Widok
my bedziemy mieli jakies pola, zeby było takie pole z makami... :)
jedna z forumk miała i świetne to wyglądało: biała suknia na tle czerwonych maków :) no i pewnie też coś z branży, jakieś gadżety, elementy (wojsko i szpital) no i myślę nad opuszczonym hotelem w Nadolu. przy okazji jest tam jezioro i skansen wiec fajnie ze wszystko blisko. no i koniecznie chciałabym zdjecie z koparką. taką wielką, żółtą. mam hopla na punkcie kopareczek :) (nawet wierszyk o koparkach znam hihi )
jedna z forumk miała i świetne to wyglądało: biała suknia na tle czerwonych maków :) no i pewnie też coś z branży, jakieś gadżety, elementy (wojsko i szpital) no i myślę nad opuszczonym hotelem w Nadolu. przy okazji jest tam jezioro i skansen wiec fajnie ze wszystko blisko. no i koniecznie chciałabym zdjecie z koparką. taką wielką, żółtą. mam hopla na punkcie kopareczek :) (nawet wierszyk o koparkach znam hihi )
ja miałam plener:
nad morzem,
na fortach w gdańsku
na mariackiej i przy motławie
w letniewie tak gdzie budują stadion jest taki stary metalowy czerwony most
oraz w letniewie zaszliśmy na tory pod tym mostem. - i to były najlepsze fotki
Te tory są już nie uczęszczane są tam stare zrujnowane perony, zarośnięte tory i zrójnowane budynki.
Tu były nasze najlepsze zdjęcia, fotograf super ują kontrast pomiędzy śliczną parą w gajerku i w śnieżnobiałej sukni a zniszczonym krajobrazem. Gdy patrze na te zdjęcia i nasz uśmiech na twarzach, nasze rozmarzone oczy uświadamiam sobie że nieważne jak się ułoży nam w życiu, co nas będzie otaczało kochając się i tak będziemy szczęśliwi.
Słodkie zdjęcia nad morzem też były ładne ale tylko te na zniszczonym peronie dają dużo do myślenia
nad morzem,
na fortach w gdańsku
na mariackiej i przy motławie
w letniewie tak gdzie budują stadion jest taki stary metalowy czerwony most
oraz w letniewie zaszliśmy na tory pod tym mostem. - i to były najlepsze fotki
Te tory są już nie uczęszczane są tam stare zrujnowane perony, zarośnięte tory i zrójnowane budynki.
Tu były nasze najlepsze zdjęcia, fotograf super ują kontrast pomiędzy śliczną parą w gajerku i w śnieżnobiałej sukni a zniszczonym krajobrazem. Gdy patrze na te zdjęcia i nasz uśmiech na twarzach, nasze rozmarzone oczy uświadamiam sobie że nieważne jak się ułoży nam w życiu, co nas będzie otaczało kochając się i tak będziemy szczęśliwi.
Słodkie zdjęcia nad morzem też były ładne ale tylko te na zniszczonym peronie dają dużo do myślenia
Hm... Nie żebym coś reklamował ;) Zajrzyjcie pod adres: http://chomikuj.pl/hadzaj/Fotografia/Masters+of+Wedding+Photography+1 i http://chomikuj.pl/hadzaj/Fotografia/Masters+of+Wedding+Photography+2 to dwie płyty DVD ukazujące kulisy pracy najlepszych naświecie fotografów ślubnych (Tytuł: Mistrzowie fotografi ślubnej). Oni potrafią zrobić piękne zdjęcia w każdym miejscu... i to jest święta prawda. W każdym miejscu można zrobić piękne zdjęcia :) Nawet w parku miejsskim, na skrzyżowaniu ulic, na plaży... podejrzewam że może ewentualnie na wysypisku śmieci i cmentarzu byłyby pewne problemy ;)
Moim skromnym zdaniem to Wasz fotograf powinien Wam zaproponować plener, dać jakieś opcje a wy z tego powinniście coś wybrać, zaproponować coś od siebie, a najlepiej usiąść z fotografem porozmawiać, powiedzieć jaki charakter zdjęć Wam się marzy i razem coś ustalić.
Nie pozwólcie aby były to przypadkowe zdjęcia, które potem nie będą się Wam podobały, to najpiękniejsza pamiątka na długie lata.
Dla mnie to jest normalna kolejność, fotograf powinien być kreatywny a taka Wasza wspólna rozmowa da same korzyści.
Poznacie się lepiej, poznacie swoje oczekiwania i gusty. Będzie się
Wam na 100% milej pracować w dniu pleneru i co najważniejsze ślubu.
Pozdrawiam
KAsia
Nie pozwólcie aby były to przypadkowe zdjęcia, które potem nie będą się Wam podobały, to najpiękniejsza pamiątka na długie lata.
Dla mnie to jest normalna kolejność, fotograf powinien być kreatywny a taka Wasza wspólna rozmowa da same korzyści.
Poznacie się lepiej, poznacie swoje oczekiwania i gusty. Będzie się
Wam na 100% milej pracować w dniu pleneru i co najważniejsze ślubu.
Pozdrawiam
KAsia
Hej!
Ja będę miała plener w Otominie nad jeziorem i w stadninie koni, ponieważ jeżdżę konno i nie wyobrażam sobie sesji bez moich czterokopytnych:) Są tu piękne tereny leśne, strumyki, skarpy i mnóstwo starych zwalonych drzew, przy których wychodzą zdjęcia jak z bajki.. :) No i jest oczywiście jezioro i stare ponad 200 letnie dęby, naprawdę polecam, klimat jest świetny :)
Pozdrawiam forumki!!
Ja będę miała plener w Otominie nad jeziorem i w stadninie koni, ponieważ jeżdżę konno i nie wyobrażam sobie sesji bez moich czterokopytnych:) Są tu piękne tereny leśne, strumyki, skarpy i mnóstwo starych zwalonych drzew, przy których wychodzą zdjęcia jak z bajki.. :) No i jest oczywiście jezioro i stare ponad 200 letnie dęby, naprawdę polecam, klimat jest świetny :)
Pozdrawiam forumki!!
Odnosząc się do wypowiedzi Kasi z pozytywnej fotografii chciałam powiedzieć, że rozmowa o gustach z fotografem w chwili wyboru pleneru to musztarda po obiedzie. Fotograf ma swój styl i decydując się na jego usługi kupujecie zdjęcia właśnie w takim stylu.
Ponieważ to fotograf odpowiada za jakość zdjęć nie można mu po prostu powiedzieć "ja chce zdjęcie pod tym krzakiem".
Dodatkowo większość osób które nie robią zdjęć jest "ślepa" na walory fotograficzne niektórych miejsc. Działa to też w drugą stronę malowniczy jar w lesie może się okazać całkiem niefajnym miejscem do robienia zdjęć ze względu na marne oświetlenie.
Doradzam rozważny wybór fotografa na podstawie uważnego przejrzenia jego prac i rozmowy na temat stylu,i. Jeśli powie wam że najbardziej lubi fotografować pary w przestrzeni miejskiej a wam marzą się krzaki to poszukajcie innego fotografa.
Za to jak już wybierzecie fotografa to zaufajcie mu i nie przychodźcie na sesję plenerową z wymyślonym każdym ujęciem bo to wcale nie pomaga w pracy.
Ponieważ to fotograf odpowiada za jakość zdjęć nie można mu po prostu powiedzieć "ja chce zdjęcie pod tym krzakiem".
Dodatkowo większość osób które nie robią zdjęć jest "ślepa" na walory fotograficzne niektórych miejsc. Działa to też w drugą stronę malowniczy jar w lesie może się okazać całkiem niefajnym miejscem do robienia zdjęć ze względu na marne oświetlenie.
Doradzam rozważny wybór fotografa na podstawie uważnego przejrzenia jego prac i rozmowy na temat stylu,i. Jeśli powie wam że najbardziej lubi fotografować pary w przestrzeni miejskiej a wam marzą się krzaki to poszukajcie innego fotografa.
Za to jak już wybierzecie fotografa to zaufajcie mu i nie przychodźcie na sesję plenerową z wymyślonym każdym ujęciem bo to wcale nie pomaga w pracy.
My jeden plener będziemy mieli na Polibudzie, a dokładniej w nowym budynku ETI (jeżeli dobrze kojarzę , że to ETI), tam jest takie szklane przejście pomiędzy starym a nowym budynkiem. Nasz fotograf robił tam sesje zdjęciowa modelce i wyszło super. Chciał nas jeszcze na wykłady wrzucić ale nie wiem czy damy się skusić;> druki plener będzie nad jeziorem - to może być alternatywna na morze:)
Dziękuje Kochane!!! tyle fajnych pomysłów, superrrrr :) dziękuje pięknie :)
AgaB - widzę ze masz ślub w sierpniu i nie masz jeszcze fotografa? radze Ci szukać bo to ostatni dzwonek na kogoś odpowiedniego, a już słyszałam wypadki porobione od fotografa amatora ;)
Betrisa - dziękuje :) fotki śliczne i pomysł oryginalny :)
Pozytywna Fotografka - jeśli ktoś trafi na fotografa ze swoja fantazją to sukces wszystkiego i miejsc i plenera i udanych zdjęć ;) ja się ze swoim na tyle dogadałam ze on robi zdjęcia "profesjonalnie" a my jako młodzi mamy wymyślić gdzie? bo ile on wymyślał to "młodym" się nie podobało i dlatego nie bawi się w wymyślanie miejsc ...
AgaB - widzę ze masz ślub w sierpniu i nie masz jeszcze fotografa? radze Ci szukać bo to ostatni dzwonek na kogoś odpowiedniego, a już słyszałam wypadki porobione od fotografa amatora ;)
Betrisa - dziękuje :) fotki śliczne i pomysł oryginalny :)
Pozytywna Fotografka - jeśli ktoś trafi na fotografa ze swoja fantazją to sukces wszystkiego i miejsc i plenera i udanych zdjęć ;) ja się ze swoim na tyle dogadałam ze on robi zdjęcia "profesjonalnie" a my jako młodzi mamy wymyślić gdzie? bo ile on wymyślał to "młodym" się nie podobało i dlatego nie bawi się w wymyślanie miejsc ...
Skoro Wasz fotograf jest profesjonalistą to powinien zrobić zdjęcia tam gdzie Wam to odpowiada. Może ew. coś zaproponować jeśli sami nie macie pomysłu na sesję. Zgadza się że każdy ma włąsny styl pracy, ale to nie znaczy że fotograf industrialny nie potrafi zrobić zdjęć na plaży :) Jeśli tak jest, to to nie profesjonalista tylko "wyrobnik" ;)
a ja proponuję w łapalicach dosc nie typowe miejsce tzn jest tam budowla zamku nie dokonczonego tzw stan surowy ale sa tam piekne wieze super naprawde .....mozna tam dosc legalnie sie krecic ..bo niby teren zamkniety ale nie dokonca pelno sie tam ludzi kreci...i zwiedza. polozony jest on w samym lesie ...Łapalice to za kartuzami
Oczywiście, że fotograf potrafi zrobić zdjęcia wszędzie. Jednakże np.ja nie cierpię "zdjęć akcji" typu pan młody wiezie pannę młodą w wózku z supermarketu, albo parka udaje, że jeździ konno chociaż robią to pierwszy raz w życiu. W sytuacji bez wyjścia jestem w stanie zrobić takie zdjęcia, ale najprawdopodobniej ktoś kto kocha właśnie taki styl zrobi to jednak lepiej.
Fotogram to nie jest ktoś kogo można porównać do pana układającego kafelki, któremu wisi czy kładzie "wieśniacką" glazurę udającą marmurek czy "dizajnerskie" kafle bo liczy się 50 PLN za m2.
Chociaż być może najniższa półka fotografów nie ma czegoś takiego jak styl. Liczy się, że przyjdą, cykną 500 zdjęć na których mniej więcej będzie można odróżnić twarze i skasują 1500.
Fotogram to nie jest ktoś kogo można porównać do pana układającego kafelki, któremu wisi czy kładzie "wieśniacką" glazurę udającą marmurek czy "dizajnerskie" kafle bo liczy się 50 PLN za m2.
Chociaż być może najniższa półka fotografów nie ma czegoś takiego jak styl. Liczy się, że przyjdą, cykną 500 zdjęć na których mniej więcej będzie można odróżnić twarze i skasują 1500.
Niby fakt... Ale temu Panu młodemu i Pani Młodej na wózkach z supermarketu taka przejażdżka może sprawić niesamowitą frajdę i warto zrobić tam np. 10 zdjęć z których 3 będą "The best" ;) A jak założymy że jedziemy na "Zdobywanie zamku w Malborku" i tylko i wyłącznie tam, to po drodze można przegapić ze 100 okazji które będą lepsze od rzeczonego zamku... Zresztą, tak naprawdę nie ma co "gdybać'... Niejeden wynalazek w historii ludzkości zawdzięczamy przypadkowi, tak samo mnóstwo "historycznych" zdjęć zawdzięczamy temuż przypadkowi :) Po prostu nie można przegapić okazji która się do nas uśmiecha zza okien pędzącego samochodu ;)


