Widok
Zwykła szczepionka w skojarzona 6w1 ???
Kurcze wszyscy zwariowali na punkcie szczepionki 6w1 i już nigdzie nie można się nic dowiedzieć o tych zwykłych. Naprawdę już nikt z Was nie szczepił nimi swoich dzieci?
Niestety nie udało mi się nic znaleźć w internecie. Dzwoniłam do swojej przychodni i dowiedziałam się tylko tyle, że poza mniejszą liczbą wkłuć, w szczepionce skojarzonej 6w1 tężec jest bardziej oczyszczony i dzięki temu dzieci lepiej przyjmują szczepionkę, tzn. rzadziej mają gorączkę po szczepieniu i są mniej pobudzone.
.... hmmm a tyle moich znajomych (również z forum) mówiło, że ich dzieci i tak miały gorączkę po szczepionce 6w1!
No to jak to jest naprawdę??
Może jest tutaj ktoś zorientowany w temacie i mi to trochę rozjaśni?
Niestety nie udało mi się nic znaleźć w internecie. Dzwoniłam do swojej przychodni i dowiedziałam się tylko tyle, że poza mniejszą liczbą wkłuć, w szczepionce skojarzonej 6w1 tężec jest bardziej oczyszczony i dzięki temu dzieci lepiej przyjmują szczepionkę, tzn. rzadziej mają gorączkę po szczepieniu i są mniej pobudzone.
.... hmmm a tyle moich znajomych (również z forum) mówiło, że ich dzieci i tak miały gorączkę po szczepionce 6w1!
No to jak to jest naprawdę??
Może jest tutaj ktoś zorientowany w temacie i mi to trochę rozjaśni?
maritiki@op.pl
powiem ci tak , szczepiłam normalnymi szczepionkami i było dobrze- ja osobiście nie mam zaufania do tych 6 w 1 bo niestety jesli wystapi reakcja alergiczna na jakis składnik szczepionki to lekarze maja utudnione zadanie przy szczepionkach 6 w 1 , na innym forum mama opisywała jak trafiła z dzieckiem po takim szczepieniu do szpitala i lekarze nie byli w stanie szybko okreslic która z tych 6 szczepionek w 1 zastrzyku jest winna objawom nieporządanym, miała niefajne przejścia w tym szpitalu , zreszta wydaje mi sie że takie 6 w 1 to szok dla takiego małego organizmu tyle naraz :-((ja tam bym nie eksperymentowała
jesli ta 6 w1 to infrarix hexa to moja mala byla nia szczepiona i nie bylo zadnych dolegliwosci po tym, mimo ze mialam przygotowany arsenal czopkow i syropkow przeciwgoraczkowych i bardzo obserwowalam dziecko... Podobnie kolezanki tutaj- zadnych problemow nie bylo!!! Pielegniarka szczepiaca dziecko tez mowila ze po tej szczepionce nie powinno nic byc-sprawdzilo sie!!!
rybalon przeciez przy szczepianiach tradycyjnych rowniez dziecko otrzymuje te same szczepiania tylko nie w jednym zastrzyku a w kilku, w przypadku alergi równiez nie wiadomo o ktory skladnich chodziło no i ewentualny szok na taką ilosc szczepien jest taki sam bo ilosc szczepionek jest taka sama jedynie sposon podania i ich rodzaj sie rozni
wg mnie nie jest obojetne dla organizmu czy szczepisz 6 w 1 czy
3 w 1 ogólnie jestem zdania że szczepionki powinny byc pojedyncze a czas szczepień rozciągnięty bardziej w czasie a nie skoncentrowany głównie na pierwszym półroczu/roku zycia dziecka .........wielu lekarzy odwleka szczepienia swoich dzieci - bardziej rozkłada je w czasie czyli szczepi dzieci jak są starsze niż kalendarz szczepień przewiduje i nie szczepi tymi 6 w 1 - ja sie na tym nie znam więc sie nie wypowiem za bardzo ale sporo poczytałam i w sumie wydaje mi sie ze mają rację , zaznaczam że to tylko takie moje obserwacje i każdy zrobi i tak jak uzna za odpowiednie
do mnie nie przemawia argument - mniej kłócia - mniej płaczu twojego dziecka - dla mnie to pskudne granie na uczuciach rodziców przez firmy farmaceutyczne .........nie uważam że mniej kochają swoje dziecko matki ktore szczepią innymi szczepionkami niż 6 w 1, ja sama siebie nie zaszczepiłabym się szczpionka 6 w1 wybrałabym mniej skupioną szczepionke 2 w 1 np. co z tego ze byłabym 3 razy kłóta wg mnie tak jest bezpieczniej
3 w 1 ogólnie jestem zdania że szczepionki powinny byc pojedyncze a czas szczepień rozciągnięty bardziej w czasie a nie skoncentrowany głównie na pierwszym półroczu/roku zycia dziecka .........wielu lekarzy odwleka szczepienia swoich dzieci - bardziej rozkłada je w czasie czyli szczepi dzieci jak są starsze niż kalendarz szczepień przewiduje i nie szczepi tymi 6 w 1 - ja sie na tym nie znam więc sie nie wypowiem za bardzo ale sporo poczytałam i w sumie wydaje mi sie ze mają rację , zaznaczam że to tylko takie moje obserwacje i każdy zrobi i tak jak uzna za odpowiednie
do mnie nie przemawia argument - mniej kłócia - mniej płaczu twojego dziecka - dla mnie to pskudne granie na uczuciach rodziców przez firmy farmaceutyczne .........nie uważam że mniej kochają swoje dziecko matki ktore szczepią innymi szczepionkami niż 6 w 1, ja sama siebie nie zaszczepiłabym się szczpionka 6 w1 wybrałabym mniej skupioną szczepionke 2 w 1 np. co z tego ze byłabym 3 razy kłóta wg mnie tak jest bezpieczniej
Ja szczepiłam drugą córkę 6 w 1 i gorączkowała za każdym razem. Mnie chodziło przede wszystkim o jakość tych szczepionek, czyli o to że są o wiele bardziej oczyszczone i jest mniej skutków ubocznych.
ale wcale nie dziwię się, gdy inni rodzice nie wybierają tych szczepionek. Rozumiem to i szanuję. wkurza mnie tylko podejście niektórych punktów szczepień. moja znajoma została potraktowana jakby nie kochała swojego dziecka, bo nie wzięła szczepienia płatnego
ale wcale nie dziwię się, gdy inni rodzice nie wybierają tych szczepionek. Rozumiem to i szanuję. wkurza mnie tylko podejście niektórych punktów szczepień. moja znajoma została potraktowana jakby nie kochała swojego dziecka, bo nie wzięła szczepienia płatnego