Widok
Żłobek "Jak u babci"
Witam
Na forum zwykle szukam informacji ale tym razem mam bardzo pilne pytanie. Moje dziecię od jakiegoś czasu chodzi do żłobka "jak u babci", a ja jakoś zaczynam mieć mieszane uczucia. Chciałabym się dowiedzieć czy któraś z was może coś słyszała na jego temat, może jakieś inne opinie? A może też posyłacie tam dzieciaczki.
Będę naprawdę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Na forum zwykle szukam informacji ale tym razem mam bardzo pilne pytanie. Moje dziecię od jakiegoś czasu chodzi do żłobka "jak u babci", a ja jakoś zaczynam mieć mieszane uczucia. Chciałabym się dowiedzieć czy któraś z was może coś słyszała na jego temat, może jakieś inne opinie? A może też posyłacie tam dzieciaczki.
Będę naprawdę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Tak się składa, że nasz synek chodzi do tego żłobka już 3 miesiąc. Jesteśmy zadowoleni ze sprawowanej opieki oraz z tego, że dziecko nareszcie zjada wszystko, co mu uszykuję. W domu był wielkim niejadkiem - ale teraz... pod opieką Pani Eli dostał apetytu. Aż łza w oku się kręci jak widzę, że mój robaczek rośnie zdrów - myślę że jest to duża zasługa żłobka i włożonego serca ludzi tam pracujących.
my do żłobka Jak U Babci dostałyśmy się bez problemu. A niedawno otworzyli drugą placówkę. Trzebaby było zadzwonić i zapytać czy są jeszcze miejsca. Najważniesze, że udało ci się gdzieś zapisać. Teraz wystarczy poczekać. Ja nie byłam tak zapobiegawcza i bałam się, że Zuzia szybciej pójdzie do przedszkola, niż dostanie miejsce. Na szczęście trafiliśmy na nowy żłobek.
Koleżanka po zapisaniu synka do państwowego była na 250 którymś miejscu i boi się, że nie dostanie się przed powrotem do pracy.
Najlepiej zarezerwuj sobie awaryjnie miejsce gdzieś w prywatnym, a w państwowym czekaj na rozwój sytuacji.
Trzymam kciuki. Powodzenia
Koleżanka po zapisaniu synka do państwowego była na 250 którymś miejscu i boi się, że nie dostanie się przed powrotem do pracy.
Najlepiej zarezerwuj sobie awaryjnie miejsce gdzieś w prywatnym, a w państwowym czekaj na rozwój sytuacji.
Trzymam kciuki. Powodzenia
Nasze dziecko bardzo łatwo się zaadaptowało, najwyraźniej spodobala mu się atmosfera tam panujaca - widzę to po tym jak przychodzi niedziela - wtedy dziecko się po prostu nudzi w domku, snuje się czasami jest marudne- widać że chciałoby pobyc trochę w żłobku i dzieciakami. My na pewno nie żałujemy tej decyzji.
Byliśmy obejrzeć ten żłobek i w sumie nie memy porównania z innym, więc trudno powiedzieć. Mają podział na dzieciaczki większe i mniejsze, bo mają 2 placówki, na Wawelskiej i na Dąbrówki. Nasz synek 11 mies jest otwartym dzieckiem i od razu poszedł do dzieci bawić się. Panie zabawiały dzieci, przytulały, także myślę, że w miarę ok. Chcemy jeszcze obejrzeć żłobek na Chełmie na ul. Lubuskiej i wtedy zdecydujemy. A może któraś z mam podzieli się opiniami na temat tego żłobka. Pozsdrawiam
Jak byliśmy oglądać ten żłobek to jedna z pań zajmowała się karmieniem, i wyglądało to tak, że miała przy sobie dwójkę dzieci. Jedno jedzące już samodzielnie siedziało w foteliku i jadło, a drugie w drugim krzesełku do karmienia i było karmione przez ową panią. i tak po nakarmieniu jednego, brała pani kolejne dziecko.