Widok
Zmowa milczenia
Czy w naszym mieście panuje zmowa milczenia??
czy redaktorzy portalu udają że się nic nie wydarzyło??
2 dni temu podczas zatrzymania przez policję został pobity i zmarł w szpitalu młody chłopak.
Ojciec jak go zobaczył w szpitalu to nie mógł rozpoznać syna.
Rozumiem że albo jest sprawa tak schowana że nikt o niej nie wie albo wszyscy wiedzą tylko nie chcą jej nagłaśniać.
czy redaktorzy portalu udają że się nic nie wydarzyło??
2 dni temu podczas zatrzymania przez policję został pobity i zmarł w szpitalu młody chłopak.
Ojciec jak go zobaczył w szpitalu to nie mógł rozpoznać syna.
Rozumiem że albo jest sprawa tak schowana że nikt o niej nie wie albo wszyscy wiedzą tylko nie chcą jej nagłaśniać.
Gdyby taka menda przyszła do Mojego Domu nie miałabym litości.
Tłukłabym ile wlezie i słuchała czy żyje.
Nie może być tak, że jeden całe życie uczciwie zapie...la a drugi (30letni byk) przychodzi i wyciąga łapy jak po swoje.
Żadnej zmowy milczenia nie ma.
Policja robi swoje a lekarze swoje.
Przestępca to przestępca.
Tłukłabym ile wlezie i słuchała czy żyje.
Nie może być tak, że jeden całe życie uczciwie zapie...la a drugi (30letni byk) przychodzi i wyciąga łapy jak po swoje.
Żadnej zmowy milczenia nie ma.
Policja robi swoje a lekarze swoje.
Przestępca to przestępca.
Ojciec mógł go lepiej wychować, zamiast mieć żal do całego świata, że syn zmarł.
Fakt, że mężczyzna był nachlany czy naćpany nie jest żadną okolicznością łagodzącą.
Mógł nie pić i nie ćpać. O włamywaniu się już nie wspomnę.
Proste.
Policjanci zareagowali ostro, może zbyt ostro, ale pewnie już też mają dość agresywnych bandziorów gotowych napluć im w twarz. W końcu ile można takich znosić?
Fakt, że mężczyzna był nachlany czy naćpany nie jest żadną okolicznością łagodzącą.
Mógł nie pić i nie ćpać. O włamywaniu się już nie wspomnę.
Proste.
Policjanci zareagowali ostro, może zbyt ostro, ale pewnie już też mają dość agresywnych bandziorów gotowych napluć im w twarz. W końcu ile można takich znosić?
@randall, @kinga:
Mam bardzo mieszane uczucia, jeśli chodzi o całe to zdarzenie.
Bo z jednej strony, kiedy do dziadka się ktoś włamuje przez okno, dziadek powinien wyciągnąć zza szafy flintę i chwasta po prostu (w majestacie prawa i przy aplauzie sąsiadów) odstrzelić.
Natomiast nie zgodzę się, że policjantowi mogły puścić nerwy. Nie.. nie mogły. Jeśli puściły z powodu byle chłystka, to się po prostu nie nadawał do tej pracy i cały system selekcji kandydatów do policji poważnie szwankuje.
Tym bardziej, że (jeśli wierzyć zeznaniom świadków) psy już na miejscu odreagowywali swoje frustracje a na komisariacie zapewne "porządnie" poprawili. Piszę "psy" bo ci ludzie nie różnią się w takim razie niczym od bandytów, przed którymi mają nas chronić. I powinni być ukarani jak bandyci.
Mam bardzo mieszane uczucia, jeśli chodzi o całe to zdarzenie.
Bo z jednej strony, kiedy do dziadka się ktoś włamuje przez okno, dziadek powinien wyciągnąć zza szafy flintę i chwasta po prostu (w majestacie prawa i przy aplauzie sąsiadów) odstrzelić.
Natomiast nie zgodzę się, że policjantowi mogły puścić nerwy. Nie.. nie mogły. Jeśli puściły z powodu byle chłystka, to się po prostu nie nadawał do tej pracy i cały system selekcji kandydatów do policji poważnie szwankuje.
Tym bardziej, że (jeśli wierzyć zeznaniom świadków) psy już na miejscu odreagowywali swoje frustracje a na komisariacie zapewne "porządnie" poprawili. Piszę "psy" bo ci ludzie nie różnią się w takim razie niczym od bandytów, przed którymi mają nas chronić. I powinni być ukarani jak bandyci.
Teraz płacz i pretensje do całego świata, bo wydarzyła się tragedia. Ale jak chłopak pił, ćpał, kradł i nie wiadomo co jeszcze to było dobrze. Może następny się zastanowi nad swoim zachowaniem. A jeśli chodzi o policjantów, to ja się nie dziwię, wręcz przeciwnie. Czasami naprawdę potrzeba pały i niczego więcej.W Polsce nie ma czegoś takiego jak system karny i resocjalizacja. Jeśli nie ma samosądu to nie ma nic. Przestępcy są bezkarni i tyle.
Nie znam tej sprawy. Ale pamiętam do dziś, nerwy mojej byłej szefowej kiedy "policja" zgarnęła jej nieletniego syna z ulicy bo był podobny do kogoś.
Nie dość, że po rodziców zadzwonili dopiero po 3 h wymuszenia zeznać, to 14 latek srogie dostał lanie.
Jakimś dziwny sposobem musiał podpisać, że dilował, oraz to, że był naćpany. Mimo, że nie był.
Nie wspomnę, że przy nim niczego nie znaleziono, a rodzice na własny koszt zrobili mu wszystkie możliwe testy na obecność narkotyków. Oczywiście był czysty.
Sąd oczywiście sprawę umorzył. Na policji, różne dokumenty poginęły, i nikt nic wiedział, nie słyszał i w ogóle o co chodzi....
Nie dość, że po rodziców zadzwonili dopiero po 3 h wymuszenia zeznać, to 14 latek srogie dostał lanie.
Jakimś dziwny sposobem musiał podpisać, że dilował, oraz to, że był naćpany. Mimo, że nie był.
Nie wspomnę, że przy nim niczego nie znaleziono, a rodzice na własny koszt zrobili mu wszystkie możliwe testy na obecność narkotyków. Oczywiście był czysty.
Sąd oczywiście sprawę umorzył. Na policji, różne dokumenty poginęły, i nikt nic wiedział, nie słyszał i w ogóle o co chodzi....
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
A ja się dziwię.
Albo jesteśmy państwem prawa, w którym policja - wyposażona w stosowne uprawnienia - działa tak, by obywatele mieli do prawa zaufanie, albo jesteśmy państwem bezprawia, w którym policja - też stosownie wyposażona - czuje się bezkarna i nie odpowiada przed nikim.
Daleki jestem od tolerowania bandytyzmu.
Nie ważne, czy w mundurze, czy bez.
Obawiam się, że - pomimo iż jestem całkowicie społecznie nieszkodliwy - obawiam się policji.
Albo jesteśmy państwem prawa, w którym policja - wyposażona w stosowne uprawnienia - działa tak, by obywatele mieli do prawa zaufanie, albo jesteśmy państwem bezprawia, w którym policja - też stosownie wyposażona - czuje się bezkarna i nie odpowiada przed nikim.
Daleki jestem od tolerowania bandytyzmu.
Nie ważne, czy w mundurze, czy bez.
Obawiam się, że - pomimo iż jestem całkowicie społecznie nieszkodliwy - obawiam się policji.
A ja się dziwię forumowiczom.
Od dłuższego czasu wskazuję na tym forum, że państwo polskie jest przeżarte patologiami związanymi z dominacją postkomunistycznego establishmentu. Panuje więć systemowe bezprawie, a policja i prawo, bedące częścią systemu, są częścią bezprawia. Dopóki się nie obali tego systemu i nie zlikwiduje wpływu establishmentu na władzę, nie ma co marzyć o poprawie. Policja jest taka jakie jest spoleczeństwo.
Należy przestać się dziwić, przejrzeć na oczy i podjąć działania.
Od dłuższego czasu wskazuję na tym forum, że państwo polskie jest przeżarte patologiami związanymi z dominacją postkomunistycznego establishmentu. Panuje więć systemowe bezprawie, a policja i prawo, bedące częścią systemu, są częścią bezprawia. Dopóki się nie obali tego systemu i nie zlikwiduje wpływu establishmentu na władzę, nie ma co marzyć o poprawie. Policja jest taka jakie jest spoleczeństwo.
Należy przestać się dziwić, przejrzeć na oczy i podjąć działania.
@ kaja
Zacznę sobie włosy rwać z glowy i nie tylko. Ile można o tym samym w kółko i grochem o ścianę. Jeżeli system jest spatologizowany to każdy element tego systemu jest spatologizowany. To jest gorzej niż w przypadku raka, którego komórki też mogą się mnożyć i przenosić.
Policja jest częścią systemu, jest poddawana treningowi przez swoich przełożonych, ktorzy z kolei są tresowani przez polityków, by reprezentować interes władzy i establishmentu a nie obywateli. Obywatele też niezbyt lubią policję, więc jak się ma zachowywać po jakimś czasie przeciętny policjant ?
Ludzie, zacznijcie wreszcie mysleć, to nie boli. Choć niektórzy twierdzą, że dysonans poznawczy jest trudny do zniesienia, więc stąd się bierze unikanie konfrontacji opinii z faktami.
Zacznę sobie włosy rwać z glowy i nie tylko. Ile można o tym samym w kółko i grochem o ścianę. Jeżeli system jest spatologizowany to każdy element tego systemu jest spatologizowany. To jest gorzej niż w przypadku raka, którego komórki też mogą się mnożyć i przenosić.
Policja jest częścią systemu, jest poddawana treningowi przez swoich przełożonych, ktorzy z kolei są tresowani przez polityków, by reprezentować interes władzy i establishmentu a nie obywateli. Obywatele też niezbyt lubią policję, więc jak się ma zachowywać po jakimś czasie przeciętny policjant ?
Ludzie, zacznijcie wreszcie mysleć, to nie boli. Choć niektórzy twierdzą, że dysonans poznawczy jest trudny do zniesienia, więc stąd się bierze unikanie konfrontacji opinii z faktami.
@Zet. Do jasnej przeczystej !!! To zrób REWOLUCJĘ!!! Chłopaku... Przecież normalny człowiek doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie 'przeciętny policjant' winien jest temu kto trafia do tej instytucji, tylko idioci którzy na to pozwalają!!! Mało jest takich 'przypadków' ?!! Nauczyciele-którzy nigdy nie powinni uczyć dzieci, lekarze-którzy nie powinni 'leczyć' ludzi, księża którzy nie powinni spełniać posługi kapłańskiej... To są zawody WYBRANE! A dopuszcza się do nich ludzi, którzy NIGDY nie powinni ich wykonywać. I co ? Masz na to receptę?!! Głupota ludzka była, jest i będzie. Szkoda tylko tych, którzy są 'na swoim miejscu' i robia to najlepiej jak umieją. Nawet w policji.
@ kaja
Głupota ludzka jest i była, tyle że są sposoby na jej ograniczanie.
W naszym przypadku, z rozmaitych względów, głupota jest przez system preferowana. Tak jest zorganizowany system, że kasa państwowa jest drenowana i środki finansowe są kierowane do pewnych kieszeni. A w dziedzinach takich jak bezpieczeństwo, zdrowie czy edukacja czyli tam gdzie interes ma zwykły obywatel, środków brak. Polacy muszą nauczyć się normalnej polityki, żeby sobie z tymi przekrętami poradzić.
Głupota ludzka jest i była, tyle że są sposoby na jej ograniczanie.
W naszym przypadku, z rozmaitych względów, głupota jest przez system preferowana. Tak jest zorganizowany system, że kasa państwowa jest drenowana i środki finansowe są kierowane do pewnych kieszeni. A w dziedzinach takich jak bezpieczeństwo, zdrowie czy edukacja czyli tam gdzie interes ma zwykły obywatel, środków brak. Polacy muszą nauczyć się normalnej polityki, żeby sobie z tymi przekrętami poradzić.
@Zet :) A ja myślałam, że jestem jedynym 'wyaliwenowanym' dziwakiem na forum ;))))))
'Polacy muszą nauczyć się normalnej polityki, żeby sobie z tymi przekrętami poradzić.'
A cóż według Ciebie mamy robić? :))) Chcesz być 'zbawicielem' ustroju i mentalności ludzkiej" ? "Chrystusem" współczesności ? Czy tylko masz potrzebę 'popitolenia' na forum? Bez urazy... Ja też to widzę tak samo jak ta NORMALNA część forumowiczów. Jednakże mit i bajka o Don Kichocie dawno umarły w natłoku nieograniczonej głupoty i sobiepaństwa ludzkiego. Natomiast siła i 'potrzeba' przystosowania stała się codziennością. Historia nasza i wieki całe świadczą o tym, że nie zbyt dobrymi jesteśmy uczniami. I dobrze o tym wiesz.
'Polacy muszą nauczyć się normalnej polityki, żeby sobie z tymi przekrętami poradzić.'
A cóż według Ciebie mamy robić? :))) Chcesz być 'zbawicielem' ustroju i mentalności ludzkiej" ? "Chrystusem" współczesności ? Czy tylko masz potrzebę 'popitolenia' na forum? Bez urazy... Ja też to widzę tak samo jak ta NORMALNA część forumowiczów. Jednakże mit i bajka o Don Kichocie dawno umarły w natłoku nieograniczonej głupoty i sobiepaństwa ludzkiego. Natomiast siła i 'potrzeba' przystosowania stała się codziennością. Historia nasza i wieki całe świadczą o tym, że nie zbyt dobrymi jesteśmy uczniami. I dobrze o tym wiesz.
@ Kaja
Stanowczo i autorytatywnie stwierdzam, bez żartów, że , jako dama, pozbawiona jest Pani męskiej wyobraźni. Gdyby Kukliński myslał tak jak Pani, to dawno by już nas na swiecie nie było a na miejscu Polski byłaby radioaktywna pustynia.
Niech się Pani zastanowi, jak to było możliwe, że z samego centrum Imperium Zła udało mu się ujść cało i je pogrążyć.
Więcej wiary w ludzi, bo to ludzie a nie krasnoludki pchają cywilizację do przodu, choć czasem też ją cofają.
Stanowczo i autorytatywnie stwierdzam, bez żartów, że , jako dama, pozbawiona jest Pani męskiej wyobraźni. Gdyby Kukliński myslał tak jak Pani, to dawno by już nas na swiecie nie było a na miejscu Polski byłaby radioaktywna pustynia.
Niech się Pani zastanowi, jak to było możliwe, że z samego centrum Imperium Zła udało mu się ujść cało i je pogrążyć.
Więcej wiary w ludzi, bo to ludzie a nie krasnoludki pchają cywilizację do przodu, choć czasem też ją cofają.