Widok

Związek bez zobowiązań

Zdarzyło Wam się być w takim 'związku'? Taka przyjaźń z mężczyzną z dodatkiem przyjemnego seksu. Co o tym uważacie?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Hm, owszem zdarzało.
Co więcej, ani trochę tego nie żałuje.
Raczej bardzo miło wspominam.
Może i nawet trochę tęsknie, za relacją bez większych zobowiązań.
Ten dreszcz, to uniesienie, pożądanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

"relacja która opiera się na seksie istnieje" też mi odkrycie! Rosjanie też mieli z nami relacje po 45 :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zaciekawił mnie ten wątek. Zastanawiam się nad jego reaktywacją. Oczywiście, jeśli znajdzie się Ktoś, kto będzie myślał podobnie, jak ja i pociągnie temat...

Związek bez zobowiązań? Co się kryje za pojęciem "bez zobowiązań"? Związek i bez zobowiązań, trochę się gryzie. Rozumiem, że w pytaniu Autorka zastosowała cudzysłów. Według mnie, relacja "bez zobowiązań", większych, bo tak to rozpatruję, jest możliwa, do czasu. Sama zaznałam takiej relacji. Zaznaczam, że moja wypowiedź jest podyktowana moimi prywatnymi doświadczeniami. To, jak go postrzegała druga osoba, to odrębna sprawa... Nie chcę wypowiadać się za kogoś.

Uważam, że z pozycji kobiety jest to dość ciężkie do zrealizowania. Natura bardzo długo pracowała nad tym, byśmy pożądały w "związku"- relacji damsko męskiej (w takich byłam) owych zobowiązań. Sama złapałam się na tym, że mimo świadomości, że nie powinnam, nie mogę, nie wypada, nie taki był układ, w którymś momencie zaczęłam wymagać i dążyć do zobowiązań.

Dodam, że z upływającym czasem i doświadczeniem, które nabrałam, wiem, że przyjaźń pomiędzy mężczyzna, a kobietą nie istnieje. To ode mnie. Relacja, która opiera się na seksie istnieje.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ok kicia ja kobieta jest zadbana to i dba o higaine to ja bum nawet wnocuy przyjechal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

owszem ;) jak nie jesteś do końca przekonana, poczytaj sobie https://injit.pl/czy-warto-wejsc-w-luzny-zwiazek/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak to mówią.... nie osądzaj drugiego wedle siebie samego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sztuka się liczy
reszta nieważna
jak to w wojsku u wdra bywało
np
skarpetki nieważne że śmierdzą 3 dni nie prane
ważne że na miejscu czyli na nogach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

można... ale co to za ciastko takie niepełne xD
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

można zlizać krem i mieć ciastko ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

wypraszam sobie... xD proszę mnie nie traktować tak przedmiotowo, ciastka też mają uczucia!!! ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ewoluujemy:)
I wcale nie kombinują, po prostu osiągnęliśmy już ten poziom jako gatunek, że możemy zjeść ciastko i mieć ciastko - nie musimy budować życia na ciągłych kompromisach, rezygnacji i poświęceniu.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

ludzie są strasznie rozpuszczeni w tych czasach
każdy tylko kombinuje jak to zrobić
by zjeść ciastko i mieć ciastko
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

sprytne! muszę wypróbować :D tylko, że nie umiem kichać na zawołanie a z synchronizacją może być problem xD
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy słowo "związek" nie kłóci się aby z "bez zobowiązań"? Dla mnie jakoś tak, widać starej daty jestem..;)
Tu mowa raczej o przyjaźni z usługami erotycznymi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

W związku z tem można by spróbować podwojonej stymulacji
narządów np piórkiem jakiemś
może to spowodować podwójną śmierć :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jak szantasz wlasnego losu. Lub brak klepki....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Serio. Przy kichnięciu tez umierasz na chwile.
Na jeszcze krótsza chwile niż przy małej śmierci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kichnięcie?? serio?? a z jakiej racji? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciachozkremem w związku z orgazmem
jest taka teoria że kichnięcie jest takim małym orgazmem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przyjaźń sama w sobie to rodzaj zobowiązania, już nie ważne czy z seksem czy bez...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry