitrafilbym z kobiets ktora to robi w taki sposob :(
Powiem Ci tak kolego,
Czy na pewno uważasz, że odegranie się poprzez zdradę - dla samego odegrania się - to dobry pomysł?
Ok, zrozumiałbym, gdybyś zakochał się (nawet przelotnie) w innej kobiecie... Ale uprawiać seks z inną kobietą tylko dla tego, że Twoja żona Cię zdradziła? Trochę bez sensu.
Szanuj przede wszystkim siebie.
Nie, nie namawiam Cię do godzenia się ponad wszystko, przecież nie wiem, jak jest między wami.
Zwracam Ci tylko uwagę, żebyś nie robił czegoś przeciw sobie.
Chcesz być z inną kobietą? Ok, ale wtedy, gdy tego chcesz a nie wtedy, gdy się chcesz odegrać / komuś zrobić na złość.
Oczywiście to, co zrobicie z tym, co się stało, to już inna historia..
Czy na pewno uważasz, że odegranie się poprzez zdradę - dla samego odegrania się - to dobry pomysł?
Ok, zrozumiałbym, gdybyś zakochał się (nawet przelotnie) w innej kobiecie... Ale uprawiać seks z inną kobietą tylko dla tego, że Twoja żona Cię zdradziła? Trochę bez sensu.
Szanuj przede wszystkim siebie.
Nie, nie namawiam Cię do godzenia się ponad wszystko, przecież nie wiem, jak jest między wami.
Zwracam Ci tylko uwagę, żebyś nie robił czegoś przeciw sobie.
Chcesz być z inną kobietą? Ok, ale wtedy, gdy tego chcesz a nie wtedy, gdy się chcesz odegrać / komuś zrobić na złość.
Oczywiście to, co zrobicie z tym, co się stało, to już inna historia..
Pewnie masz racje , i moje podejscie jest dziecinne ale chcialbym zobaczy jak to jest z inna kobieta , skoro ona mi to zrobila ja tez chcialbym dyskretnie to zrobic i dla wlasnej satysfakcji. Wiem ze nikt nie pojdzie zemna do luzka bo ... ale moze znajde kogos z kim sie zaprzyjaznie i dyskretnie bede mogl sie z kims spotkac...
Jak jest inaczej... w łóżku?
Zdziwisz się, na koniec okaże się, że to (najczęściej) to samo.
Jak jest żyć z inną kobietą?
Pewnie inaczej.
Nie ma czegoś takiego jak bycie 'dyskretnie' z kimś innym.
Ale zaraz, przecież faceci miewają kochanki? Ano, tylko najczęściej oznacza to, że z przeróżnych powodów, nie chcą się po prostu rozstać się z aktualną partnerką. Najczęściej z wygody. Łatwo sobie skakać z kwiatka na kwiatek mając jednocześnie spokojną przystań, a coś mi się wydaje, że to nie Twoja sytuacja.
Jeśli więc szykujesz się mentalnie na 'dyskretny' związek, lepiej zacznij szykować się na 'inny' związek niż jesteś obecnie - bo może to być właśnie kolejny krok.
Dlaczego Twoja żona to zrobiła? To jest dobre pytanie. Czy może już nie chcecie być razem? Może ona już nie chce być z tobą... a może z głupoty.. Kto wie.. czy usłyszysz od niej, jak było na prawdę? ...
Zdziwisz się, na koniec okaże się, że to (najczęściej) to samo.
Jak jest żyć z inną kobietą?
Pewnie inaczej.
Nie ma czegoś takiego jak bycie 'dyskretnie' z kimś innym.
Ale zaraz, przecież faceci miewają kochanki? Ano, tylko najczęściej oznacza to, że z przeróżnych powodów, nie chcą się po prostu rozstać się z aktualną partnerką. Najczęściej z wygody. Łatwo sobie skakać z kwiatka na kwiatek mając jednocześnie spokojną przystań, a coś mi się wydaje, że to nie Twoja sytuacja.
Jeśli więc szykujesz się mentalnie na 'dyskretny' związek, lepiej zacznij szykować się na 'inny' związek niż jesteś obecnie - bo może to być właśnie kolejny krok.
Dlaczego Twoja żona to zrobiła? To jest dobre pytanie. Czy może już nie chcecie być razem? Może ona już nie chce być z tobą... a może z głupoty.. Kto wie.. czy usłyszysz od niej, jak było na prawdę? ...
weź jej je****, ale tak zdrowo! i tyle! idź sobie na browara, i do agencji :) olej babę i tyle! żadna, dosłownie żadna kobieta nie jest warta niczego więcej niż kop w d***, w dzisiejszych czasach kobiety sa wręcz obrzydliwe, zero zahamowań, wyrachowanie.. a to wszystko poparte artykułami z kolorowych gazet typu ,, swędzi cie pi**, musisz mieć kochanka bo to wina twojego faceta,, daj sobie chłopie na luz, idź do burdla zobaczysz czym jest kobieta bez ,,maski,,
oj to była przenośnia z tym burdelem.. po prostu nie warto chłopie.. zresztą powiedz mi czym sie rożni bez urazy .. taka prostytutka, od twojej zony? brakiem paragonu? czy jak? szczerze.. to bardziej szanuje prostytutki, niz laski co sie puszczają za pare piw.. a pewnie grzyby maja takie same :) olej chłopie kobitę, bądź mądrzejszy... bo żadne odgrywanie ci nic nie da.. a jak przyjmiesz do świadomości ze większość kobiet taka jest.. bedzie ci łatwiej. idz na bronka! i sie nie łam.. niestety takie czasy ze faceci z wartościami maja przeje**
Po co się odgrywać ? Co Ci to da ? Będziesz miał później niesmak do samego siebie , nie warto , załatw to jakoś inaczej. Przede wszystkim , zastanów się co chcesz zrobić dalej w związku ze swoim małżeństwem.
@stefan
Ale Ty plujesz jadem na kobiety. Nie wszystkie się puszczają. I czemuż to faceci z wartościami mają przeje** ?
@stefan
Ale Ty plujesz jadem na kobiety. Nie wszystkie się puszczają. I czemuż to faceci z wartościami mają przeje** ?
czemuż? wyżej są ku temu dowody.. się chłop zamartwia, powodów nie dawał.. a by był tyranem, to by się kobieta bała coś takiego zrobić.. zresztą takie jest moje zdanie poparte doświadczeniami... kobiety w sprytny sposób ,,puszczanie sie,, potrafią bardzo fajnie usprawiedliwić.. i tak przekręca kota ogonem.. ze mąż jeszcze po gumki bezie takiej latał hahahah
odczekaj troche, musisz wiedzieć więcej, powody? moze po pijaku (zdarza się babkom, zwłaszcza na delegacjach, jak mają slaby łeb to szkoda pisać...a po wytrzeźwieniu sa w szoku), ja bym wybaczył, a z burdelem to nie ryzykuj, nie mówie nawet o HIVie ale przed francą na 100% nie zabezpiecza nawet guma, a HPV i inne?
Jeny, aż 6 lat czekałem, aż ona to zrobi,, w końcu legalnie mogę spróbować z inną.. nareszcie..:)))) ale zrobię to dyskretnie, żeby nikt nie pomyślał, ze mi zależało... na tym żeby odegrać się na żonie...
skoro autorze wiesz co chcesz zrobić, to po kiego grzyba się pytasz...potrzebujesz rozgrzeszenia to chyba w inne miejsce.. musisz się udać:))) a tu masz ci pech,,,,nawet faceci ci odradzają... marmolladda..
skoro autorze wiesz co chcesz zrobić, to po kiego grzyba się pytasz...potrzebujesz rozgrzeszenia to chyba w inne miejsce.. musisz się udać:))) a tu masz ci pech,,,,nawet faceci ci odradzają... marmolladda..