Widok
Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach siedzą panie a w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
Stres, krępowanie się, obawa przed wyjawieniem partnerce fetyszy i marzeń powiązanych z seksualnością. Rozgraniczenie na żonę i "dziwkę" choć te dwie role mogą ze sobą doskonale współistnieć. Taki facet ma np obsesje na temat pissingu. Jednocześnie zewsząd słyszy ze żonę trzeba szanować a pissing jest uwłaczający.. I boi się ryzyka jakie niesie podzielenie się swoja pasją z drugą połówką. Drogie Panie, jakbyście zareagowały na komunikat od partnera ze od lat marzy o tym by się na was wysikać? Pozwoliłybyście czy raczej pogoniłyście by go z taką propozycją? No i w tym momencie wkraczają na scenę kochanki i przyjaciółki. Kobiety z którymi nie ma tak silnej relacji i które po prostu zgodzą się albo nie bez widma wypominania po latach propozycji
Sam takiej szukam. Przyczyny są różne. Niektóre kobiety chłodnieją z wiekiem bo uważają że jak mają już 40 lat to nie wypada im się trzaskać jak króliki - no więc - narastająca różnica temperamentów. Faceci w wieku ok 40 zaczynają przeżywać drugą młodość.
Poza tym jak kobieta chłodnieje seksualnie to też i uczuciowo i w wyniku takiego czegoś facet może poczuć się odrzucony, co potęguje chęć skoku w bok.
Dwa, to co ktoś pisał wyżej, że kobieta nie zrozumie fantazji męża i będzie mu to wypominać. Piss to akurat jest kiepski przykład bo jest bardzo brudny, bałbym się wrócić do żony po czymś takim, nie mówiąc już o słusznym obrzydzeniu żony do męża na którego nasikała inna baba. Bardziej tu już chodzi o czystsze fantazje, których mąż wstydzi się przed żoną z obawy co ta sobie o nim pomyśli. Na jej zdaniu mu zależy. Na zdaniu kobiety na boku której coś takiego zaproponuje - już mniej.
No i trzecia możliwa sytuacja: A jak żona jest chora i leki powodują że jej się ciągle chce spać, nie ma na nic ochoty. Mąż kocha żonę, chce z nią być, chce się nią opiekować, ale zostaje sam ze swoimi potrzebami.
Czy to nie jest zbyt okrutne ? Chce tylko na boku zaspokoić swoje rządze, nie zdradza jej emocjonalnie, nawet nie do końca fizycznie, bo przecież żona już nic mu nie daje i w ogóle jej nie zależy na seksie.
Może to wygląda okrutnie że się zdradza chorą żonę, ale nie zdradzanie jest okrutne wobec męża, który ma jeszcze pełnię możliwości, dlaczego ma się skazywać na śmierć seksualną ? Zdrowego faceta nosi po ścianach jak sobie nie "porucha" a jak porucha tym milszy i bardziej opiekuńczy będzie dla tej chorej żony. Wszyscy korzystają.
Tylko nie mówcie mi kobiety, że ma jeszcze ręce, bo to egoizm z waszej strony by był. Chciałybyście się tylko rękami zadowalać przez resztę życia ? Oczywiście "zdradzana" żona nie powinna o tym wiedzieć bo jak się dowie to się załamie i to się wtedy mija z celem.
Cztery to wredny despotyczny charakter żony, która tylko żąda ciągle czegoś i ma wieczne pretensje nie dając facetowi nic od siebie. Jeśli kobieta taka się staje, facet ucieka od niej gdzie pieprz rośnie, a jak nie może bo kredyt bo dzieci, to znajduje sobie czułą kochankę.
Wystarczy ?
P.S. ja ich nie usprawiedliwiam, tylko tłumaczę przyczynę, to różnica. Być może się da pójść na kompromis i niektórzy idą na łatwiznę nie omawiając problemu z żoną tylko od razu zdradzają. To już jest ich sprawa, ja podaję tylko możliwe powody dlaczego faceci szukają kochanek, bez wnikania czy zrobili już wszystko co się dało żeby ratować związek czy nie.
Poza tym jak kobieta chłodnieje seksualnie to też i uczuciowo i w wyniku takiego czegoś facet może poczuć się odrzucony, co potęguje chęć skoku w bok.
Dwa, to co ktoś pisał wyżej, że kobieta nie zrozumie fantazji męża i będzie mu to wypominać. Piss to akurat jest kiepski przykład bo jest bardzo brudny, bałbym się wrócić do żony po czymś takim, nie mówiąc już o słusznym obrzydzeniu żony do męża na którego nasikała inna baba. Bardziej tu już chodzi o czystsze fantazje, których mąż wstydzi się przed żoną z obawy co ta sobie o nim pomyśli. Na jej zdaniu mu zależy. Na zdaniu kobiety na boku której coś takiego zaproponuje - już mniej.
No i trzecia możliwa sytuacja: A jak żona jest chora i leki powodują że jej się ciągle chce spać, nie ma na nic ochoty. Mąż kocha żonę, chce z nią być, chce się nią opiekować, ale zostaje sam ze swoimi potrzebami.
Czy to nie jest zbyt okrutne ? Chce tylko na boku zaspokoić swoje rządze, nie zdradza jej emocjonalnie, nawet nie do końca fizycznie, bo przecież żona już nic mu nie daje i w ogóle jej nie zależy na seksie.
Może to wygląda okrutnie że się zdradza chorą żonę, ale nie zdradzanie jest okrutne wobec męża, który ma jeszcze pełnię możliwości, dlaczego ma się skazywać na śmierć seksualną ? Zdrowego faceta nosi po ścianach jak sobie nie "porucha" a jak porucha tym milszy i bardziej opiekuńczy będzie dla tej chorej żony. Wszyscy korzystają.
Tylko nie mówcie mi kobiety, że ma jeszcze ręce, bo to egoizm z waszej strony by był. Chciałybyście się tylko rękami zadowalać przez resztę życia ? Oczywiście "zdradzana" żona nie powinna o tym wiedzieć bo jak się dowie to się załamie i to się wtedy mija z celem.
Cztery to wredny despotyczny charakter żony, która tylko żąda ciągle czegoś i ma wieczne pretensje nie dając facetowi nic od siebie. Jeśli kobieta taka się staje, facet ucieka od niej gdzie pieprz rośnie, a jak nie może bo kredyt bo dzieci, to znajduje sobie czułą kochankę.
Wystarczy ?
P.S. ja ich nie usprawiedliwiam, tylko tłumaczę przyczynę, to różnica. Być może się da pójść na kompromis i niektórzy idą na łatwiznę nie omawiając problemu z żoną tylko od razu zdradzają. To już jest ich sprawa, ja podaję tylko możliwe powody dlaczego faceci szukają kochanek, bez wnikania czy zrobili już wszystko co się dało żeby ratować związek czy nie.
szukający kochanki:
Myślisz, że Twoja żona nigdy się nie dowie?
Jeżeli nie zależy ci na uczciwości wobec niej, to zostaw ją w spokoju i nie pozwól na to, by marnowała swoje młode lata z osobą, która wybrała najbardziej tchórzowską drogę, do zaspokajania swoich potrzeb.
Takie osoby jak Ty, zostają w końcu same, bez rodziny, przyjaciół i znajomych, za to z wielkimi wyrzutami sumienia i żalem. Nie szkoda mi takich ludzi!!!! . Żal mi tylko tej kobiety i dzieci, jeżeli posiadacie.
Wydaje Ci się, że skoro nic nie czujesz do kochanki, to nie jest zdrada? Jakiś Ty głupi i naiwny.
Myślisz, że Twoja żona nigdy się nie dowie?
Jeżeli nie zależy ci na uczciwości wobec niej, to zostaw ją w spokoju i nie pozwól na to, by marnowała swoje młode lata z osobą, która wybrała najbardziej tchórzowską drogę, do zaspokajania swoich potrzeb.
Takie osoby jak Ty, zostają w końcu same, bez rodziny, przyjaciół i znajomych, za to z wielkimi wyrzutami sumienia i żalem. Nie szkoda mi takich ludzi!!!! . Żal mi tylko tej kobiety i dzieci, jeżeli posiadacie.
Wydaje Ci się, że skoro nic nie czujesz do kochanki, to nie jest zdrada? Jakiś Ty głupi i naiwny.
Dlaczego mnie oceniasz, jeśli nie wiesz do której wymienionej przez siebie grupy należę ?
Nie wiesz NIC ani o mnie ani o mojej żonie ani co jest między nami a czego nie ma więc twoje wypociny mi latają kalafiorem.
I pilnuj swojego chłopa żeby też ci nie skoczył w bok, bo jak w internecie jesteś taka napastliwa, to może on zapisze się do 4 grupy.
Nie wiesz NIC ani o mnie ani o mojej żonie ani co jest między nami a czego nie ma więc twoje wypociny mi latają kalafiorem.
I pilnuj swojego chłopa żeby też ci nie skoczył w bok, bo jak w internecie jesteś taka napastliwa, to może on zapisze się do 4 grupy.
Moźesz mnie oświecić na czym polega moje tchórzostwo ?
Tylko na twojej solidarności jajników ?
Moja pierwsza miłość mnie nauczyła że jak ci czegoś brakuje w związku to sobie to znajdujesz gdzieś indziej. Same zdradzacie na potęgę sypiecie się na boku jak choinki po 3 kròlach a na forum święte oburzenie heh. Nie wiem kto tu jest tchórzem :-P
Otojka nastęna mądra po zym ty możesz analizować po tym źe wyliczyłem przyczyny dlaczego facsci zdradzają ? Przecież to prawda. Czy zabolało że nie ma dymu bez ognia ? :-)
Tylko na twojej solidarności jajników ?
Moja pierwsza miłość mnie nauczyła że jak ci czegoś brakuje w związku to sobie to znajdujesz gdzieś indziej. Same zdradzacie na potęgę sypiecie się na boku jak choinki po 3 kròlach a na forum święte oburzenie heh. Nie wiem kto tu jest tchórzem :-P
Otojka nastęna mądra po zym ty możesz analizować po tym źe wyliczyłem przyczyny dlaczego facsci zdradzają ? Przecież to prawda. Czy zabolało że nie ma dymu bez ognia ? :-)
Otojka- trollowi prawda w oczy kole.
szukający kochanki- wstawiając opinię na forum, licz się z opinią innych, dobrze?
Weź człowieku szukaj szczęścia gdzie indziej, a żonie pozwól żyć i oddychać bez Ciebie.
Twierdzenie że: '' Same zdradzacie na potęgę'' jest bezpodstawne i obraża kobiety uczciwe wobec partnerów, brzydzące się się zdrajcami/ zdrajczyniami.
szukający kochanki- wstawiając opinię na forum, licz się z opinią innych, dobrze?
Weź człowieku szukaj szczęścia gdzie indziej, a żonie pozwól żyć i oddychać bez Ciebie.
Twierdzenie że: '' Same zdradzacie na potęgę'' jest bezpodstawne i obraża kobiety uczciwe wobec partnerów, brzydzące się się zdrajcami/ zdrajczyniami.
I vice versa jak jedna z was zadaje takie pyta ie to niech się liczy że odpowdź sie nie spodoba ja tylko odpowiedziałem konkretnie na pytanie i napisałem ze sam szukam kochanki.
Nie powiedziałem ani slowa o sobie ani o zonie ani o szczegółach zwiazku. Ty i ta druga g*wno wiecie zeby cos analizować jesli w zyciu jestescie takie same jak na forum to jestescie tym rodzajem ... bab ktore zdradza się najczęściej. Pilnujcie chlopow o ile jeszcze ich macie.
Nie powiedziałem ani slowa o sobie ani o zonie ani o szczegółach zwiazku. Ty i ta druga g*wno wiecie zeby cos analizować jesli w zyciu jestescie takie same jak na forum to jestescie tym rodzajem ... bab ktore zdradza się najczęściej. Pilnujcie chlopow o ile jeszcze ich macie.
> wstawiając opinię na forum, licz się z opinią innych, dobrze?
Szukający napisał bardzo rzeczowy wpis. Można się z jego tezami zgadzać lub nie. Jednak atakując Go i nazywając "tchórzem" sama zaprzeczyłaś swojemu powyższemu wpisowi, bo pokazałaś, że liczysz się z opiniami innych ale tylko wówczas, kiedy mają takie samo zdanie jak Ty.
Wpisu Otoi nawet mi się nie chce komentować. Polecam wyguglać znaczenie określenia "internetowy trol".
Szukający napisał bardzo rzeczowy wpis. Można się z jego tezami zgadzać lub nie. Jednak atakując Go i nazywając "tchórzem" sama zaprzeczyłaś swojemu powyższemu wpisowi, bo pokazałaś, że liczysz się z opiniami innych ale tylko wówczas, kiedy mają takie samo zdanie jak Ty.
Wpisu Otoi nawet mi się nie chce komentować. Polecam wyguglać znaczenie określenia "internetowy trol".
Oburzacie się dziewczyny jak emerytki w moherowych beretkach a ja potraktowałabym słowa szukającego jako przestrogę i zastanowiła się.Nie oszukujmy się,zdradzają i kobiety i mężczyźni a problem bardzo często tkwi w sypialni a kobiety najczęściej nie chcą tego dostrzec,mężczyźni z kolei zapominają o swoich partnerkach i ich emocjonalnych potrzebach.Jeżeli ktokolwiek w związku szuka "kogoś na boku" to znak że coś niedobrego dzieje się między małżonkami i nadszedł moment szczerej rozmowy,która niestety nie zawsze pomaga bo trudno jest zmienić tak z marszu dawne nawyki,otworzyć się na nowe doznania,zacząć zabiegać o względy partnera z którym się żyje już parę lat.Uczmy się i rozwijajmy w swoich związkach a miejmy nadzieję że unikniemy zdrad:)