Widok

Żona unika seksu... (nie mamy dzieci)

Jesteśmy 3 lata po ślubie... Uprawiamy seks może 2 razy w miesiącu (przy dobrych wiatrach). Przed ślubem częstotliwość zbliżeń była ok. CODZIENNIE... a po ślubie muszę się prosić o trochę słodyczy... Niby jest okej jak dam znać, że mam potrzebę, lub sam zapoczątkuję sytuację ( pieszczoty petting itd itp.), ale żona sama z siebie stwarza wrażenie, że już jej nie pociągam... Kupowałem jej bieliznę, dbałem i dbam o to, by czuła się kochana... ale to ja czuje się odrzucony...

Nie myślę o zdradzie ani o rozwodzie, ale nie wiem już jak mogę zmienić sytuację...i jak sobie z tym radzić??
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
@zame quote:"(...)...i jak sobie z tym radzić??"

Wizyta u seksuologa i szczera rozmowa o problemie. Gdybanie tu w niczym nie pomoże.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ech, po pierwsze trzeba pogadać a po drugie to warto zadbać w pierwszej kolejności o siebie. Fryzjer, kąpiel, czyste rzeczy i paznkcie, dezodorant, mycie zębów..... Takie tam podstawowe rzeczy
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Kocio - sugerujesz, że autor wątku może mieć problemy z higieną osobistą i to jest przyczyną oziębłości seksualnej Jego żony?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
Łee tam..
Albo marna prowokacja, albo baba nie facet (jaki normalny facet żali się na Forum??) zatem nie dziwota, że żony nie kręci ;]
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10
Ja bym to załatwił tak: w kazdy piątek i sobotę udawął się samotnie na imprezy. Wracał bardzo późno z nich a przed powrotem delikatnie prysnął ubranie jakimś perfumem dla kobiet.

Z drugiej strony, do tanga trzeba dwojga, chętnych serc, itd. I nie wiem, czy ma jakikolwiek sens gdy jednej stronie sie nie chce. Być może twoja kobita jest osobą aseksualną, one nie czerpia satysfakcji z seksu. Lepiej wtedy związać się z osobą która posiada temperament a tą porzucić, gdyż niestety, nie nadaje się do związku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 14
W dawnych czasach się babę za kudły do alkowy ciągnęło. ;)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6
"W dawnych czasach się babę za kudły do alkowy ciągnęło. ;)))"

dobrze, że dawne czasy minęły ;-))))
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
baby , kudły i alkowy są do dziś więc nic na przeszkodzie nie stoi :P
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Prawda. Ale mentalność kobiet się zmieniła. Kiedyś baba cieszyła się takim ciągnięciem za kudły i całą resztą a teraz od razu leci na Policję. ;)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Oj Cross... nie każda ;]
A tych, co lecą, nie żal :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
@Prawda. Ale mentalność kobiet się zmieniła. Kiedyś baba cieszyła się takim ciągnięciem za kudły i całą resztą ...

Aż tak stary nie jestem żeby to pamiętać ;) , ale można spróbować wrócić do źródeł, teraz w modzie wszystko co naturalne. ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz baby nie są tak zależne od mężczyzn, żeby musiały się cieszyć, że ją jakiś za kudły do alkowy ciągnie :P

@wdr- "teraz w modzie wszystko co naturalne. ;]" wszystko?
normalnie przeraziłeś mnie ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Majeczko
racja, tyle teraz na rynku różnych gadżetów i eryków na baterie, że same damy sobie radę :)
z jednym małym wyjątkiem ale co tam, ujdzie w tłoku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Ilona - nie wiem, czy w tym tłoku ujdzie, ale załóżmy ;-)

Mi bardziej chodziło o to, że nie musi się trzymać kurczowo tego jednego, co za kudły ciągnie :P
Ale Twój tok myślenia jest również, jak najbardziej słuszny ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaaa no widzisz, nie zrozumiałam, wybacz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tam nie zrozumiałam ;-)
po prostu każda z nas myśli o czym innym :P
ale jedno i drugie, jak najbardziej prawdziwe ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"z jednym małym wyjątkiem ale co tam, ujdzie w tłoku ;)"

Skoro Twoim zdaniem faceta łatwo zastąpić między innymi wibrującą zabawką na baterie to nieśmiało zapytam co stanowi wyjątek z którym sobie nie radzicie?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oczywiscie już tłumaczę :)
Eryczek obojętnie jak bardzo by się starał, kobiety nie zapłodni
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Czy dobrze zrozumiałem że swojemu wibratorowi nadałaś imię Eryczek. ? ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

ona-feromony (40 odpowiedzi)

feromony jakie i czy dzialaja...

do góry