Widok

aktualne zarobki w trojmiescie NETTO (na rękę)

zastanawia mnie jak się kształtują miesięczne zarobki w trójmieście..czy faktycznie jest aż tak źle..
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Znalazłaś już pracownika, alantoina ??!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 zł tak zgada się , ale brutto kolego !!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za tak marną stawkę, zrywać się codziennie rano z łóżka?
A czy nie lepiej, np. tak jak Ja - zostać młodym emerytem?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
3000 zł netto Asystentka Zarządu, oferta płacowa z tego roku, praca od 9 do 20, w super międzynarodowej firmie, pełna dyspozycyjność. Zapomnij o hobby, piesku, kotku, chorej babci, której trzeba zrobić zakupy nie mówiąc o dziecku i mężu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracownik ochrony w markowym sklepie 180h miesiecznie - 2300zl netto ( umowa zlecenie ) 15 dni po 12h 15 dni wolnych...
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monter hydraulik monachium DE - 3122 za listopad na łapke, opłacona do tego kinderkasse i rente, szanuj oczy kolego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam serdecznie, prosze o podpowedz, pracuje aktuanie w Anglii, fizycznie, ciezko, zamierzam wrocic do Polski i zarejestrowac dzialalosc w uk tu sa tansze skladkiniz w Polsce,ale jakie utrudnienia czy niekorzysci?
Odnosnie powyzszych komentarzy w pl. skonczylam trzy kierunki studiow. Dziekuje z gory za odpowiedz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~Daria - nie mów, że i Ty tak zapie...asz. Toż to totalny wyzysk :-(( W przyp. takiego rodzaju pracy albo warto nawiązać bliższy romans z prezesem (lub ewentualnie prominentnym członkiem Rady Nadzorczej) i w odpowiednim czasie zastosować szantaż (opcja dla kobiet bez poczucia etyki wyznających relatywizm, a nie np. katolicyzm) albo próbować max. do początku lutego przebywać stale na L4 (od Nowego Roku zwolnienia mają być wystawiane elektronicznie, ale należy liczyć się z obsuwą administracyjną) i usilnie szukać nowej, lepszej pracy. Najlepiej za granicą - o ile nie masz małych dzieci w domu i znasz dobrze choć 1 j. obcy. Tutaj - w naszej smutnej Ojczyźnie - zmiany rynku pracy (o ile jakieś następują) idą b. powoli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego nigdy nie podejmę pracy w zawodzie:Asystentka/Sekretarka.
Ludzie myślą, że to jest łatwy i przyjemny sposób zarobku.
Że trzeba tylko ładnie wyglądać, napisać coś na komputerze i umieć parzyć kawę, ha ha ha.
Ludzie kochani! za coś takiego pieniędzy się nie dostaje!
Jak to wygląda naprawdę, trzeba się samemu zatrudnić i zobaczyć.
Z moich obserwacji wynika że to jest najtrudniejszy a jednocześnie najmniej doceniany zawód ever!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zarobki 4050 zł netto na umowie o pracę (+opieka medyczna, multisport, bony na święta, czasem inne gratisy czy jednorazowe premie)
Mam 5,5 lat doświadczenia zawodowego, skończone studia (mgr). Aktualnie pracuje w zawodzie na stanowisku specjalistycznym w międzynarodowej korporacji. Niezbędna znajomość j. angielskiego. Praca ok, chociaż korpo-biurokracja czasem wkurza... Pracuje 40h/tyg, nadgodziny rzadko (ale płatne)

W mojej pierwszej pracy po studiach zarabiałam 1400 zł netto na umowie o pracę. Pracowałam tak 2 lata, w międzyczasie szukałam pracy w zawodzie. Nie aplikowałam na lewo i prawo, tylko czekałam na pewne konkretne ogłoszenia. Szukałam tak może z 6 miesięcy, w trakcie których złożyłam z 7 aplikacji. No i tak załapałam się do aktualnej firmy. Już na pierwszej umowie na okres próbny zarobki prawie mi się podwoiły. Potem jako stały pracownik zyskałam prawo do comiesięcznych premii. Z czasem przenieśli mnie do innego działu, bez premii, ale zarobki jeszcze większe. Dla wielu osób, zwłaszcza facetów (wiadomo - dysproporcje wg płci w zarobkach są realne), nie jest to duża suma... ale będąc w mojej pierwszej pracy za 1400 zł nie sądziłam że taką w przyszłości osiągnę. Nie jestem rozrzutna i nie mamy jeszcze dzieci, póki co jest to kasa za którą żyje wygodnie i jestem w stanie odłożyć.

Życzę wszystkim wytrwałości i przede wszystkim cierpliwości. Mierzcie wysoko, ale realnie. Nie warto brać pierwszej ciut lepszej możliwości, czasem lepiej poczekać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asystentka musi znać biegle język obcy co najmniej jeden (znak oczywiście). Natomiast w tym zawodzie pracuję od dawna i zawsze są nadgodziny i zawsze stosunkowo niskie zarobki. Lepszej oferty (wyższe zarobki bez nadgodzin) nie znalazłam w Trójmieście. Wyjechać natomiast nie mogę - zobowiązania rodzinne.
Widocznie niskie kwalifikacje to niskie zarobki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Uwazam, ze kazdy czowiek, z wyzszym wyksztalceniem czy tez zawodowym zasluguje na szacunek a tym samym na godne zarobki. Jesli obywatel pracuje, nie wazne czy na stanowisku sprzataczki, kasjerki, asystentki, ksiegowej, prawnika czy lekarza powininen zarobic kwote pieniezna z ktorej bylby w stanie utrzymac siebie bez wiekszego wysilku. Nie powinno byc tak, ze czlowiek pracuje i nie stac go na podstawowe dobra.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak powinno być ale nie jest. Coraz trudniej jest się utrzymać. Muszę pomyśleć na co się przekwalifikować chyba.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli trzaskasz do 60 nadgodzin miesięcznie? Ile tak można?Tu nie chodzi o bycie leniwym czy niechęci do pracy - tu chodzi o utrzymanie siebie i w miarę godne za to życie siebie i rodziny. Masz rodzinę? Bo ja mam. I chciałabym spędzać z nią więcej czasu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jupiiiiiiii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uffff dotarłem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja generalnie dzis sie przeprowadzilem co do i nie narzekam 7000zl na reke plus bonusy prowizje to 9000 da sie wyciagnonc pozdro
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Pożycz 2 tysiace
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam 4 lata stażu, wykształcenie wyższe mgr inż.; ukończona PG, i zarabiam 1350 na rękę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zarobki to porażka. Na magazynie przy sortowaniu odzieży dają 9 brutto!!!
Na infoliniach 10 zł brutto to norma. Jakaś porażka totalna. Mam ofertę pracy w biurze i... wychodzi 7,95 na rękę. CZY FIRMY ZGŁUPIAŁY??? Czy oni myślą, że za takie pieniądze można godnie żyć? A co jak się mieszka samemu? Albo jak w związku pracuje tylko jedna osoba? Mieszkanie to ok. 1100 zł, jedzenie, bilety... Czy pracodawcy o tym w ogóle myślą? Za 1300 zł to można zaszaleć. Faktycznie. Zwłaszcza jak jedno pracuje. Potem się zadłużamy, bo gdzie szukać pieniędzy? Tylko szybka pożyczka, bo na jedzenie trzeba mieć. A gdzie ubranie, niezbędna chemia do domu, itp. IDŹCIE PRACODAWCY PO ROZUM DO GŁÓW. Nawet 12 zł brutto to śmieszna kwota na dzisiejsze koszty życia! Ale wszędzie jest podobnie, nieważne, czy W-wa, Gdańsk, Wrocław. Trzeba polityków po prostu obudzić. Niech się w końcu ruszą i ockną!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry