Widok
Zmiana pieluchy
Mam pytanie...mój synek skończył 8 miesięcy i od kilku dni jest problem ze zmianą pieluchy.Kiedyś pomagał pilot,telefon,ulubiona zabawka,a teraz kompletnie nic!Przewraca się,płacze,wije ,normalnie odstawia cuda..Muszę mocno przytrzymywac go ręką,ale samej cieżko i pampers zawsze kiepsko założony.Z ubraniem po zmianie pieluszki to samo..Wasze maluszki też tak mają?A na stojąco jest jeszcze za mały..
u nas była histeria przy przewijaniu i ubieraniu w pierwszych dniach życia...
nie muszę chyba pisać jaka byłam w związku z tym zestresowana ;) a to moje jedyne dziecko więc ręce trzęsły mi się okropnie...
byliśmy 2 tygodnie w szpitalu i musieliśmy kupic smoczki uspokajacze - chociaż byliśmy wrogami smoczków ;) ale cały oddział słyszał i pielęgniarki przybiegały jak moje dziecko miało zmienianą pieluchę ;)
później z tego wyrosło :)
często zagaduję, łaskoczę stópki albo je całuje, "pierdzę" w goły brzuszek itp. :) no i cały czas uśmiech ;)
chociaż moje dziecko jest baaaardzo żywe, ruchliwe i pomysłowe - przy zmianie pieluszki lub ubieraniu jest spokój :) a ma już 17 m-cy :)
nie muszę chyba pisać jaka byłam w związku z tym zestresowana ;) a to moje jedyne dziecko więc ręce trzęsły mi się okropnie...
byliśmy 2 tygodnie w szpitalu i musieliśmy kupic smoczki uspokajacze - chociaż byliśmy wrogami smoczków ;) ale cały oddział słyszał i pielęgniarki przybiegały jak moje dziecko miało zmienianą pieluchę ;)
później z tego wyrosło :)
często zagaduję, łaskoczę stópki albo je całuje, "pierdzę" w goły brzuszek itp. :) no i cały czas uśmiech ;)
chociaż moje dziecko jest baaaardzo żywe, ruchliwe i pomysłowe - przy zmianie pieluszki lub ubieraniu jest spokój :) a ma już 17 m-cy :)
U nas nie minęło :).
Mamy 2 lata i liczę, że jeszcze chwila zrezygnujemy z pieluch, z wielu względów. Ale nadal przebieranie pieluchy często jest koszmarem :).
Bo tak jej się podoba, bo nie ma czasu na leżenie i czekanie aż ją przebiorę, bo akurat sobie wymyśliła, że będzie latała bez i różne inne :)
Mamy 2 lata i liczę, że jeszcze chwila zrezygnujemy z pieluch, z wielu względów. Ale nadal przebieranie pieluchy często jest koszmarem :).
Bo tak jej się podoba, bo nie ma czasu na leżenie i czekanie aż ją przebiorę, bo akurat sobie wymyśliła, że będzie latała bez i różne inne :)
u nas jest dokładnie to samo od 2tygodni nic nie pomaga nawet dotąd zabronione komórka czy pilot
jest tylko wrzask,histeria i wyrywanie się
a ubranie się to jest dopiero wyzwanie
skąd dziecko uczy się takiego zachowania jeżeli nie ma styczności z innym dzieckiem?
mam nadzieje ze to mija szybko bo sąsiedzi będą sie na mnie krzywo patrzeć
jest tylko wrzask,histeria i wyrywanie się
a ubranie się to jest dopiero wyzwanie
skąd dziecko uczy się takiego zachowania jeżeli nie ma styczności z innym dzieckiem?
mam nadzieje ze to mija szybko bo sąsiedzi będą sie na mnie krzywo patrzeć
he he mamy identycznie - dla dziecka naturalne jest ze jak zaczyna byc aktywne ruchowo to nie bedzie lezalo i czekalo az matka zmieni mu pieluche - my mamy patent ze spodenki czy rajstopki zdejmujemy po drodze do przewijaka, tam czekaja juz porozkladane pieluszki, szybko klade malego i rozpraszam (zabawki, komorka itp) i staram sie jak najszybciej zmienic pieluche, ubieram juz trzymajac go na kolanach. czasami jak za bardzo sie wierci to nakladam pieluche jak siedzi :)
mój synek tez nie lubił zmiany pieluchy,chyba dlatego w dwa dni udało mi się go odpieluchować.Ale na noc i na spacer mu jeszzce nakładam,ale teraz to już w ogóle odmówił ich nakładania, kupiłam mu pielucho-majtki pampers aktiv boy i nie ma problemu, nie ma też opcji, krzywego założenia itp. polecam:)
W pewnym momencie też się to zaczęło, przy przewracaniu na brzuszek i raczkowaniu. Przecież unieruchomienie na plecach to zbrodnia ;-) My kładliśmy kilka zabawek przy ścianie po stronie główki, mała chwytała co chciała, potem ją przewijaliśmy. Po przestawieniu łóżeczka do jej pokoju fajnie się złożyło, że przy przewijaku jest regał – na ściance przyczepiliśmy gwiazdkę zmieniająca kolor. Jak są "problemy wychowawcze", to włączamy gwiazdkę, a mała się na nią patrzy. Jak boisz się że dziecko spadnie, może spróbuj przewijać na razie na tapczanie.