Widok

Żłobek prywatny czy samorządowy?

Opinie do artykułu: Żłobek prywatny czy samorządowy?.

Jaki żłobek wybrać, kiedy skończy się roczny urlop rodzicielski i musimy wrócić do pracy? Sprawdzamy, jakie zalety mają żłobki samorządowe, a jakie prywatne.

Decyzja o posłaniu dziecka do żłobka nie należy do łatwych, tak samo jak znalezienie odpowiedniego miejsca dla dziecka. Rodzice zastanawiają się nad wieloma rzeczami, często odkładając sprawę finansów na bok.

- Musimy zdecydować się na jakiś żłobek, ale zastanawia nas kilka kwestii - pisze w liście do redakcji pan Adam ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Osobiście to żłobki guzik mnie obchodzą i państwowe i prywatne, bo stać nas na to, że siedzę z maluchami w domu. Ale krew mnie zalewa jak widzę co się dzieje i jak męczą sie znajomi, którzy mają kredyty i nie mogą z dziećmi siedzieć w domu aż pójdą do szkoły. Koleżanka płacze, że ma 1500 pensji, do państwowego żłobka oddać nie może, prywatne 1000zł plus jej bilet miesięczny 100 to cały miesiąc zasuwa za 400 zł. I to tak super? A tak to by miała chociaż 900 zł z tego. Ale dla ciebie złobek za 500 czy 1000 to żadna różnica jak widać, więc nie zajmuj miejsca w państwowym, oddaj go komuś kto liczy każdy grosz!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w żłobku nie ma punktów za samotność, wielodzietnosć niepełnosprawnosć, miejsce zamieszkania

istotna jest tylko kolejność zgłoszeń....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Niestety tylko prywatny pozostaje

W Gdyni jak zarabiaja oboje rodzice po te przyslowiowe 2 tys zl,i macie 1 dziecko, to nie macie szans sie dostac do samorzadowego zlobka. Tam dostaja sie tylko tzw samotne matki , po ktorych dzieci przychodza tatusiowie, zony marynarzy, ktore nie pracuja a maz oficjalnie w kraju nie ma dochodu. A kazdy wie jak naprawde jest, ze spokojnie moga oplacac prywatny , a nawet zonki moglyby z dzieckiem w domu byc. A ten ktory normalnie pracuje i odprowadza podatki w naszym kraju, to na nic od tego panstwa liczyc nie moze. Nawet tego 500+ , a byloby chociaz na oplacenie prywatnego zlobka.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Komentarz

Jak ma 20 tygodni jest uwzględniane na liście a zapisać można od.momentu nadania nr pesel
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Katar , to infekcja. Nie dziw,ze potem polowa przedszkola nie przychodzi skoro Dzessicka z Brajankiem z gilem do pasa przyprowadzaja dzieci
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podanie o szybsze przyjęcie do żłobka...

mnie to uratowało tyłek, gdy miałam nóż na gardle.
Dostałam ofertę pracy niemal z dnia na dzień, miałam niecały tydzień do jej rozpoczęcia, a syn był na sto którymś miejscu na liście przyjęć do żłobka i miał wówczas 2,5 roku. Złożyłam podanie i nie wiem, co sprawiło, że się udało, ale mniej więcej dwa tygodnie później syn został przyjęty.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

bzdura

W Gdańsku tez jest jedną dyrekcja z oddzialami. A niektóre oddzialy mają kolejne filie. Placówki wcale nie są samodzielnie zarządzane jak sugeruje artykuł

czyli bardzo podobnie jak w Gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może być też prywatny.

Ale musi mieć czerwoną tablicę że to żłobek i figurować jako żłobek na stronie internetowej urzędu miasta.
Taki obiekt ma wszystkie przeglądy (straży pożarnej itp..) i podlega kontroli z miasta.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrze jak jest ogródek....wystarczy betonowy taras!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak zepsuje Ci się samochód to też będzie wina PiS? Kolejki były i bez tego, więc PiS żadnej winy nie ma. Po prostu żłobków jest za mało i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

kluby dzieciece

Proszę o ostrożność rodziców planujących oddać swe pociechy pod opiekę do Klubów Dziecięcych. Kluby te często funkcjonują w wymiarze identycznym jak żłobki (nawet się tak reklamują), różnice są znaczne, np. dotyczą czasu jaki w nim może spędzić w odpowiednich warunkach dziecko. W Klubie ten czas to tylko 5 h!!! Gmina tylko pozornie kontroluje ten aspekt.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

wolne miejsce

Nowo otwarty Klub Malucha w Gdańsku ul. Pagórkowa 17 ma jeszcze wolne miejsca. Zapraszamy ! Klub prowadzić będzie Centrum Wspierania Rozwoju Dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

żłobek oczywiście samorządowy

szkoda tylko, że nie ma szans się dostać :/, a prywatny pochłonie prawie połowę mojego dochodu po powrocie do pracy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bez przesady, aż tak źle nie jest w prywatnych. Niestety musiałam do takiego oddać dziecko i największym minusem jest rotacja kadry, podejrzewam, że mało płacą. Poza tym jedzenie jest bardziej różnorodne niż w państwówce (porównywałam) i smaczne skoro mój niejadek je. Małe grupy, do 15 osób, gdzie czas aktywności mają podzielony na dwie podgrupy wiekowe i zajęcia dostosowane do wieku. Właścicielki wymyślają różne imprezy tematyczne, zapraszają ciekawych gości, jest rytmika oraz angielki. Do angielskiego byłam bardzo sceptyczna, ale jak zobaczyłam filmik z zajęć stwierdziłam, że zajęcia są super. Pani która je prowadzi robi to z ogromnym zaangażowaniem i w sposób odpowiedni dla Maluchów. Siedzą z otwartymi, roześmianymi buziami jakby oglądały najlepszą bajkę. Polecam Wesołą Krainę na Morenie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gdyńska Niezapominajka

Miałam to szczęście, że moje bliźniaki dostały się do tego żłobka. Zapisałam ich jak mieli 2 tygodnie życia ;). Jestem niezmiernie zadowolona z tej placówki, dzieci są zadowolone, panie bardzo miłe, a jedzenie....sama chciałabym sobie tam wykupić karnet na posiłki w żłobku :). Zawsze tak pachnie z kuchni!!! Widzę dostawy świeżych produktów, więc niech nikt nie twierdzi, że tam jest catering!!!! Nie spotkałam jeszcze osoby, która nie byłaby zadowolona z tego żłobka.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Zapisałam jak miał 2,5miesiaca.

W trzech żłobkach był na miejscu: 1004, 996, 972.
Dziś ma 7m-cy i w najlepszym wypadku jest 552.
Tylko prywatny wchodzi w grę, lub druga ciąża pod koniec macierzynskiego, to ominie nas jeden żłobek. Tylko że niestety nigdy nie działa to tak ładnie na zawołanie jak się wymarzy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a dlaczego mnie obrazasz. Samorzadowe tez nie sa za darmo, bo wychodzi z jedzeniem ponad 500 zł. Prywatne sa i za 800 zł, wiec ta roznica nie jest ogromna. Nic nie jest za darmo ... panstwo nigdzie nei zapewni wszystkiego czlowiekowi. Nawet w skandynawii ... a i zarąbisty socjla ma duzo mankamentow.

jesli nie potrafisz tak sie zorganizowac, ze bez zlobka panstwoego nie dasz rady ... to mysle ze z Twoim mysleniem i radzeniem sobie nie jest najlepiej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

A ja nie chcę żłobków czy przedszkoli za darmo, bo moje dzieci z tego nie korzystają. Wolę 500+. Dodam, że nie pracuję od 6 lat. Zajmuję sie dziećmi. Decyzja taka zapadła długo zanim rząd postanowił dawać kasę rodzicom, więc proszę mi nie wmawiać, że mam dzieci dla pieniędzy. Podrosną, skończy sie czas niańczenia i wrócę do pracy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Proste??? A prywatne to za darmo co? Nie których nie stać by dziecko chodziło prywatnie za 1000 zł i czekało w kolejce do państwowego.

Nie dość, że z matmą słabo to z ogólnym myśleniem jeszcze gorzej!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

do Mama nie mozna zapisac dziecka gdy ma 3 tygodnie - dopiero jak ma 5 miesiecy
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry