~Doradca ze Szczerego Serca.
89.75.223.*
(16 lat temu) 1 grudnia 2009 o 12:51
duzo tu napisane zostalo... dlaczego sie pary rozwodza,,czym jest konkretnie milosc, i czy ona kiedykolwiek byla miedzy dwojgiem ludzi byla skoro za jakis czas owe pary sie rozwodza, lub rozchodza,.Malzenstwo., lub Slub nie jest "zadnym powodem" ZADNYM ARGUMENTEM.zadna przyczna, na ktora mozna zrzucic odpowiedzialnosc za to ze nam nie wyszlo, bo ludzie tak lubia zawsze szukac winnego po za soba. wziecie slubu to czyste Klamstwo Ktore prubuje nam zamydlic oczy..zastanowcie Sie chociaz nad slowami przysiegi lub jej czescia!!!" i nie opuszcze cie az do smierci"!!! czyz to nie klamstwo!!! jak komukolwiek mozna cos takiego obiecac skoro po roku czasu sie ludzie rozwodza!!! i to jeszcze na furum publicznym.to ja sie was pytam po co ta obietnica..po to zeby publicznie sklamac. co Gorzsza wedlug statystyk ludzie sie czesciej rozwodza niz pozostaja w milosci na zawsze.... pojdzcie do lepszego urzedu stanu cywilnego i zapytajcie sie o statystyki Malzenstw ktore przetrwalychodz 20 lat... w porownaniu z tymi ktorzy nawet nie dotrwaly roku...to sie za glowe zlapiecie mozna od razu stwierdzic ze 3/4 Narzeczonych podczas ceremoni slubnej sa w jakims transie,jakims amoku,ale napewno nie sa swiadomi tego co robia, a tak wazne dzisiaj jest byc swiadomym w pelni tego co sie dzieje i przedewszystkim odpowiedzialnym za to co robimy. szkoda ze tak nie jest potem juz jest przewaznie za puzno na myslenie czy ja dobrze zrobilam zrobilem biorac slub.... bo taka mysl to krok milowy w kierunku rozwodu...:( nie zamierzam tu nikomu podawac recepty na udane pozycie w malzenstwie bo takiej tez nie ma!!!! jednakze jest jedna wazna rzecz dzieki ktorej wasze malzenstwo naprawde ma szans przetrwac wiele lat.kazdy z nas musi przestac milosc traktowac jak towar w handlu wymiennym!!! a niestety tak wsrod malzenstw ktore nie przetrwaly tak bylo!!!! co to oznacza konkretnie:
1. jesli naprawde kochasz i jesli naprawde czujesz milosc do drugiej osoby nigdy nie mysl ile mozesz WZIAC od tej drugiej osoby i od zwiazku ktory wspolnie dzielicie Zawsze mysl ile mozesz DAĆ,moii kochani milosc nie wiaze sie z komfortem, czy z lenistwem, milosc nie jest wtedy kiedy facet przychodzi do domu i mowi do swojej zony podaj mi obiad kapcie i przynies gazete!!!!(bo ja teraz bede ogladal Mecz!!!)-to nie jest milosc, to jest MOLESTOWANIE, milosc nie jest wtedy kiedy kobieta mowi na zakupach do meza Jesli mnie kochasz to powinnienes mi kupic ten plaszczyk...za 5000 zl bo to Jest SZANTAŻ I OKUP w jednym.
2. jesli milosc dla ciebie to zwiazek dwojga ludzi-to jestes w bledzie!!! i to kardynalnym..Moii kochani zwiazek to cos stalego cos co w rzczywistosci nie ma prawa bytu w malzenstwie ani w zadnej prawdziwej milosci bo prawdziwa Milosc to Relacja dwojga ludzi ,to RELACJA miedzy dwojgiem osob to poglebianie tej relacji ,a zwiazek to cos biernego cos co sie stalo i koniec i nie ma juz nic wiecej. jesli para nie bedzie poglebiac miedzy soba relacji to niestety:( final jest oplakany Zwiazek to: wraca maz do pracy zjada przygotowany obiad i wyskakuje z kumplami na piwo zona w tym czasie siedzi sama w domu, Relacja to: Wraca maz do Domu z pracy wita sie z zona:)*(:
przygotowuja razem obiad a potem sobie opowiadaja jak im minal dzien.Drodzy Panowie wy nawet nie zdajecie sobie sprawy ile kobiety maja nam do powiedzenia!!! tyle emocji tyle uczuc nagromadzonych w ciagu dnia. to jest relacja.. i jezeli bedziemy owe relacje poglebiac to zamiast coraz gorzej..bedzie coraz lepiej... az ktoregos pieknego dnia wyrosna wam z tej milosci skrzydla u ramion jak aniolom czego wszystkim zycze.. to jest najlepszy narkotyk na swiecie :)))
tyle powinno wam wystarczyc, czywiscie ku przestrodze, dla tych ktorzy nie wiedza co robia majac zamiar sie chajtnac
a dla mnie osobiscie slub to nic innego jak otrzymanie kawalka papierka o zmianie statusu spolecznego:) byles kawalerem jestes mezem...tak to wyglada na papierku...
bo caly slub i cale blogoslawiennstwo i radosc i swietowanie winno sie odbywac w waszych sercach a nie w kosciele czu na sali weselnej
Ps. a sex ..nie ma czegos takiego w milosci prawdziwej kiedy sie naprawde kocha.. sex to uwielbienie siebie w jednosci od ciala poczwszy po caly wrzechswiat, konczac na najmniejszym zakamarku duszy, ale trzeba to przezyc zeby moc zrozumiec o czym mowic
a jesli chcecie sie chajtnac ze soba tylko ze wzgledu na pociag fizyczny jaki czujecie do siebie to to najbardziej nie madra rzecz jaka w zyciu mozna zrobic
Pozdrawiam wszystkich
0
0