Widok

apodyktyczna teściowa.... :-(

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tego wątku chyba jeszcze nie było....
Dziewczyny, jak jest z waszymi ślubami i weselami?? Czy też przyszłe teściowe chcą Was "odciążyć" i wszystko załatwiać same????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja przyszla na szczescie do slubu nic nie ma. zapytala, gdzie mamy wesele, kiedy, jaka mam sukienke i narazie tyle:) NARAZIE:)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Droga aniaox

przy pierwszym (a było to 5 lat temu) ślubie moja teściowa była okropna i bardzo się starała zepsuć mój dzień, robiła wszystko aby mi go obrzydzić, nie ukrywam że jej sie udało -ślub konkordatowy- :(
(po niespełna 2 latach moje małrzeństwo się rozpadło, tzn. mój mąż odebrał sobie zycie i zostawił mnie i nasza wtedy 11 miesięczna córkę)

obecnie szykuje sie do drugiego w moim zyciu ślubu -tylko cywilny jak narazie- mam wspaniałą teściową, która do niczego nam sie nie wtraca, nie wie wszystkiego lepiej i wogóle... nie wprasza się z pomocą, i nic nie chce robic za Nas, Ona jest i my to wiemy, czujemy wsparcie od Niej, ale Ona czeka aż my przyjdziemy po radę, pomoc...
Poprostu wie jak ten dzień jest dla nas ważny i wyjatkowy, i chce aby był taki jaki my chcemy aby był.

dla mojej kochanej mamusi-teściowej za to ze jest taka jaka jest

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja teściowa też jest niesamowitą kobietą. W sumie ma bardzo podobny charakter do mojej mamy więc moze dlatego tak sie dogadujemy :) Nasi rodzice też się przyjaźnią- jeżdża razem na działkę, spotykają się na imieninach, świętach itp... więc w sumie już jesteśmy rodziną zanim to wszystko zostanie sformalizowane ;D o sprawach ślubnych też razem decydowaliśmy zresztą mamy podobne gusta i oczekiwania więc wojny nie ma ;) jedyne co mnie "denerwuje" to pytania teściów : "to co kiedy bedziemy mieć wnuka/wnuczkę?" heh

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja sie nie wtrąca, mowi, że to wszystko jest nasza sprawa i mowi, że mamy robić jak chcemy, ale czasem bym wolala, żeby pochwalila jaks pomysl albo go skrytykowala

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monia 84, matko, jakie Ty masz doświadczenia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo mi przykro, że tak się stało....
moja teściowa potrafi zagłaskać, być aż do przesaady miłą, jak "jej jest na wierzchu" W przeciwnym wypadku zamienia się w jakiegoś potwora i swoim zachowaniem próbuje wszystkich zdominować. Na moje nieszczęście ma wręcz super gust, ale zapomina, że to jest dzień moj i mojego narzeczonego, niestey nie mamy nic do powiedzenia w jakimkolwiek temacie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
droga gruba
no cóż, nikt nie obiecywał że bedzie łatwo, lekko i przyjemnie :)
widzisz, było kiedyś kiepsko - a teraz jest rewelacyjnie :) takie życie, trzeba zacisnąć ząbki i poprostu życ,

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monia 84 jak to mówią po latach chudych przyjdą lata obfite ;D no a mamusia mojego narzeczonego jest bardzo miłą kobieta i do niczego sie nie wtraca tylko czasem mi mowi ze mam zaczac z nia biegac _ " ona biega codziennie 5 km" a ja czasem zawsze sie wymigam no jak juz mi bardzo suszy głowe to potowarzysze jej na rowerze ;D a do slubu to do niczego sie nie wtraca... moze jak " na razie" ale watpie ze bedzie sie interesowac tym zbyt mocno. To wszystko zlezy od charakterku "teściówki"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam teściową 230km stąd więc co za tym idzie nawet nie ma zbytnio jak sie wtrącać, tylko jak jeżdzimy do niej to się pyta co nowego ze ślubem i tyle

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszczę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nigdy nie znałam i nigdy nie poznam mojej Teściowej, a bardzo tego żałuję. Przykro mi, że niektóre teściowe potrafią tak "truć" i psuć najpiękniejszy dzień życia, ale życie bez Teściowej też nie jest łatwe, brakuje, jakakolwiek by nie była.
Trzymam kciuki, żeby apodyktyczne teściowe pozwoliły Wam na to, o czym marzycie!

PS Liczy się upierdliwy teść? :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja na odwrót nie mam juz teścia :( bardzo mi go brakuje...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewaaa42 ja nie mam Taty, więc mój przyszły mąż nie ma teścia. Tak to już w życiu jest...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja teściowa też się na szczęście do niczego nie miesza, tak samo jak teść - i mam ten sam problem:):) i jedno pytanie ciągle: Kiedy będziemy dziadkami?????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tesciowa daleko wiec owszem, nie wymagam zaangazowania, ale jesli jedyna reakcja na slub i wesele to pytanie (przez mojego narzeczonego) czy moze zostac u moich rodzicow w domu kilka dni po weselu, bo dawno nie byla nad morzem, to lekka przesada. tescia niestety nigdy nie poznalam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a moja tesciowa zachowuje sie jakbysmy nie istnieli i nasz slub nic dla niej nie znaczyl. Pewnie tak jest. To jest dopiero masakra

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja teściowa w ogóle się nie wtrącała w nasze wesele, choć dałam nam w prezencie prawie połowę wydanej kasy na wesele. Nie wtrącała się w ogóle i chwała jej za to :) Zresztą pewnie wiedziała, że i tak będzie tak jak chcemy ja i mąż ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

obrażalska teściowa.... :-(

Moja obraziła się na chyba 3 tygodnie tylko daltego, że wszystko chcieliśmy załatwić sami - sami też finansowaliśmy wesele. Nie mogła się mieszać, nie mogła porządzić, nikt nie pytał jej zdanie .... ale dzięki temu było trochę spokoju. "Odbraziła" się w Dzień Matki - czyli kilka dni przed ślubem :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie mam teściowej, to była mądra babka i barkuje mi jej... nasze początki były ciężkie alepożniej naprawdę jak polubiłam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry