Widok
farbowanko włosków :)
Mam takie question ;) co zrobić, aby wrócić do swojego naturalnego kolorku włosów po ich farbowanku ? oczywiście oprócz tego że można je ściąć na zero i zapuścić, albo po prostu przestać farbować i chodzić z odrostami :) ?
BTW - następne question, czy słyszałyście że podobno kobiety w ciąży, bądź planujące zajście ;) nie powinny farbować włosów, i czy to prawda?
BTW - następne question, czy słyszałyście że podobno kobiety w ciąży, bądź planujące zajście ;) nie powinny farbować włosów, i czy to prawda?
[img][url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
[/img]

[/url]
[/img]
hmm no nie to ze jestem ekspertem ale akurat tu jestem to napisze , spotkalam sie z opinia ze nie powinno sie farbowac wlosow w czasie ciazy ale nie wiem jak to ma zle wplywac , chociaz przeciez nawet niektorych kremow i balsamow tez jest zabronione ..wiec moze farba tez ma zly wplyw .No ale moze sie wypowie ktos w ciazy





no nie żebym ja planowała rychłe zajście, ale tak no napisałam ten watek, bo kilka moich koleżanek (obecnie posiadających pociechy) twierdziło usilnie że To szkodzi i od dnia "zapłodnienia" strasznie te ich włoski zapuszczone niczym perz w ogródku wyglądały :(
[img][url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
[/img]

[/url]
[/img]
na ten temat to najlepiej sie poradzic ginekologa , bo on najlepiej bedzie wiedzial czy takie rzeczy maja wplyw na rozwoj dzidzi , ale wiem tez ze jezeli np . bylas u fryzjera a po jakims czasie dowiesz sie ze jestes w ciazy to nie jest to zadna tragedia , zreszta wiele moja kolezanka dowiedziala sie ze jest w ciazy gdy wrocila z urlopu na ktorym robila wszystko czego nie powinna : pila alkohol , olalala sie itd i ma slicznego bajbusa ....:):):) ok spadam stad przyszedl moj przyszly mezulek i mnie goni do snu , zreszta jutro mam zaliczenie to moze wypadalo by sie wyspac :):) dobranoc i do juterka.





a ja gdzies czytalam ze to nieprawda :) ale tez nie wypowiadam sie jako ekspert:) bylo tam napisane, ze mloda mama powinna slicznie wygladac :) i dobrze sie czuc, ja robie od jakiegos czasu balejaz i mam nadzieje, ze nie bede musiala chodzic z 9 miesiecznymi odrostami :P u fryzjera tez widzialam ze dwa razy panie z brzuszkiem :) (na balejazu), a zeby wrocic do naturalnego to sa takie specjalne cosie ;) i robi sie dekoloryzacje, ale to chyba troszke jednak hardkor ;) wiec mysle ze najlepiej jakbys zrobila troszke pasemek w naturalnym Twoim odcieniu :) i tym sposobem doszla do naruralnego koloru po pewnym czasie :)
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

[/url]
hi hi hi :) dekoloryzacja to rzeczywiście hardkor ;) też się zastanawiam na stopniowym farbowanku herów na ciemniejsze kolorki, tak żeby łodrościk się za zbytnio nie odróżniał od normalnego kolora i może na to kilka pasemeczek ;) ale to jeszcze nie teraz hi hi hi teraz jestem blondyna ;)
i tak po 35 roku życia 80% babek ścina włosy :(
i robi trwałą ...... :p
i tak po 35 roku życia 80% babek ścina włosy :(
i robi trwałą ...... :p
[img][url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
[/img]

[/url]
[/img]
z tego co ja sie orientuje, a troszke mam wspolnego z medycyna, to wszelkie eksperymenty wlosowe (farbowanie, trwala itp.) dlatego sa odradzane podczas ciazy oraz w okresie miesiaczki, ze wzgledu na zmiane poziomu hormonow...nie wplywa to zle na plod, tylko po prostu ze wzgledu na zmiany hormonalne nie zawsze wychodzi tak jak trzeba...farba moze nie chwycic, wlos przy trwalej moze sie nie skrecic ;-)
Dziewczyny można farbować włoski w czasie ciąży jak i podczas karmienia dziecka!!!!Farbowanie włosów nie ma żadnego wpływu na płód!
Oczywiście lepiej by było gdyby przy farbowaniu było bardziej przewiewnie aby ciężarna nie wdychała tych oparów(każda chyba wie jaki to śmierdzi) ale nie ma żadnych przeciwwskazań do farbowania włosów podczas ciąży i ja jestem o tym przekonana na 100%.
Oczywiście lepiej by było gdyby przy farbowaniu było bardziej przewiewnie aby ciężarna nie wdychała tych oparów(każda chyba wie jaki to śmierdzi) ale nie ma żadnych przeciwwskazań do farbowania włosów podczas ciąży i ja jestem o tym przekonana na 100%.
na przykładzie koleżanek mogę powiedzieć,że farbowały one włosy,nosiły sztuczne paznokcie-akryle(a podobno też nie wolno) i urodziły zdrowe dzieci.Nioe wiem jak to jest ,czasami babki ćpają,piją i palą i rodzą zdrowe dzieci a inne dbają o siebie,łykają witaminy itp a ich dzieci są chore...
myślę,że wszystko jest dobre byleby nie w nadmiarze-oby nie popaść w skrajność...
a co do włosków,to słyszałam,że jest taka "farba",która ściąga kolor z włosów.przywracając naturalny.Najlepiej będzie jak się zapytasz fryzjerki o nią.
pozdrawiam:)
myślę,że wszystko jest dobre byleby nie w nadmiarze-oby nie popaść w skrajność...
a co do włosków,to słyszałam,że jest taka "farba",która ściąga kolor z włosów.przywracając naturalny.Najlepiej będzie jak się zapytasz fryzjerki o nią.
pozdrawiam:)
witch - przepraszam, ale jestem w pracy teraz i pogmatwała mi się poczta w domu Outlook zawiódł, a wiem, że wysłałaś mi listę foto - czy mogłabyś jeszcze raz przesłać listę foto na adres spj79@tlen.pl - to meil mojego przyszłego :)
Przepraszam, że piszę nie w tym wątku
Z góry wielkie dzięki i buziaki
papa
Przepraszam, że piszę nie w tym wątku
Z góry wielkie dzięki i buziaki
papa
