Widok
16 kwietnia
bajkopisarz
Nie przeczę, że pewne odczucia pozostaną takie same, ale nasza uwaga i nasza energia skupi się na czym innym - nie na czepianiu się 2 osoby i wynajdywaniu w niej wad, ale na naszych własnych odczuciach na jej zachowanie, a to co innego - nie będzie prowadziło do kolejnych kłótni, a raczej do autoanalizy.
wer
Odwracasz kota ogonem - najpierw była Twoja opinia, a potem "walczyłam", jak to określiłeś (choć ja oczywiście się z tym stwierdzeniem nie zgadzam), nie odwrotnie.
Ekranowość - jak sobie chcesz, pozostań tam - w monitorze, ale to nie "taki los", raczej tchórzostwo... Strach przed przyznaniem się. Bo przecież Ty wiesz, kim ja jestem.
Co do róż - jedna właśnie odeszła... teraz będzie gdzie indziej rozsiewać swą cudną woń, a ja będę podziwiać z daleka.
Nie przeczę, że pewne odczucia pozostaną takie same, ale nasza uwaga i nasza energia skupi się na czym innym - nie na czepianiu się 2 osoby i wynajdywaniu w niej wad, ale na naszych własnych odczuciach na jej zachowanie, a to co innego - nie będzie prowadziło do kolejnych kłótni, a raczej do autoanalizy.
wer
Odwracasz kota ogonem - najpierw była Twoja opinia, a potem "walczyłam", jak to określiłeś (choć ja oczywiście się z tym stwierdzeniem nie zgadzam), nie odwrotnie.
Ekranowość - jak sobie chcesz, pozostań tam - w monitorze, ale to nie "taki los", raczej tchórzostwo... Strach przed przyznaniem się. Bo przecież Ty wiesz, kim ja jestem.
Co do róż - jedna właśnie odeszła... teraz będzie gdzie indziej rozsiewać swą cudną woń, a ja będę podziwiać z daleka.
Atma
Mylisz się Madam :
1/ Nie wiem kim jesteś , nie znam Cię - i nigdy nie
poznam.
2/ Twierdzisz , że tchórzę nie spotykając się z
postaciami z HP . Też błąd , - po prostu nie chcę.
3/ Nie jestem też ani nieszczęśliwy ani zagubiony ,
samotny czy biedny. Mam wszystko i mam się z kim
dzielić .
A "Róża" ? Odpowiem Ci Twoimi słowami : "Wąchaj
jeśli sobie chcesz" . Że z daleka? , - to może i dobrze
dla Ciebie.
1/ Nie wiem kim jesteś , nie znam Cię - i nigdy nie
poznam.
2/ Twierdzisz , że tchórzę nie spotykając się z
postaciami z HP . Też błąd , - po prostu nie chcę.
3/ Nie jestem też ani nieszczęśliwy ani zagubiony ,
samotny czy biedny. Mam wszystko i mam się z kim
dzielić .
A "Róża" ? Odpowiem Ci Twoimi słowami : "Wąchaj
jeśli sobie chcesz" . Że z daleka? , - to może i dobrze
dla Ciebie.
Jakby Inna part tu
No Plagiat-pewnie jak zwykle - bardzo oryginalny...?! Może najpierw zacznij śmiać się z siebie, co?! Ze mnie?! Też można. Jestem kobietką, trochę roztrzepaną, trochę zakręconą, w ogóle się nie starzeję, taka beztroska istotka, z którą Jej Luby ma ubaw po pachy albo jeszcze wyżej! A może to wszystko przez tę miłość?! Czego wszystkim życzę! Hejka!
Błękitny Pudel Pub
Strasznie zostałem chamsko potraktowany przez właściciela który zwrócił mi uwagę, że siedzę "niewłaściwie" zajmując zbyt dużo miejsca a najlepiej żebym wyszedł bo "jemu sie nie podoba". Dla kogoś kto przyjechał 800 km aby zwiedzić Sopot nie jest to najlepsza wizytówka miasta. Odradzam każdemu wizytę w tym pubie.
Wesolinko
Gdybys sie smiala tak czesto z siebie samej jak ja to czynie to raczej widzialabys wiecej i przyznawalabys mi pewnie racje... no ale coz...
a oryginalny nie jestem.. coz jesli Ty jestes... :) nie moja sprawa
w sumie "bardzo oryginalny opis siebie samej w trzech czy czterech zdaniach" napisalas...
czy to moze byla reklama samej siebie?
a oryginalny nie jestem.. coz jesli Ty jestes... :) nie moja sprawa
w sumie "bardzo oryginalny opis siebie samej w trzech czy czterech zdaniach" napisalas...
czy to moze byla reklama samej siebie?
plagiat ;)
Tak na prawdę moja pierwsza wypowiedź na hp była prowokacją do odpowiedzi na takie właśnie moje nie bardzo prawdziwe zdanie....jestem tutaj nowa i byłam ciekawa jak zareagujesz na to...i nie zaskoczyłeś mnie....tak jak myślałam...czytałam większość twoich wypowiedzi i tak naprawdę bardzo mi się podobały :)...mam nadzieję że kiedyś się do mnie odezwiesz...serrrrdecznie pozdrawiam ......
ogolnie pozdrawiam
Tak bym chciala tylko zauwazyc ze ten hp jest taka rozmowa paru osob. Ciekawa jestem czy w ogole zwrocicie uwage na ta skromna postac (moja postac :) ). I jesli tak to jak zwrocicie. Mam sobie problem i z nim zyje (jakos). Ciezko mi troche ale luz nie jest tak najgorzej. Moze nie istotne jest tutaj jakiego to rodzaju dol. Z reszta dol to dol dla kazdego indywidualny i skoro jest dolem tosytuacja nie moze wygladac rozowo. Nie no smece. Sorki juz nie bede. Fajnie was tak ludziska kochane poczytac od razu sie milej na duszy robi. :). Pozdrawiam serdecznie i co tu jeszcze powiedziec? (czy ktos zna kabaret Potem? Ja pierdziu a tu stepy akermanskie...) Trzymajcie sie!