Widok

argh

i tak oto ja, nie do końca anonimowa, całkowicie uzależniona od sieci osoba, zostałam na dwa tygodnie odłączona od źródełka....
Po dzielnym przetrwaniu szczytowego momentu głodu, który nastąpił w kilka dni po odłączeniu, stan ustabilizował się, a dzisiejsze podłączenie wzbudziło we mnie niespodziewanie niewiele emocji.
Jednak mimo to nabieram powoli ochoty, żeby odwiedzić Pudelka, a to znaczy że już jutro wszystko będzie po staremu.
A tak przy okazji, ktoś wie jak się skończyła ta historia z dużym kotem polującym po lasach i wioskach?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba się nie skonczyla jeszcze. dzisiaj czytałem, że internauci się organizują z apelem, żeby nie zabijali tej dużej kici.
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ad. duży kot - Miejmy nadzieję, że się jeszcze nie skończyła. Koniec brzmi jakoś mało optymistycznie.
Rozumiem chęć odwiedzin na Pudelku.
Dzisiaj zastanawiałam się czy do długiej listy nałogów nie dołączyć również i tej czynności.
Chociaż ostatnio zanim włącze Pudla zaglądam na Forum HP.
Wciąąąąąga.
Idę na fajura.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dlaczego szara gwiazdka ???

no dlaczego pytam ???
Czy posiadanie tej tajemnej wiedzy wymaga przeczytania regulaminu i innych takich okropnych czynności ?
Chyba się zamknę w sobie :((
I pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najedź kursorem na gwiazdę, będziesz miało ;) odpowiedź
nie pal tyle :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo my ... mamy duży problem z nadmiarem ;)
Wracam z fajki i idę na browara ;)
Strach ... panie Kierowniku .
Jak się nie zmuszę do czytania regulaminu to popadnę pewnie w inne nałogi .... hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siły chaosu i ładu muszą być w równowadze :)

a oprócz tego - kibicujemy kotu!
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kooot, mam złufne wrażenie że mój od wczoraj sie nie ruszył!
Nie pozwolił mi nawet kołdry naciągnąć na grzbiet-musiałam go podnieść, szybko naciągnąć,a on...otworzył jedno oko i machał ogonem z jawnym niezadowoleniem! Co za typ, to ja mu miejsce udostępniam,a on na mnie? Ogonem?! tfu, kocia arystokracja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój by pewnie na mnie namiauczał. Jakoś bardzo wymowny jest ostatnio, co na niego spojrzę, nawet ukradkiem, to miauczy. O co mu może chodzić?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Czy warto brać używany sprzęt pomiarowy na budowę? (3 odpowiedzi)

Potrzebuję sprzętu pomiarowego, ale mam ograniczony budżet. Ktoś zasugerował mi, że używany lub...

Koinonia Jan Chrzciciel Bojano wspólnota destruktywna czy.........No właśnie co? (725 odpowiedzi)

Przez roku czasu wraz z żoną uczęszczałem do domu modlitwy wspólnoty Koinonia Jan Chrzciciel z...

Vibracje (28 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry